2 maja 2026
12 kwietnia 2026
Mrs Henry Wood, Rodzina Channingów.
Rodzina Channingów to powieść z 1862 roku autorstwa brytyjskiej pisarki Ellen Wood znanej jako „Mrs Henry Wood”. Akcja toczy się w angielskim miasteczku Helstonleigh. Głównym wątkiem jest pewnego rodzaju próba, na jaką zostaje wystawiona reputacja szanowanej rodziny Channingów po niesłusznym oskarżeniu o kradzież.
Arthur Channing, młody człowiek o nieskazitelnym charakterze, zostaje oskarżony o kradzież 20 funtów z biura swojego pracodawcy. Mimo podejmowanych wysiłków, Arthur milczy, aby chronić osobę, którą uważa za winną. Arthur to uosobienie prawości, który znosi społeczne upokorzenie dla wyższych celów. Rodzina i zasady są ważniejsze dla niego niż własny komfort czy kariera. Jego spokój wewnętrzny wynika zaś z głębokiej wiary. Wierzy, że prawda w końcu wyjdzie na jaw, a cierpienie przez które przechodzi uszlachetnia.
Powieść przeplata losy rodzeństwa Channingów z historią rywalizującej z nimi rodziny Yorke’ów. Channingowie są biedni, pobożni, wychowani w miłości i surowych zasadach. Z kolei zamożniejsi Yorkowie wychowani są bez dyscypliny i przestrzegania nadrzędnych wartości, co prowadzi do ich moralnego upadku.
Ważnym elementem jest życie szkoły katedralnej i "kod honoru" panujący wśród uczniów. Hamish Channing to najstarszy z rodzeństwa, elegancki i popularny, lecz skrywający własne sekrety. Z kolei Charley Channing jest najmłodszym z braci, jest uczniem szkoły katedralnej, a jego udział w szkolnym wybryku rozpoczyna serię niefortunnych zdarzeń. Roland Yorke jest przeciwieństwem Arthura. Jest impulsywny, głośny, lekkomyślny, rozrzutny, nieodpowiedzialny i często wpada w kłopoty finansowe i towarzyskie. Zestawienie Arthura Channinga i Rolanda Yorke’a to klasyczny w literaturze wiktoriańskiej kontrast między „wzorem cnoty” a „czarną owcą”. Autorka używa ich, by pokazać, jak wychowanie i fundamenty moralne wpływają na dorosłe życie.
Autorka kładzie duży nacisk na siłę wiary, lojalność rodzinną oraz znaczenie prawdy i honoru w społeczeństwie wiktoriańskim. W tym świecie dobre imię było najwyższą wartością. Książka analizuje, jak fałszywe oskarżenie niszczy życie jednostki i całej rodziny. Arthur Channing świadomie przyjmuje na siebie winę i społeczną infamię, aby chronić bliską osobę. Ellen Wood pokazuje, że choć Roland jest bardziej "barwny" i momentami budzi sympatię swoją bezpośredniością, to tylko postawa Arthura pozwala przetrwać kryzys i ocalić rodzinę przed upadkiem.
Powieść ma również wydźwięk moralizatorski. Ellen Wood mocno podkreśla, że życie zgodnie z zasadami chrześcijańskimi i zaufanie Bogu pozwalają przetrwać największe nieszczęścia. Książka pokazuje, jak w dziewiętnastowiecznym społeczeństwie jedno oskarżenie potrafi zniszczyć status całej rodziny. Channingowie, mimo ubóstwa i społecznego wykluczenia, starają się zachować godność i wiarę w sprawiedliwość.
Książka daje wgląd w hierarchię małego miasteczka, relacje między duchowieństwem, urzędnikami a uczniami szkoły katedralnej. Autorka z realizmem opisuje życie codzienne. W angielskim mieście katedralnym Helstonleigh zagadki nabierają ogromnego znaczenia, a Henry Wood pokazuje, jak pozornie szczegóły mogą zmienić losy całych rodzin oraz jak ciężar emocji takich tajemnic potrafi sprawić, że czytelnik nie może oderwać się od lektury.
26 marca 2026
Natalia Thiel, Kolory tęsknoty.
Kolory tęsknoty to druga część opowieści wykreowanej i prowadzonej przez Natalię Thiel. Tytułowe barwy nie odnoszą się tu do konkretnej palety malarskiej, lecz do
wszystkich odcieni i płaszczyzn ludzkiego cierpienia oraz niespełnionej
miłości.
W drugiej części, rodziny Korbieliczów i Mielewskich próbują odnaleźć się w nowej rzeczywistości po śmierci młodej Amelii. Najbardziej rozpacza Albert, brat Wiktorii oraz matka Luizy i Amelii. W domu Milewskich mieszkają również Franciszek Falski z siostrą Zosią oraz matką, która planuje małżeństwo syna z Luizą - córką Mielewskich. Co prawda, Luiza kocha Franciszka, ale jego serce bije szybciej na widok pięknej Wiktorii Korbielewiczówny. Franciszek zmuszony jest dokonać wyboru między miłością i szczęściem, a ratowaniem majątku i dobrą pozycję dla siostry i matki, tym co wypada, aby zachować pozory, a tym czego naprawdę pragnie serce. Jego decyzja wpłynie na życie kilku osób i kolejnego pokolenia. Losy Wiktorii i Luizy, dawnych przyjaciółek, poróżnionych przez uczucie do jednego mężczyzny, będą odmienne, ale niestety niewolne od trosk, kłopotów i nieszczęść.
Natalia Thiel, Kolory tęsknoty, wydawnictwo Zysk i S-ka, wydanie 2026, okładka miękka ze skrzydełkami, stron 342.
* Odcienie samotności - pisałam na blogu
30 września 2025
Gabrielle Zevin, Między książkami.
Życie A. J. Fikry'ego nie należy do łatwych. Jest cyniczny i zrzędliwy, ale jednocześnie dowcipny, mądry, zabawny i sympatyczny. Mimo, że prowadzi małą, prowincjonalną księgarnię to nie jest zbyt szczęśliwy. Po śmierci żony stał się samotnikiem i odludkiem, izolując się coraz bardziej od lokalnej społeczności. Świadomy jest tego, że powinien jakoś poskładać swój świat, funkcjonować, nadal zarządzać księgarnią, podczas gdy tak naprawdę chce zapomnieć i zapić swoje problemy. Bliscy i życzliwe mu osoby starają się dbać o porywczego wdowca. Spokój burzy Amelia Loman, przedstawicielka handlowa Knightley Press, która przybywa promem na Alice Island z zamiarem zaoferowania nowej oferty zdziwaczałemu księgarzowi. W dodatku jego najcenniejsza książka, rzadki zbiór wierszy Poego, zostaje skradziona. Mężczyzna nie walczy już nawet z ponuractwem, czarnymi myślami i pesymizmem. Pewnego jednak dnia w księgarni pojawia się mała dziewczynka, która zostanie. To właśnie to niespodziewane przybycie daje A.J. Fikry'emu szansę na zmianę i zdolność spojrzenia na wszystko na nowo.
Sercem tej historii jest proces żałoby i odzyskiwania nadziei. Inaczej ujmując: zrzędliwy księgarz, wdowiec, wiedzie smutne i samotne życie niczym Sknerus, dopóki w jego księgarni nie pojawia się pulchne, idealne, elokwentne i piękne dziecko, które uczy go kochać i żyć na nowo. Banał, ale jakże nasycony emocjami.
To refleksyjna i pełna odniesień do książek znanych i mniej znanych, powieść, która podkreśla, że droga życia jest pasmem niespodzianek. Mamy tu wątki: kryminalny i miłosny, choć przewidywalne to bardzo urocze. To książka o książkach. Historia opowiada o powieściach, nowelach, opowiadaniach, czytelnikach, pisarzach, księgarniach. Mowa tu o roli małych księgarń i książki papierowej, które w dobie czytników i wirtualnej mody przestają mieć znaczenie. Czy jednak ktokolwiek z nas chciałby, aby książka papierowa odeszła zupełnie do lamusa? Opowieść ma swój powolny rytm, a drobne jej składniki wpływają na odbiór całości. Może wydawać się zbyt ckliwa, kiczowata i melodramatyczna, ale nie w tym tkwi jej urok?
Gabrielle Zevin, Między książkami, wydawnictwo Zysk i S-ka, wydanie 2025, tytuł oryg.: The Storied Life of A.J. Fikry, przekład; Łukasz Witczak, okładka miękka ze skrzydełkami, stron 25.
15 lutego 2025
Karen Witemeyer, Dalej, niż sięga wzrok.
![]() |
| ze strony autorki, książki w serii |
7 lutego 2025
Lynn Austin i jej powieści.
Mam trzy książki Lynn Austin (ur. 1949), ale żadnej jeszcze nie przeczytałam. Lynn Austin ukończyła Hope College w Holland w Michigan. Wyszła za mąż za Kena i następnie skończyła psychologię na Southern Connecticut State University. Przez dwa lata mieszkali w Bogocie w Kolumbii, gdzie uczyła w szkole, a mąż grał w orkiestrze symfonicznej. Wówczas zaczęła więcej czytać i marzyć sama o pisaniu książek, które rozśmieszają, wzruszają i zmuszają do myślenia. Potem mieszkali w Thunder Bay w Ontario, a później przeprowadzili się do Winnipeg w Manitobie. Urodziła troje dzieci, a obecnie ma już wnuki.
Pierwsza jej powieść "Bogowie i królowie" została wydana w 1995 r. Potem napisała kolejne części i tak powstała seria Kronik. Pracowała wówczas jako wolontariusz na wykopaliskach archeologicznych (Izrael, Timna, lato 1989 r.). W 1992 r. zrezygnowała z nauczania na rzecz pisania. Opublikowała ponad 23 powieści, z których osiem zdobyło nagrody Christy Awards za wybitne osiągnięcia w dziedzinie fikcji chrześcijańskiej. Jedna z jej książek, "Hidden Places", została zekranizowana przez Hallmark Channel (2006). Nadal mieszka z mężem w zachodnim Michigan.
Austin jest znana z pisania książek o silnych kobietach, które ufają Bogu. Głównym przesłaniem, które stara się przekazać we wszystkich swoich powieściach, jest „że Bóg nas kocha i nigdy nas nie opuści, bez względu na to, jak trudne stanie się życie”.
29 stycznia 2025
Kathleen Fuller i jedyna powieść w Polsce.
24 stycznia 2025
Cindy Woodsmall i jej powieści.
22 stycznia 2025
Kelly Irvin i jej powieści.
20 stycznia 2025
Tracie Peterson i jej powieści.
Oddała swoje serce Jezusowi w wieku sześciu lat i od zawsze czuła, że pisanie to jej droga, którą powinna wypełniać. Jej motto w pisaniu, jak i we wszystkich innych aspektach życia, brzmi Soli Deo Gloria — Tylko dla Boga chwała.
Ulubiony werset z Biblii: Jozuego 1:9 (NW)
Czyż nie nakazałem ci? Bądź silny i odważny.
Nie bój się, nie trać odwagi, bo Pan, Bóg twój, będzie z tobą, dokądkolwiek pójdziesz.
Lektura cyklu przede mną, ale przeczytałam opisy z zagranicznych portali jej książek i wydają się bardzo interesujące. Szkoda, że w Polsce autorka zupełnie zapomniana....
https://traciepetersonbooks.com/ strona autorki
https://www.goodreads.com/series/list/27788.Tracie_Peterson.html
9 stycznia 2025
Książki Janette Oke w mojej biblioteczce.
W Nowym Roku postanowiłam ostatecznie zebrać wydane w Polsce książki kanadyjskiej pisarki Janette Oke (ur. 18 lutego 1935 r.). Wiele jej powieści rozgrywa się w epoce pionierów.
Oke urodziła się jako Janette Steeves w Champion, Alberta, jako córka kanadyjskiego farmera z prerii. Ukończyła Mountain View Bible College w Didsbury, Alberta. Na studiach poznała swojego przyszłego męża Edwarda. Oke. Pobrali się w 1957 r. Urodziła czworo dzieci, w tym dwóch braci bliźniaków. Obecnie cieszy się wnukami i prawnukami.
Pierwsza powieść, którą napisała,
Love Comes Softly, została wydana w 1979 r. W 1992 r. otrzymała Nagrodę od
Evangelical Christian Publishers Association za jej przekonujący wkład w
literaturę chrześcijańską. Janette Oke z głęboką prostotą opowiada o tym, co
jest jej najbardziej znane – trwałych wartościach, prawdziwym życiu i szczerej
miłości. Jej powieści historyczne, których sprzedaż przekroczyła 30 milionów egzemplarzy, ilustrują życie wczesnych osadników Ameryki Północnej o różnym
pochodzeniu.
Janette i jej rodzeństwo, odrestaurowali dom na prerii należący do jej rodziców, który obecnie służy jako sklep z pamiątkami i muzeum życia na prerii. Jej mąż zmarł w 2022 r. Autorka nadal mieszka w Albercie w Kanadzie.
Córka Janette, Laurel Oke Logan, również pisze powieści, także ze swoją mamą m.in. Dana's Valley, Return to the Canadian West i seria When Hope Calls (powstał serial telewizyjny).
Ulubiony cytat autorki z Biblii:
Zaufaj Panu całym swoim sercem i nie polegaj na swoim rozumie!
We wszystkich swoich drogach zwracaj się do Niego, a On prostować będzie twoje ścieżki.
Księga Przysłów 3:5-6
cykl: Głos serca.
oryg.: Canadian West.
Został zekranizowany jako pełnometrażowy film oraz stał się inspiracją dla serialu Głos serca.
cykl: Miłość przychodzi łagodnie
11 listopada 2024
Natalia Thiel, Odcienie samotności.
W 1893 r. poznajemy Honoratę Domachowską, która poślubiła cichego, uprzejmego i przystojnego Ignacego Małachowskiego. To małżeństwo z rozsądku, bowiem panna młoda miała niebagatelny posag. Ignacy jednak żył w swoim świecie, badaniu nad przeszłością i artefektami z wypraw archeologicznych. Honorata czytała dzieła klasycznej literatury, ale nie podzielała zainteresowań męża. Po powrocie z podróży poślubnej z Włoch, nowożeńcy zamieszkali w starym pałacu Mostówce. Obecni byli tu świekrzy Honoraty oraz stara babka Ofelia z Rzeskich, która po wylewie podupadła na zdrowiu. Honorata kochała Ignacego, ale ten nie zmienił dla niej swoich przyzwyczajeń, zachowywał chłodny dystans i kobieta tak naprawdę nie widziała czy mąż darzy ją jakimkolwiek uczuciem. Osamotniona Honorata mimo sprzeciwu świekrów, poznawała mostowski majątek, spędzała czas z Ofelią i cieszyła się z odwiedzin Marceliny Sawskiej, siostry matki Ignacego. Pewnego dnia zauważyła obraz z dwiema dziewczynkami, a babka Ofelia zaczęła zachowywać się nieprzewidywalnie. Nikt jednak nie chciał odpowiedzieć Honoracie na zadawane przez nią pytania...
Tymczasem autorka przenosi czytelnika jeszcze dalej w przeszłość – do 1814 r. i do Korbielowa. Właśnie powraca z Warszawy ze służącą panienka Wiktoria, najmłodsza córka Heleny Korbielewiczówny. Wysłana została na czas karnawału do bezdzietnego wujostwa, które udzielało się towarzysko, aby nabrać ogłady, elegancji i manier. Wbrew przewidywaniom Wiktora nie poddała się presji i zachowała swoją naturalność, czym wzbudzała zresztą zachwyt i powodzenie w gronie męskim. Dziewczyna nie zamierzała jednak dokonać jakiegokolwiek wyboru wśród kawalerów. Zamiast cieszyć się pobytem u wujostwa do lata, wraca zimową porą. Matka jest przekonana, że córce grozi staropanieństwo, jeśli będzie tak wybrzydzać. Tymczasem w pałacu w Mostówce pojawia się nowy dziedzic majątku, hrabia Stanisław Rzeski, który po raz pierwszy zobaczył piękną i szczerą Wiktorię podczas jednego z bali. Tyle tylko, że dla Wiktorii hrabia był po prostu jednym z wielu adorujących ją mężczyzn. Już podczas powrotnej drogi dziewczyna poznaje młodego Franciszka Falskiego, żołnierz i patriota, który przyjechał do sąsiedniego Miłowa i był gościem państwa Mielewskich...
Jest jeszcze jedna wewnętrzna opowieść, która dotyczy Heleny, matki Wiktorii, Kornela, Alberta, Edmunda i Walentego, a żony Grzegorza Korbielewicza. Od dzieciństwa mierzy się z czymś, co okryte jest tajemnicą, co chciałaby poznać i zrozumieć. Świadoma jest obecności wspierającego męża i szczęśliwa w ułożonym małżeństwie kochała i była kochaną. Aby osiagnąć jednak spokój doskonały, dąży do poznania prawdy związanej z Różą.
To zajmująca opowieść o samotności i przede wszystkim miłości. To jedyni pierwszy tom, więc jest to zaledwie początek całej zajmującej historii. Główne role odgrywają tu kobiety, które na swoich barkach poprzez urodzenie, konwenanse, zawarte małżeństwa, traumy z dzieciństwa i dokonywane wybory, muszą dźwigać o różnej wadze ciężary życia. Z biegiem lat nabywają doświadczenia, pewności siebie, a czasami trudy losu przynoszą za sobą zgorzknienie i rozczarowanie. Mamy tu kobiety z różnych warstw społecznych, o różnych charakterach i osobowościach i w różnym wieku. Być może na tym tle, wyróżnia się tak bardzo żywa, energiczna, naturalna i piękna Wiktoria, która wbrew wszystkiemu walczy o samodzielne dokonywanie wyborów. Oprócz perypetii miłosnych Korbielowiczówny – Rzeski czy Falski – poznajemy szeroką gamę bohaterów. Są przecież starsi bracia Wiktorii oraz jej przyjaciółki Luiza i Amelia Mielewskie. Są tez dwa serca bijące dla jednego mężczyzny. Świat szlachty żyjącej pod zaborami, przeplata się tu ze światem chłopów; radość ze smutkiem; zdrowie z chorobą; życie ze śmiercią; prawdziwa miłość z wyborem z rozsądku lub wyborem z góry ustalonym przez rodziców/opiekunów. Wszystko osadzone w XIX wieku, z plastycznymi opisami przyrody, życia codziennego, tradycji i zwyczajów oraz przede wszystkim szerokiej gamy emocji. Być może za wiele w swoim życiu naczytałam się romansów, ale chciałabym, aby Wiktoria wybrała tak, jak przewiduję. Co wymyśliła autorka dowiem się przy lekturze kolejnych tomów.
Natalia Thiel, Odcienie samotności, wydawnictwo Zysk i S-ka, wydanie 2024, tom 1 trylogii, okładka miękka ze skrzydełkami, stron 352.
28 lipca 2024
Natalia Przeździk, Imię dla Róży.
Imię dla Róży to piękna książka,
która opowiada o rodzinie, macierzyństwie, macierzyństwie, bliskości, przyjaźni i przede wszystkim miłości. Nie ma w
tym idealizmu, bowiem zwykłe życie codzienne przecież dalekie jest od tego, które
kreuje świat mediów. To powieść ważna, w której autorka nie boi się poruszać tematów, w której rodzina, dzieci i dobro nienarodzonej jeszcze istoty są
najważniejsze.
Irenka jest szczęśliwą żoną Andrzeja
i mamą czwórki chłopców. Jest w piątym miesiącu ciąży i ku uciesze wszystkich, domownicy
będą witać za parę miesięcy dziewczynkę. Oprócz tego, że zajmuje się domem,
dziećmi, to prowadzi sklep hydrauliczny, w którym pracują jeszcze dwie kobiety.
Świadoma jest, że praca pozytywnie wpływa na jej samopoczucie, kobiety-matki, przynosząc
poczucie satysfakcji i zadowolenia, choć momentami praca ulega ograniczeniom. Potrafi
znaleźć balans między zapewnieniem dzieciom i rodzinie należytej uwagi, a pracą.
Pogodzenie tych sfer oczywiście i w przypadku Irenki bywa czasami trudne. Od
dzieciństwa czuje się chłopczycą, spełnia się jednak w roli żony i matki, córki,
a nawet synowej (choć relacje z teściową to odrębny temat), ale ciągle musi
borykać się ze stereotypami i modną retoryką. Irena mówi to, co myśli; potrafi
walczyć o swoje racje; jest butna, harda, z krwi i kości, ma ostry język, ale otwarte
serce, w dodatku jest silna i mądra. Jest
też osobą, dla której wiara ma ogromne znaczenie. Przed nią jednak kolejne
wyzwanie…
Autorka opowiada historię jednej
z wielu normalnych, mijanych na ulicy kobiet, które nie starają się mimo upływu
lat, ciągle być młodymi, upiększać ciało i paznokcie, kupować ekskluzywne
ubrania i drogie buty. Irena ubiera się, tak jak lubi i nie udaje kobiety,
którą nie jest. Trosk dostarczają kłopoty rodzinne, domowe, dotyczące każdej z
latorośli. Często towarzyszy jej zmęczenie, brak czasu dla siebie, ale posiada zdolność
radzenia sobie w sprawowaniu funkcji rodzicielskich i właściwie nie ma dla niej
sytuacji bez wyjścia. Powieść polecam mamom, przyszłym mamom i wszystkim, którzy
mimo, że nie wierzą, to bliskie są im prawa dziecka poczętego, choć
nienarodzonego.
Natalia Przeździk, Imię dla Róży,
wydawnictwo eSPe, wydanie 2024, seria: Opowieści z Wiary, okładka miękka ze
skrzydełkami, stron 312.
29 maja 2024
Tadeusz Dołęga - Mostowicz, Trzy serca.
Fabuła powieści została zainspirowana faktami opisanymi w gazecie „7 groszy” nr 4/1931, a pierwowzorem Kate była narzeczona Tadeusza Dołęgi – Mostowicza (1900-1939) – Katarzyna Piwnicka, młodsza córka właścicieli majątku w Sikorzu, ulubionego miejsca wypoczynku artystów. On miał blisko czterdzieści lat, ona dopiero siedemnaście. Z racji młodego wieku dziewczyny nie było wtedy mowy o małżeństwie. Poza tym jej rodzice niezbyt przychylnie patrzyli na możliwość zawarcia takiego mariażu. Mimo to pisarz zaplanował zaręczyny na jesień 1939 r. Wówczas Katarzyna miała skończyć 18 lat. Plany przekreśliła jednak wojna i śmierć Dołęgi-Mostowicza 20 września z rąk wkraczających radzieckich żołnierzy.
Przebywając w Sikorzu, podobno Dołęga- Mostowicz codziennie wstawał o godzinie siódmej, zjadał obfite śniadanie z nieodłączną pięćdziesiątką wódki, następnie od ósmej do dwunastej pisał, a napisany tekst o dwunastej trzydzieści przekazywał przychodzącemu do dworu listonoszowi. Tekst z Płocka przesyłano do Warszawy, a następnego dnia ukazywał się on w prasie. W ten sposób powstała powieść Trzy serca i poszczególne fragmenty innych pisanych w drugiej połowie lat trzydziestych utworów jego autorstwa. Niewątpliwie powieść pokazuje barwne życie ziemiaństwa w okresie dwudziestolecie międzywojennego.
Tadeusz Dołega – Mostowicz, Trzy serca, wydawnictwo MG, wydanie 2024, okładka twarda, stron 416.
8 maja 2024
Ernest Hemingway, Wyspy na Golfsztromie.
Wyspy na Golfsztromie to ostatnia
książka Ernesta Hemingwaya (1899-1961), która została opublikowana w 1970 r. Powieść
została znaleziona przez Mary Hemingway wśród 332 pozostawionych dzieł pisarza.
Być może dlatego, wydaje się książką niedokończoną, niedopracowaną,
potraktowaną po macoszemu. Powieść nie ma więc raczej takiej formy, jaką by wybrał
Hemingway, i nie ma takiej wiarygodności, jaką miały powieści opublikowane za
jego życia. Opowieść oparta jest głównie na dialogach i odznacza się stylem dość powściągliwym.
To historia artysty i
poszukiwacza przygód, człowieka bardzo podobnego do samego Hemingwaya (był alkoholikiem, miał cztery żony i trzech synów). Główny
bohater jest więc odwzorowaniem samego pisarza. Amerykanin Thomas Hudson znajduje
spokój na wyspie Bimini na Bahamach w latach 30. XX wieku. Podczas wakacji
przybywają do niego trzej synowie. Ta część kojarzy mi się z nowelą Stary
człowiek i morze, być może ze względu na wyprawę na ryby. Wkrótce nadchodzi
pierwsza zła wiadomość. W drugiej części przenosimy się do Hawany na Kubie. Mamy
lata 40. XX wieku, trwa druga wojna światowa, a Hudson otrzymuje kolejną
wiadomość. Bohater staje się bardziej cyniczny. Intensywnie pije, spędza czas w
barach i zajmuje się zwiadami morskimi dla armii amerykańskiej. W trzeciej
części Hudson wraz z załogą łodzi, tropi ocalałych żołnierzy
z zatopionego niemieckiego U-Boota wzdłuż archipelagu Jardines del Rey na
północnym wybrzeżu Kuby.
Mimo, że historia jest nierówna,
to Hemingway dobrze opisał atmosferę wydarzeń, doszukał się głębokich
obserwacji na temat życia i oddał momentami przerażające i momentami obrzydliwe, szczere emocje.
Czasami jednak główny bohater czuje i zachowuje się w sposób nierealistyczny. To
proza prosta, zwięzła, uboga w środki stylistyczne powieść, która staje się jednak
pasjonującą lekturą. Dla niektórych czytelników może jednak wydawać się nudną. To jednak powieść o sensie życia, podkreślająca
siłę wspomnień i pokazująca przebłysk humoru Hemingwaya, choć właściwie jest to
powieść pełna smutku. Odnosi się głównie do życia wewnętrznego
bohatera. Zakończenie jest niejednoznaczne. Warto wspomnieć, że w 1977 r. powstał film fabularny pod tym samym tytułem.
Ernest Hemingway, Wyspy na
Golfsztromie, wydawnictwo Marginesy, wydanie 2024, tytuł oryg.: Islands in the
Stream, przełożył Jakub Jedliński, okładka twarda, stron 568.
7 kwietnia 2024
Maria Rodziewiczówna, Klejnot.
Powieść po raz pierwszy ukazała się w 1897
r. i uważana jest za najbardziej osobistą książkę autorki. Przybliża losy
szlachty polskiej na Kresach, która boryka się z różnymi trudnościami, aby
utrzymać swoje majątki. Głównymi bohaterkami są tu kobiety – bohaterskie niewiasty
kresowe. Barbara z Horodyszcza – opiekuje się ojcem i samodzielnie zarządza
majątkiem, baba – doświadczona przez los, mądra i zaradna; Nina – wykształcona i nowoczesna panna; żona
Makarego zwana Wilczycą – rządzi synami i mężem. Kobieta jest tu figurą
centralną, czynna, wypowiadająca swoje zdanie, odważna i nie bojąca się wyzwań.
Stara się być samodzielną, choć przykładowo Barbara słyszy od wuja, że
najlepszym ratunkiem dla niej jest wyjście za mąż.
Powieść Rodziewiczówny pokazuje, jak ciężka i niejednoznaczna była droga do zachowania polskości i wiary w czasach zaborów. Trudno było dostosować się do obowiązujących praw carskich, płacić wysokie podatki i utrzymać rodzinne majątki. Najłatwiej jest przecież poddać się, sprzedać ojcowiznę i przenieść do miasta. Wielu jednak Polaków, podobnie jak Seweryn Sokolnicki, nadal walczyło z napotkanymi trudnościami. Sokolnicki, który po śmierci ojca powraca w rodzinne strony, mając trzydzieści lat, mógłby żyć przecież wygodnie, spokojnie, a kierując się honorem, jest galernikiem, nędznikiem, skazańcem dożywotnim bez nadziei. W rozmowie z Szymonem Łabędzkim, leśniczym i zarządcą lasów u pana, wprost mówi, że upadną, ponieważ wierni są ideałom. Wielu zubożałych właścicieli zmuszonych było do zaciągania lichwiarskich pożyczek u Żydów, którzy pozbawieni wrażliwości, upominają się o pieniądze.
Rodziewiczówna potrafiła znakomicie wpleść w powieść słowa pieśni patriotycznej, aby przypomnieć czytającym jej całościowy wydźwięk, choć w ukrytej formie. Gdy w związku z kłopotami wynikającymi z utrzymaniem majątku, Barbarę pociesza ojciec, to odwołuje się do nieco zmodyfikowanych słów z „Mazurka Dąbrowskiego”. Honor i patriotyczna duma są w jej powieściach niejednokrotnie ważniejsze od miłości, choć ta ostatnia jak w baśni pokonuje wszelkie przeszkody.
Cudowne u Rodziewiczówny są opisy przyrody, życia codziennego i zwyczajów mieszkańców Kresów. Niejednokrotnie stają się wstępem do opisu nastrojów bohaterów. Późna jesień i późny zmierzch, chłód i ciemność łączą się przykładowo z przygnębieniem i smutkiem Szymona. Ciekawa jest też postać Ułasa – pustelnika, który żyje w zgodzie z naturą.
Klejnot to powieść wielowątkowa, napisana pięknym językiem, podkreślająca rolę honoru, szlachetności, wiary, niezłomności w życiu człowieka oraz umiłowanie ziemi. Warto wracać do książek Rodziewiczówny.
Maria Rodziewiczówna, Klejnot, wydawnictwo MG, wydanie 2024, okładka usztywniana, stron 304.
23 grudnia 2023
Rupert Latimer, Poświąteczne morderstwo.
Poświąteczne morderstwo to klimatyczna
powieść napisana z humorem i swadą. Jest to książka, wydana po raz
pierwszy w 1944 r., napisana przez mało znanego autora Ruperta Latimera, którego
życie zostało tragicznie przerwane, zanim jego kariera nabrała kształtu. Rupert
Latimer to pseudonim przyjęty przez Algernona Vernona Millsa (1905–1953), który
urodził się w Wildernesse Park w Sevenoaks w hrabstwie Kent, w domu babci - wdowy
Lady Hillingdon. W dzieciństwie zachorował na dur brzuszny. Gdy on przeżył,
zmarła jego siostra i ich pielęgniarka. Przez resztę życia kulał i
cierpiał na epilepsję. Nigdy się nie ożenił i nie miał dzieci. Przez pewien czas
zajmował się karierą sceniczną. Potem zainteresował się pisaniem i
opublikował humorystyczną powieść „Jam Today” (1933). Przypisuje mu się także
opublikowanie „The Unenchanted Circle” (1933), a potem zaczął pisać kryminały: „Death
in Real Life” (1943) i „Murder After Christmas” (1944) – „Poświąteczne
morderstwo”. Jego zdrowie zaczęło się jednak pogarszać, a ostatecznie zdiagnozowano guza
mózgu.
Akcja powieści toczy się podczas II wojny światowej
na angielskiej prowincji, aczkolwiek wojna jest jedynie gdzieś w tle. Podczas
zaleconej ewakuacji mieszkańców miast, krewni mający domy na ich obrzeżach i na
głębokiej angielskiej wsi przyjmowali swoich krewnych, bliskich i dalszych znajomych.
Do jednej z wiejskich rezydencji zostaje, aczkolwiek niechętnie, zaproszony przez
Rhodę i Franka Redpath’ów na Święta Bożego Narodzenia sir Willoughny
Keene-Cotton, który w skutek działań wojennych nie może wyjechać do swojej
willi w San Remo. Wujek Willie był nieprzyzwoicie bogaty, prowadził kolorowe i
burzliwe życie, ale niezbyt był lubiany przez krewnych. Chodzi jednak przecież
o to, aby jeszcze przed śmiercią pomyślał o zapisach w
testamencie. Najlepiej mieć przecież pewność do kogo trafią jego pieniądze. Jak
się jednak okazuje, to będą ostatnie jego święta i spotkanie z rodziną.
Oczywiście w ten sposób grono podejrzanych o niecny czyn zostaje zawężone do grona
gości przebywających akurat w posiadłości. Jest jednak mnóstwo motywów,
które należy przecież dokładnie prześwietlić i zanalizować. A nie jest to
proste wobec planów i zamiarów krewnych zmarłego. Pojawiają się też nadinspektor
Culley i komendant policji - major Smythe, którzy próbują solidnie podejść do skomplikowanej,
ekscentrycznej sprawy i połączyć wszystkie elementy, aby rozwikłać zagadkę.
To pewnego rodzaju kryminalna farsa,
aczkolwiek wszystko będzie zależeć czy danemu czytelnikowi spodoba się humor w
powieści. Są fragmenty całkiem zabawne, chociaż właściwie wszyscy
bohaterowie, łącznie w wujkiem Williem, wydają się nastawieni na zysk i są mało
sympatyczni. Fabuła jest zawiła, obsada chciwych krewnych liczna i trudno nie
zgubić się w ich rodzinnych powiązaniach.
Powieść zawiera jednak wiele elementów
świątecznej radości (Mikołaj, paszteciki, czekoladki, ciepło kominka, śnieg) i
wspaniale się czyta właśnie w tym świątecznym okresie oczekiwania. To rodzaj
książki, w której dochodzimy do końca i chcemy wrócić i ponownie przeczytać, aby
tym razem nie przegapić wskazówek. To zabawna, niekonwencjonalna, kryminalna tajemnica bożonarodzeniowa.
Rupert Latimer, Poświąteczne morderstwo,
wydawnictwo Zysk i S-ka, wydanie 2023, tytuł oryg.: Murder After
Christmas , tłumaczenie: Tomasz Biedroń, okładka miękka, stron 360.
Bibliografia o życiu autora: https://crimereads.com/

















































