Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Magdalena Kordel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Magdalena Kordel. Pokaż wszystkie posty

30 czerwca 2020

Magdalena Kordel, W blasku słońca.


      W blasku słońca to powieść Magdaleny Kordel będącą dobrą propozycja jako lektura na lato. Na początku czytelnik zostaje przeniesiony do skąpanej w słońcu gorącej Toskanii. W małym miasteczku Positano poznajemy Nicolette, która niedawno straciła ukochanego męża i mozolnie godzi się z nowym życiem. Nie jest to bynajmniej łatwe. Zmiany przychodzą z chwilą podjęcia opieki pod nieobecność signory Giovanny, nad figurą Matki Boskiej ukrytej w zacisznym wgłębieniu ściany sąsiedniego domu. Misterna koronka u dołu szaty Marii i wijące się literki u jej stóp, staje się dla Nicoletty wskazówką. Przychodzi jednak noc, a z nią pewien sen. Kobieta postanawia wyruszyć do Wenecji, ale ostatecznie dociera do starej, rodzinnej winnicy w Toskanii, do której miała już nie wracać. Kobieta ma nadzieję, że w końcu zacznie realnie egzystować, a stary dom pomoże jej na nowo odnaleźć sens życia. 



         To tutaj pojawia się również żywiołowa Mirela, która jest Polką. Kobieta właśnie w Paryżu rozstała się z partnerem, choć jak twierdzi nie darzyła go zbyt wielkim uczuciem. Mężczyzna nie pragnął być jedynie przyjacielem i wygodnym kompromisem. Karol pragnął wzlotów, miłości, namiętności i scen zazdrości, a nie układu. Lela po rozpadzie pierwszego małżeństwa zaplanowała bowiem już drugie: spokojne, zrównoważone, oparte na zaufaniu i przyjaźni. Chciała mieć dom, dzieci i sympatycznego męża. Gdy okazuje się, że ciężko jest wrócić Leli do pracy z Karolem, a atmosfera zaczyna w redakcji być nie najlepsza, to koleżanki wymyślają podróż zawodową do dalekiej Toskanii. Wyjazd ma pomóc Leli spojrzeć na gnębiące ją sprawy z innej perspektywy i pozwolić ochłonąć z negatywnych uczuć. Spotkanie Nicoletty i Leli wpłynie na życie ich obydwu. 

       W blasku słońca to ciepła powieść o dokonywaniu wyborów, rozliczeniu z przeszłością i przyjaźni. Fabuła nasączona włoskim aromatem, ciepłym powietrzem i wspaniałym krajobrazem. To opowieść o losach dwóch jakże różnych od siebie kobiet. Do pewnego momentu mamy do czynienia jakby z dwiema osobnymi opowieściami. Narracja płynie dwutorowo i w tym wszystkim bliższa mi jest fabuła związana z Nicolettą. To kobieta, która jest zagubiona, ale jednocześnie zrównoważona, spokojna, wrażliwa i bardzo refleksyjna. Lela z kolei jest pełna temperamentu i podejmuje często niezbyt przemyślane decyzje. Nowa powieść Magdaleny Kordel jest wspaniała propozycją na lato. 


Magdalena Kordel, W blasku słońca, wydawnictwo Znak, wydanie 2020, oprawa miękka, stron 448.

20 lipca 2019

Magdalena Kordel, Antolka.




        Antolka Magdaleny Kordel to jedna z tych książek, która obecnie wyda się młodym staroświecka i pozbawiona seksownego polotu. Podejrzewam, że niektórzy czytelnicy mogą ją zaszufladkować pod przymiotnikiem „nudna”. Ich błąd, bowiem dla mnie powieść jest pełna uroku, dowcipu i przede wszystkim miłości. 

          Antolka to osiemnastolatka, która właśnie zdała maturę, wkracza w dorosłość i zderza się z planami i drogą wyznaczonymi jej na przyszłość przez matkę. Rodzicielka daje jej bowiem dwie drogi wyboru studiów: prawo lub medycyna. Antolka, która jest przebojowa, gadatliwa, nie ma zamiaru słuchać głosu płynącego od Dagmary. Tym bardziej, że matka wielokrotnie zawodziła jej uczucia. Owszem była w życiu dziewczyny, ale gdzieś obok. Antolka, jak na dziecko aspirującej do wyższych celów matki-lekarki przystało, uczęszczała od dzieciństwa na dodatkowe zajęcia, które miały zaabsorbować ją w czasie wolnym, tym wyznaczonym przez szkolne zajęcia. Miała w przyszłości podążać drogą wskazaną jej przez matkę, bez sprzeciwu i własnego zdania. A tego akurat dziewczyna w ogóle nie pragnęła dla siebie.

           Gdy więc matka nie zdaje ostatniego testu, po kolejnej kłótni, Antolka spakowana opuszcza mieszkanie. Co prawda, już wcześniej umawia się na wspólne wakacje z przyjaciółką Olą, ale liczy się mocne wyjście i opuszczenie mieszkania z odpowiednim hałasem. Do wspólnego wyjazdu pozostaje kilka dni, ale Antolka postanawia już sama wyruszyć na Mazury. Tam, w Giżycku w jednej z knajp, poznaje trzech regionalnych obwiesiów, z którymi towarzysko wypija kilka piw. Z opresji i niezbyt ciekawej sytuacji ratuje ją dwudziestodwuletni Janek. On też pojawił się na Mazurach mając urlopowe plany. Te ostatnie wskutek zaistniałych wydarzeń muszą jednak ulec nieco zmianie. 

          Ogień i woda. Antolka pełna werwy, spontaniczna, temperamentna. Janek wewnętrznie dojrzały, rozsądny, odpowiedzialny. W tle wakacje pod żaglami, szanty i wakacyjna miłość. Czy jednak tylko wakacyjna? Dodajmy do tego sprawy rodzinne, zadawnione waśnie i skrywane tajemnice warte rozwiązania.

           Antolka Magdaleny Kordel przypomina mi książki Krystyny Siesickiej, pełne humoru, przygód, familijnych rozterek i budzącej się miłości. Zauważalna jest prostota, ale jednocześnie niesamowity urok, czar i podziw dla przyrody. To książka idealna na lato, wypoczynek, urlop dla wszystkich, niezależnie od wieku.



Magdalena Kordel, Antolka, wydawnictwo Znak, wydanie 2019, oprawa miękka, stron 400.

23 listopada 2018

Magdalena Kordel, Pejzaż z Aniołem.



Nie czytałam żadnej książki z serii Malownicze autorstwa Magdaleny Kordel. Mimo to, fabuła piątej części zatytułowanej Pejzaż z Aniołem bardzo mi się podobała, a bohaterowi stali się mi bliscy. Zapewne kiedyś poznam pozostałe książki z tej serii.

Adrianna jest młodą kobietą, która zaznała w swoim życiu wiele cierpień. Po śmierci taty, zmuszona zamieszkać z mamą, nie zaznała od rodzicielki nawet grama miłości. Matka nie chciała i nie potrafiła obdarzyć córkę miłością, za to doskonale od lat nękała ją psychicznie uzależniając od siebie. Nie liczyła się dla niej córka, ale kolejny mężczyzna - kochanek - sponsor. Dziewczyna dość wcześnie musiała wiedzieć jak sobie w życiu radzić i jak przetrwać kolejne samotne święta. Nie lubiła więc ani grudnia, ani Bożego Narodzenia, a właśnie nadciągał ów czas. Dzięki rozmowie ze starszym panem w parku, postanawia wyjechać w góry. Jej przyjaciółka Marlena pomogła Adzie znaleźć przystań w Malowniczym w domu Magdy i Michała. W tym samym czasie pojawia się tam również brat Magdy (Madeleine), Antek. Ada zamiast spokoju, zaznaje gwar, ciepło i hałas domowego ogniska. 


Pejzaż z aniołem to zimowa, bożonarodzeniowa opowieść o miłości, przyjaźni, cieple, rodzinie, potrzebie bycia z bliskimi, podkreślająca wartości, które są najważniejsze w życiu. Mowa jest o świątecznych przygotowaniach, rodzinnym gwarze, rozwiązywaniu trudnych problemów. Autorka wykorzystuje w powieści teksty związane z Bożym Narodzeniem pisane wierszem. Cudowna jest też przedstawiona atmosfera małego prowincjonalnego miasteczka i jego mieszkańców. To dobrze napisana powieść, niosąca bożonarodzeniowe przesłanie: należy wierzyć w miłość, przebaczać, troszczyć się o bliskich i pielęgnować więzi międzyludzkie. Warto. 



Magdalena Kordel, Pejzaż z Aniołem, wydawnictwo Znak, wydanie 2018, seria: Malownicze, t. 5, okładka miękka, stron  400.

10 listopada 2018

Nieco dziennik, czyli Twoje piękne chwile, Magdalena Kordel.



Nieco dziennik czyli Twoje piękne chwile to kalendarz stworzony przez córkę autorki książek Magdaleny Kordel, Zuzę Kordel. Kalendarz – nieco dziennik, nietypowo prowadzi odbiorcę przez dwanaście miesięcy od grudnia 2018 roku do listopada 2019 roku. Znaleźć w nim można jednak nie działy z datacją, ale strony przeznaczone do prywatnych zapisków, które ubogacone zostały cytatami zaczerpniętymi z książek Magdaleny Kordel. Wyodrębnione także zostały dla przypomnienia najważniejsze daty w miesiącu dotyczące świąt tych znanych i mniej znanych. Każdy miesiąc rozpoczyna się od zapisków zatytułowanych „moje plany” i  „moje marzenia”. Książka została utrzymana w różowych, pastelowych barwach. 
Warto pisać o pięknych  i dobrych chwilach, warto pielęgnować wartości i wspomnienia. Postanowiłam również szukać jedynie dobra, każdego dnia. ...
Nieco dziennik nadszedł z najnowszą książką Magdaleny Kordel utrzymaną w świątecznym klimacie. O powieści będzie jednak kiedy indziej :)




Magdalena Kordel, Nieco dziennik, czyli Twoje piękne chwile, wydawnictwo Znak, wydanie 2018, oprawa twarda, stron 300.