Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Susan Elizabeth Phillips. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Susan Elizabeth Phillips. Pokaż wszystkie posty

6 lutego 2018

Susan Elizabeth Phillips, Panna młoda ucieka.





W powieści Panna młoda ucieka Susan Elizabeth Phillips przedstawiła swoją kolejną odsłonę mocy pisarskiej. To powieść zawadiacka, niesamowicie wciągająca, niezwykle zabawna i z nieprawdopodobną dla zwykłego śmiertelnika, ale możliwą w realizacji, fabułą. To kolejna część cyklu American’s Lady (oryg. Wynette, Texas Series), ale można ją przeczytać odrębnie.

Lucy Jorik ma poślubić idealnego Teda Beaudine’a, ale tuż przed wejściem do kościoła zdaje sobie sprawę, że nie może popełnić tego błędu. Jako córce byłej pani prezydent Stanów Zjednoczonych nie jest łatwo uciec z własnego ślubu. Korzysta z oferty nieznajomego mężczyzny i wsiada na jego motor. Mimo, że obcy wydaje jej się zupełnie niewychowanym, beznadziejnym przypadkiem, gburowatym prostakiem, nie potrafi szybko zrezygnować z ucieczki. Z czasem też odkrywa, że towarzyszący jej Panda potrafi umiejętnie grać i udawać. Lucy nie tak łatwo oszukać czy też obłaskawić. Jest odważna, a teraz budzi się w niej dotąd tłumiona cząstka osobowości.


Lucy jako dziecko musiała szybko dorosnąć. Adoptowana znalazła ukojenie i prawdziwą rodzinę. Postanowiła też wówczas, że będzie wspaniałą córką. Wypełniała swoje obowiązki sumiennie, była niezależna, znalazła idealnego mężczyznę na męża, ale jej serce nie było w stu procentach wypełnione. Kiedy ma podjąć najważniejszy krok w swoim życiu w ostatniej chwili postanawia o tym, jak będzie wyglądało jej życie. Panda jest tajemniczym, przystojnym mężczyzną, skrzętnie wypełniającym swoje obowiązki. Nie chce się wiązać uczuciowo. To nie tylko historia Lucy i Pandy, ale też pogmatwanej opowieści dotyczącej Bree i Mike'a. Ciekawą osobowość stanowi też Temple, a nawet psycholog Kristi. 

To powieść przyjemna, lekka, ale również napisana z wdziękiem i wykorzystująca inteligencję i bystrość autorki. Nie jest to jedynie lekki romans, ale bardziej książka o poszukiwaniu własnej drogi, pokonywaniu lęków i mierzeniu się z niedoskonałościami i wymaganiami współczesnego świata. Książka o pozorach i życiu w zamkniętych kokonach. Lucy nie chce być już grzeczną dziewczynką, Patrick i Bree mierzą się z przeszłością, Temple musi to zrobić z opinia publiczną. Jest w tej powieści wiele wątków, które zostały przez autorkę bardzo dobrze rozwinięte i pogłębione.  

Ponoć książkami SEP można się znudzić, bo są one do siebie podobne. Jak dotąd nie mam takiego uczucia. To kolejna zabawna podróż, ze zwariowaną fabułą i intrygującymi postaciami.



Susan Elizabeth Phillips, Panna młoda ucieka, wydawnictwo Amber, wydanie 2013, tytuł oryg.: Great  escape, tłumaczenie: Przemysław Białek, Cykl: American's Lady, t. 4, oryg.: Wynette, Texas Series, okładka miękka, stron 351.



Cykl American’s Lady 
1. Wymyślne zachcianki 
Francesca Serritella Day + Dallas Fremont Beaudine (Dallie) / Holly Grace Beaudine + Gerry Jaffe
2. Nie będę damą 
Lady Emma Wells-Finch + Kenny Traveler / Victoria Traveler (Torie ) + Dexter O'Conner 
3. Nikt mi się nie oprze 
Meg Koranda + Theodore Beaudine (Teddy, Ted) 
4. Panna młoda ucieka 
Lucy Jorik + Patrick Shade (Panda) / Bree West + Mike Moody

                    (wg. romansoholiczki.pl)


Oryg.: Wynette, Texas Series 
  0,5. Glitter Baby

  1. Fancy Pants
  2. Lady Be Good
  3. First Lady
3,5. My Secret Service Valentine.

  1. What I Did for Love
  2. Call Me Irresistible
  3. The Great Escape

30 stycznia 2018

Susan Elizabeth Phillips, Kocham bohaterów.



Kocham bohaterów to kolejna dobra powieść Susan Elizabeth Phillips. Annie Hewitt to trzydziestotrzyletnia kobieta, która po śmierci matki przyjeżdża na wyspę u wybrzeży Maine, aby zamieszkać w Domku Żeglarza. Sytuacja jest niecodzienna, bowiem jest środek zimy, a na wyspie zostali jedynie jej mieszkańcy, brakowało zaś zupełnie turystów. To niemal desperacki krok, bowiem Annie, aby uprzyjemnić ostatnie dni życia rodzicielki, rozszerzyła listę dłużników. Matka zdołała jej jedynie przekazać, że to w tym domku jest skarb, który przyniesie Annie majątek. Kobieta decyduje się więc na życie w odizolowanej chacie, w której spędziła lato jako nastolatka. Wówczas jej matka była żoną Harpa, a Annie spędzała czas z bliźniakami Regan i Theo oraz miejscową dziewczyną Jaycie. Ponure wspomnienia z przeszłości wracają ze wielką siłą, gdy okazuje się, że w pobliskim domu Harpów od niemal miesiąca mieszka Theo. 


Annie to niespełniona aktorka, brzuchomówczyni, które swoje talenty wykorzystuje w pracy. Towarzyszą jej lalki – kukiełki, które są jej bliskie. Każda z nich ma swój charakter i zarówno w życiu jak i na scenie, Annie wykorzystuje ich właściwości niemal z premedytacją. Tak dzieje się z Scamp, która pomaga jej w zrozumieniu niemej czteroletniej Livii, córki Jaycie. Theo wrócił do rezydencji Harpów, ale w spokoju dokończyć pracę nad książką. Dogodnym miejscem do opanowania twórczej weny jest dla niego jednak domek Hewitt. Wkrótce w domku Annie dochodzi do dziwnych zdarzeń i nie ma wątpliwości, że ktoś pragnie, aby Annie opuściła wyspę. Tyle tylko, że według zapisu, Annie tak jak niegdyś matka, musi na wyspie przebywać nieprzerwanie 60 dni w roku, aby nadal być jego właścicielką.

Annie to ciepła, sympatyczna kobieta, ale jednocześnie niezależna. Theo zapisał się w pamięci Annie jako osoba nieobliczalna, mroczna i pozbawiona skrupułów. Jaka jest jednak prawda? Ich historia miłosna mogła zacząć się, gdy byli nastolatkami. Po wydarzeniach tamtego lata brakuje obecnie zaufania i porozumienia. 

Lektura wciągająca i do końca zupełnie nie domyślałam się rozwiązania wątku kryminalnego.


Susan Elizabeth Phillips, Kocham bohaterów, wydawnictwo Amber, wydanie 2014, tytuł oryginalny: Heroes Are My Weakness, tłumaczenie: Ewa Spirydowicz, okładka miękka, stron 352.

28 stycznia 2018

Susan Elizabeth Phillips, Urodzony uwodziciel.



Blue Bailey to trzydziestoletnia malarka, wolny duch, wędrowiec, nie mający stałego miejsca zamieszkania. No cóż, nie dzieje się tak bez przyczyny. Już w dzieciństwie nauczyła się tego, że nie należy przywiązywać się do ludzi. Matka, która spełnia swoje posłannictwo ratując ludzi na innych kontynentach, nie miała w zupełności czasu dla własnej córki. Obecnie też postarała się, aby konta jej latorośli w imię wyższego celu zostały wyczyszczone. W dodatku chłopak dla którego Blue przyjechała do zapadniętego na prowincji miasteczka i podjęła pracę bobrzycy, zdążył już znaleźć sobie inną muzę. Świadkiem upokorzenia staje się przystojny i znany futbolista, rozgrywający Chicago Stars, Dean Robillard, który rusza Blue z odsieczą. Gdy Dean zaczyna rozumieć sytuację Blue zabiera ją na farmę, na którą zmierza na wakacyjny i kuracyjny wypoczynek. Tak zaczyna się pełna przygód i humoru opowieść z romansem i rodzinnymi konfliktami w tle.


Blue jest zadziorna, otwarta, ale nie potrzebuje ani jednej przygodnej nocy, ani stałego związku. Rozumie, że nie jest absolutnie w typie Deana i jasno trzyma się wytyczonego kierunku. Kiedy jednak pojawia się w jego domu, poznaje zagmatwaną rodzinną sytuację, tak zbliżoną do jej, postanawia zostać i przyjrzeć się z bliska rozwojowi zdarzeń. Dean z kolei ma czarującą osobowość, ale tak jak Blue broni się przed doznaniem kolejnych rozczarowań.

Dobrze wykreowane postacie głównych bohaterów oraz tych drugoplanowych i wciągająca fabuła to atuty tej książki. Oprócz wątku romansowego autorka zwróciła uwagę na prawidłowe budowanie rodzinnych więzi i poprawianie relacji międzyludzkich. Chodzi tu nie tylko o April, Jacka, Deana i Riley, ale również o Nitę i mieszkańców pobliskiego miasteczka wystawionego na sprzedaż. Urodzony uwodziciel to opowieść pełna optymizmu, ciepła i błyskotliwego humoru.



Susan Elizabeth Phillips, Urodzony uwodziciel, wydawnictwo Amber, tytuł oryg.: Natural Born Charmer, tłumaczenie: Ewa Spirydowicz, cykl: Chicago Stars, t. 7, okładka miękka, stron 304.

12 stycznia 2018

Susan Elizabeth Phillips, Moja pierwsza gwiazda.



Jak widać poczyniłam pierwszy krok w kierunku wypełnienia noworocznych postanowień i w końcu, obok dziecięcych, wypożyczyłam coś z biblioteki dla siebie. Moja pierwsza gwiazda Susan Elizabeth Phillips to zabawny romans z wątkiem kryminalnym w tle. 

Trzydziestosiedmioletni Cooper Graham po zakończeniu kariery sportowej jako rozgrywający w Chicago Stars postanowił zainwestować w klub nocy o nazwie Spiral. Wraz z sukcesem Cooper pragnie przyciągnąć bogatego inwestora, aby otworzyć sieć podobnych klubów w całym mieście. Tymczasem prywatna młoda pani detektyw, Piper Dove, zostaje zatrudniona przez potencjalną, ale jeszcze wahającą się, panią inwestor. Piper niewątpliwie potrzebuje tej pracy, ponieważ wszelkie jej zasoby finansowe pochłonęło odkupienie firmy zmarłego ojca od macochy. Cooper szybko oczywiście  odkrył, że jest śledzony, ale nie jest świadomy tego, kto i dlaczego wynajął Piper. Postanawia dokonać konfrontacji z szaloną kobietą i tak zaczyna się prawdziwa przygoda. Znajomość szybko zresztą przeradza się w przyjaźń, a Coop zyskuje nowego pracownika w klubie w roli osobistego ochroniarza.


To pierwsza (chyba, bo pamięć na przestrzeni lat bywa zawodna) książka Susan Elizabeth Phillips, która przeczytałam. Zabawna, pełna sarkastycznego humoru, elokwentna w dialogach i pomysłowa w fabule. Znaleźć w niej można obiecująco zapowiadający się romans, ataki na Coopa, sabotowanie działalności jego klubu oraz sprawę pakistańskiej służącej pragnącej wolności. Z drugiej strony SEP buduje ciekawe wątki poboczne związane z przyjaciółmi Piper i pracownikami klubu. 

Z tego co doczytałam, przyjaciel Coopera, Heath Champion i jego żona Annabelle, to bohaterowie innej książki SEP, Idealna para (oryg. Match Me If You Can, seria: Chicago Stars #6). Nie omieszkam jej przeczytać.



Susan Elizabeth Phillips, Moja pierwsza gwiazda, wydawnictwo Amber, wydanie 2016, tytuł oryg.: First Star I See Tonight, cykl: Chicago Stars #8, oprawa miękka, stron 353.