29 stycznia 2023

L. M. Montgomery, Anne z Szumiących Wierzb.

 


Nowy przekład książki, która po raz pierwszy ukazała się w 1936 r., w tłumaczeniu Pani Anny Bańkowskiej nabrał lekkości, świeżości i swoistego uroku. Nie ma tu jednak ani cukierkowatości ani lukru. To powieść, w której poznajemy pewnego rodzaju kolejny etap procesu zakochiwania Anne Shirley w Gilbercie Blythe. 

 


Gilbert oświadczył się już Anne, ale nie mogą się od razu pobrać. Gilbert musi dokończyć edukację, wobec czego narzeczeni zostają rozdzieleni. Ich miłość widać tu jednak w licznych listach. Czytelnik dowiaduje się z nich o tym, co się dzieje w ich życiu, poznaje ich uczucia i myśli. Zdaje się również rozumieć ich położenie, rozdzielenie zakochanych i bliskich sobie ludzi. Owa separacja może być postrzegana w czegoś w rodzaju „testu prawdy”. Obydwoje mogą sprawdzić siłę tej miłości. 


Anne po ukończeniu studiów w Redmond College otrzymuje stanowisko dyrektorki liceum w Summerside. Wynajmuje pokój w domu o nazwie Szumiące Wierzby (Windy Poplars) z dwiema starszymi wdowami, ciotką Kate i ciotką Chatty, ich gospodynią Rebeccą Dew i kotem Dusty Millerem.  Oczywiście Anne poznaje nowych, bliższych i dalszych znajomych, a przed nią staną kolejne wyzwania, z którymi będzie musiała sobie poradzić. Nie będzie łatwo, bowiem w okolicach mieszka wielu Pringle’ów, a jej zastępcą w szkole jest sarkastyczna i zgorzkniała Katherine Brooke. Anne angażuje się też w pomoc realizacji w wielu romansach, które nie zawsze kończą się zgodnie z planem. Zaprzyjaźnia się także z samotną Elizabeth Grayson, osieroconą członkinią rodziny Pringle’ów, która mieszka obok Windy Poplars. Często jednak odwiedza Marylę na Zielonym Wzgórzu.

Akcja powieści rozgrywa się w ciągu trzech lat między ukończeniem przez Anne studiów w Redmond College, a jej małżeństwem z Gilbertem Blythe. Tłumaczenie oczywiście wspaniałe. Polecam.

 


 

L. M. Montgomery, Anne z Szumiących Wierzb, wydawnictwo Marginesy, wydanie 2023, cykl: Ania z Zielonego Wzgórza, t. 4, tytuł oryg.: Anne Of Windy Poplars, tłum.: Anna Bańkowska, oprawa twarda, stron 368.

Louisa May Alcott, Pod krzewami bzu.

 


Bab i Betty Moss to siostry, które podczas zabawy w herbatkę z lalkami pod krzakami bzu  przeżyły magiczne chwile. Otóż w tajemniczy sposób zniknęło ciasto, a czternaście lalek było poprzewracanych.  Bab i Betty były zdezorientowane, ale wkrótce na ruinach uczty zobaczyły psa. Tajemnica znikającego ciasta wyszła na jaw, gdy pani Moss i jej córki odkryły dwunastoletniego Bena Browna i jego psa Sancho w pobliskiej wozowni. Jeszcze bardziej intrygująca okazała się opowieść Bena o ucieczce z cyrku, znoszeniu niedostatków podróży i głodowaniu. Wkrótce Benn znajduje pracę u panny Celii i jej czternastoletniego, chorowitego brata Thorntona (Thorny). W życiu Bena nastąpiły więc zmiany.



Pod krzewami bzu autorstwa Louisy May Alcott, pierwotnie opublikowana w 1878 roku, to absolutnie zachwycająca opowieść dla dzieci i młodzieży, która spodoba się również dorosłym. Jest lekka i zabawna, pełna dowcipu i humoru, staromodnych zwrotów. Ben, Thorny, Bab i Betty przeżywają przygody, uczą się lekcji o życiu, śmierci i wierze. Książka zabierze czytelnika z powrotem do czasów, gdy był dzieckiem, a życie składało się z herbatek, zabaw i niewielu zmartwień. Powieść Louisy May Alcott potrafi sprawić, że pozornie błahe wydarzenia z dzieciństwa wydają się doniosłe. Powieść obraca się wyłącznie wokół życia dzieci: małych dziewczynek na herbatkach, chłopców w błocie, dzieci słuchających „ładnych historyjek”, psiaków robiących sztuczki i bólu małych serc po stracie rodzica. Czytelnik całkowicie pogrąża się w ich małych dramatach, ma do czynienia z niewinnością będącą znakiem rozpoznawczym dzieciństwa i na chwilę zostawia z boku świat dorosłych. Z mojego - współczesnego - czasu odbioru, to wzruszająca, pouczająca i sentymentalna powieść.

Polecam.

 



 

Louisa May Alcott, Pod krzewami bzu, wydawnictwo MG, wydanie 2023, tytuł oryg.: Under the Lilacs, Wydanie Ilustrowane, okładka twarda, stron 400.

22 stycznia 2023

J. R. R. Tolkien, Natura Śródziemia.

 


Natura Śródziemia to kolejny tom dotyczący świata stworzonego przez Tolkiena, ale opublikowany dopiero w 2021 r. Znalazły się tu teksty o Śródziemiu i o Amanie, które przede wszystkim mają charakter filozoficzny, teoretyczny, opisowy, historyczny i dotyczą głownie krain i ludów Númenoru i Śródziemia. To książka wymagająca skupienia, którą niekoniecznie można przeczytać od deski do deski, ale do której bardzo często można zaglądać i czytać interesujące nas fragmenty w danym momencie pozyskiwania wiedzy dotyczącej świata Tolkiena. Znajduje się tu mnóstwo fascynującego materiału, z którego można czerpać radość. Książka pozwala bowiem pogłębić wiedzę z zakresu procesu twórczego Tolkiena oraz stworzonego przez niego świata Śródziemia.


można powiększyć

W przedmowie można przeczytać, że książka powstawała prawie dwadzieścia pięć lat począwszy od 1997 r., kiedy to Carl H. Hostetter otrzymał od Christophera Tolkiena pakiet kserokopii różnych rękopisów jego ojca. Dotyczyły one głownie problemów języka, ale przede wszystkim zawierały liczne dygresje w zakresie kulturowym, historycznym, mitologicznym i metafizycznym. Dodatkowo począwszy od 2008 r. Hostetter otrzymywał od syna Tolkiena kolejne kserokopie i prośbę rozważenia w przyszłości ich publikacji. Tak powoli zaczęła kształtować się Natura Śródziemia. Warto zaznaczyć, że po śmierci Christophera Tolkiena to Carl H. Hostetter zajął jego stanowisko. Jako ekspert od języków wymyślonych przez Tolkiena, Hostetter spędził lata jako redaktor elfickiego czasopisma lingwistycznego Vinyar Tengwar. Natura Śródziemia zawiera kilka pism Tolkiena zredagowanych wcześniej przez Hostettera i opublikowanych w tym czasopiśmie.

Książka została podzielona na trzy części. Część pierwsza to „Czas i starzenie się” i składa się prawie w całości z materiałów ze zbioru o tej samej nazwie. Część druga „Ciało, umysł i dusza” i część trzecia „Świat, jego krainy i ich mieszkańcy” to materiały pochodzące ze zbioru przysłanego Hostetterowi przez Christophera Tolkiena w 1997 r., materiału zaczerpniętego z pism lingwistycznych Tolkiena oraz z materiałów które redaktor tomu zebrał przez lata w trakcie pracy badawczej. 


W „Czasie i starzeniu się” odnaleźć można teksty dotyczące Roku Valarów [1 Rok Valarów (LV)= 144 lata ludzi (LL); 12 godzin drzewa= 1 Dzień Valarów (DV); 144 DV=1 LV; 144 LV=1 wiek Valarów (WV)] , chronologii, jednostek  i sposobów liczenia czasu, koncepcji elfich lat życia.  Pisząc szczerze, teksty są zagmatwane, bardzo szczegółowe i opierają się głównie na cyferkach i obliczeniach (przyrostu naturalnego, lat, roku urodzenia, roku danego wydarzenia). Między innymi na kilku stronach Tolkien zawarł obliczenia dotyczące wzrostu populacji elfów na przestrzeni 29 pokoleń. Tolkien był więc niezłym matematykiem. Obliczenia jednak nie zostały mi w głowie, ale za to podobały mi się opowieści dotyczące zawierania małżeństw (elfowie pobierali się na wieczność i dopóki pierwszy partner żył i był wcielony, nie myśleli o innym małżeństwie), posiadania dzieci, okresu trwania ciąży i porodu (np. porodowi u Eladrów nie towarzyszył ból) dorastania, dojrzałości i starzenia się. Ciekawe jest rozpisanie wieku Arweny i Aragorna  (s. 105, 120-121, 206) czy Galadrieli (s. 106, 203). Przy okazji czytelnik dowiaduje się, czy pod względem zastosowania czasu są jakieś błędy we Władcy Pierścieni.

„Ciało, umysł i dusza” to rozdział, który porusza tematy związane z pięknem, dobrem, płcią, losem i wolną wolą, śmiercią. Znaleźć tu można odpowiedzi na pytanie, które istoty mogą posiadać brodę. Łączą się tu pojęcia natury, tożsamości, rozdzielenia duszy od ciała, mechanizmu reinkarnacji u elfów. We wprowadzeniu do rozdziału otwarcie jest zaznaczone, że metafizyka Śródziemia jest zdecydowanie katolicka. Rozdział ten skupia się na potwierdzeniu zdania zawartego w Listach Tolkiena, który napisał: „Władca Pierścieni” jest oczywiście dziełem religijnym i katolickim” („Listy”, s. 236). Ten rozdział bardzo mnie zainteresował również ze względu na opis postaci: Gandalfa (s. 258-259), Legolasa (s. 260), Hobbitów (s. 260) oraz zwrócenie uwagi na umysł, posiadanie zdolności, świat duchowy i dokładnie rozpisany etap śmierci.

W rozdziale „Świat, jego krainy i ich mieszkańcy”  przeczytać można o koncepcjach światła i ciemności, kosmologii, mocach Valarów, wytwarzania lembasów. Znajdują się tu między innymi opisy krajobrazów i domostw w Śródziemiu, życia Númenorejczyków, świata roślin i zwierząt. Dobrze ten rozdział się czytał.

 

zawsze czytam książki bez obwoluty

Jeśli chodzi o sposób przekazywania tekstów Tolkiena to wygląda to podobnie, jak w pierwszej części cyklu Historia Śródziemia (Księga zaginionych opowieści,cz.1). Każdy duży rozdział podzielony jest na podrozdziały, które poprzedzone są redaktorskim wprowadzeniem (co to za tekst poniżej, jakim pisanym był atramentem, czy są ewentualne braki, czy tekst jest czytelny); tekstem właściwym Tolkiena oraz dodanymi na koniec redaktorskimi przypisami (co nie znaczy, że inne adnotacje nie znajdują się też pod tekstem na stronie). Na koniec tomu dodano jeszcze wartościowy dla mnie urywek zatytułowany „Motywy metafizyczne i teologiczne” zawierający fragmenty z tomu z podaniem stron odnoszące się do wybranych kwestii (np. ciało i dusza, zło, ewolucjonizm, niezniszczalność ciał świętych, woń świętości, małżeństwo). Jest również Glosariusz i indeks terminów w języku quenya oraz indeks hasłowy. 


Natura Śródziemia uważana jest jako trzynasty tom Historii Śródziemia. To, co w tych pismach jest szczególnie fascynujące, to sposób, w jaki ujawniają tok myślenia Tolkiena. W kilku tekstach Tolkien zadaje sobie pytanie o pewną niekonsekwencję w stworzonym przez siebie świecie. Następnie rozpoczyna nowy akapit zwrotem w stylu: „Myślę, że odpowiedź brzmi tak” i przedstawia rozwiązanie i nowe obliczenia. Książka oczywiście nadal nie daje czytelnikowi ostatecznych odpowiedzi, ale na pewno wzbogaca rozumienie tolkienowskiego świata. Należy do niej wracać, czytać fragmentami i poddawać je refleksji. Natura Śródziemia udowadnia, że pisma Tolkiena należą do najwspanialszych oraz że twórczość Tolkiena to twórczość chrześcijanina – katolika i nie należy jej rozpatrywać w oderwaniu od teologicznych motywów w duchu antychrześcijańskich ideologii. P O L E C A M.

 

 

J. R. R. Tolkien, Natura Śródziemia. Późne teksty na temat krain, mieszkańców i metafizyki Śródziemia, pod redakcją Carla F. Hostettera, tytuł oryg.: The Nature of Middle-earth, przekład Ryszard „Galadhorn” Derdziński, wydawnictwo Zysk i S-ka, wydanie 2022, okładka twarda z obwolutą, stron 562.