Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura włoska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura włoska. Pokaż wszystkie posty

3 marca 2024

Alberto Castoldi, Bibliofollia, czyli szaleństwo czytania.

 


Książka o książkach. Lubię tego rodzaju pozycje, choć są pisane w głównej mierze w oparciu o nieznaną (bo nietłumaczoną na język polski) literaturę. Wobec zalewania rynku wydawniczego niepotrzebnymi zupełnie książkami, odczytuję to jako wielką stratę. Największy mankament, jest więc taki, że nie można tak naprawdę cieszyć się lekturą. Istnieje więc lekki niedosyt, choć sama lektura jest fascynująca. Myślę też, że jednorazowa lektura tej książki nie przyniesie bynajmniej żadnego ukojenia, więc na pewno do niej jeszcze będę wracać.

To pozycja bardzo ciekawa, bowiem odnosi się bezpośrednio do ukazania książek w książkach. Chodzi tu nie tylko o powieści i zamiłowania bohaterów/postaci/autorów do posiadania książek. Znajdują się tu bowiem liczne cytaty i niezwykłe odniesienia książkowe, które wzbudzają refleksje. Mowa jest o bibliotece jako schronieniu przed światem zewnętrznym, ostoją czytelniczej rozkoszy, ciszy i inspiracji. Wiele książek/bibliotek zostało bezpowrotnie utraconych wskutek decyzji samych autorów czy posiadaczy. Zniszczenie może nastąpić także wskutek dziwactwa, niedbałości lub pożaru. Od dawna posiadanie biblioteki zaopatrzonej w manuskrypty, w rzadkie okazy stanowiło o pozycji. Kolekcjonerstwo rozpowszechniło się zresztą we wszystkich epokach. Potem książka dzięki drukowi stała się towarem. Bardzo interesujący jest rozdział poruszający pojęcia bibliofila (nie jest zainteresowany samym posiadaniem książek, wybiera książki) i bibliomana (zbieracz, nie wybiera- kupuje). Bibliofila cechuje namiętność i pasja. Potrafi cieszyć się szelestem kartek, zapachem papieru, oprawą książki. Mowa jest o relacji między czytelnikiem, a książką; czytelnikiem a autorem;  miejscach, gdzie najlepiej odłożyć książkę; typologiach książki. Cytowane są utwory m.in.: Lukiana, Alberto Manuela, Umberto Eco, Italo Calvino, Gustawa Flauberta, Honoriusza Balzaca, Milana Kundery.   


Na końcu dodano reprodukcje dzieł malarskich o tematyce, a pomiędzy rozdziałami znajdują się grafiki, odnoszące się do podejmowanego tematu. Przypisy obecnej są na każdej stronie. Polecam wszystkim wielbicielom książek. 


Alberto  Castoldi, Bibliofollia, czyli szaleństwo czytania, wydawnictwo Słowo/obraz terytoria, wydanie 2023, przekład: Joanna Ugniewska, okładka twarda, stron 174.  


Alberto  Castoldi (1941- 2019) – włoski literaturoznawca specjalizujący się w literaturze francuskiej. Wykładał na uniwersytetach w Grenoble, Nicei, Bari oraz w Ca’ Foscari w Wenecji. Od 1981 r. związany z Uniwersytetem w Bergamo, którego w l. 1999-2009 był rektorem.


2 kwietnia 2022

Arda Roccalas, Objawienia Świętego Józefa.

 


      Rok poświęcony Świętemu Józefowi – 2021 – już dawno za nami. Żeby zrozumieć, jakie jest dziedzictwo tego czasu łaski, trzeba też przyjrzeć się proroczym objawieniom jednego z największych świętych całego chrześcijaństwa. Jest nawet specjalna gałąź teologii zajmująca się badaniem postaci. Nazywa się józefologią.

       Niewiele wiemy o historycznej postaci Józefa. Był pokornym cieślą, który mieszkał w Galilei dwa tysiące lat temu i zaliczał się do swoich przodków Dawida, Salomona i wszystkich królów Judy. Miał brata o imieniu Kleofas. Synowie Kleofasa i jego żony Marii (nazywanej „Kleofasową") w wieku dorosłym Jezusa, będą mu bardzo bliscy. Na wezwanie Boga, odpowiedział tak i w ten sposób stał się Opiekunem Odkupiciela i ziemskim ojcem Jezusa. Święty Józef spędził część swojego życia ćwicząc wielkie cnoty, do tego stopnia, że  ​​został zapamiętany jako sprawiedliwy. Był człowiekiem oddanym rodzinie, pracy i modlitwie.


       Książka przybliża objawienia świętego. Święty Józef jest głową Świętej Rodziny i dlatego wyprasza to, o co prosi Jezusa i Maryję, ponieważ są Mu posłuszni nawet w Niebie. Jest także patronem Kościoła, powołań i nawróceń, rodzin, chorych, adopcji i pieczy zastępczej, dziadków, dobrej śmierci, opiekunem wszystkich dzieci również tych nienarodzonych, dziewic, towarzyszem podróży, strażnikiem pracy i dóbr materialnych oraz orędownikiem w sprawach niemożliwych. Chroni przed niebezpieczeństwem i jest wzorcem dla wewnętrznego duchowego rozwoju każdego z nas. W ciągu tych dwóch tysięcy lat święty Józef objawiał się setki razy: czasem w towarzystwie Maryi i Jezusa, czasem samotnie. 13 października 1917 r. w Fatimie podczas objawienia  Maryja była w towarzystwie Jezusa i Józefa. W 1944 r. dziewczynka Adelajda Roncalli mieszkająca w wiosce niedaleko Bergamo wielokrotnie widziała Najświętszą Marię Pannę, której  czasem towarzyszył św. Józef i Jezus. Małżonek towarzyszył też Maryi w objawieniach od roku 1871 do 1876 widzianych przez Georgesa Carloda na górze Diesse-en-Bugey.

         Książka w szerokim zakresie porusza zagadnienie tychże objawień. Władze kościelne uznały za autentyczność wielu spośród w niej opisanych. W książce odnaleźć możemy także liczne świadectwa uzdrowień za wstawiennictwem świętego Józefa, które miały miejsce na przestrzeni wieków. Objaśnione zostały jak ważne są nabożeństwa poświęcone Trzem Świętym  Sercom. Do książki dodano nabożeństwa i modlitwy.  

 

 

Arda Roccalas, Objawienia Świętego Józefa. Przesłania i cuda, wydawnictwo AA, wydanie 2022, tytuł oryg.: Le apparizioni di san Giuseppe. Mesaggi e miracoli del più santo tra i santi, tłumaczenie: Jacek Partyka, okładka miękka ze skrzydełkami, stron 510. 

 

Arda Roccalas jest historykiem religii, pisarką i psychologiem. Ukończyła studia w zakresie prawa, a następnie nauk historycznych, zaś specjalizację zdobyła w zakresie nauk bio-psychologicznych i nauk biblijnych. Jest przewodniczącą stowarzyszenia Grande Madre di Dio i kieruje ośrodkiem badawczym Istituto Pornar di Psicoanalisi e Scienze Umane. Opublikowała wiele książek, w tym także poświęconych współczesnym objawieniom Matki Bożej, m.in. „Le Apparizioni di Banneux” (2013) oraz „I messaggi della Madonna a Ghiaie di Bonate” (2016). W podziękowaniu za swoją działalność naukową w roku 2012 otrzymała oficjalne papieskie błogosławieństwo od Jego świątobliwości papieża Benedykta XVI.

 

16 października 2021

Giuseppe Fallica, Niezniszczalni. 2000 lat dziejów cudu nienaruszonych ciał.

na okładce św. Bernadetta (zm. 1879)

 

          Książka Giuseppe Fallica to rodzaj swoistej encyklopedii świętych i błogosławionych, których ciała po śmierci nie uległy rozkładowi. Wiadomo, że w procesie kanonicznym kościół nikogo nie uznaje za błogosławionego, jeśli nie zostanie potwierdzony przynajmniej jeden cud, który nastąpił za wstawiennictwem kandydata na ołtarze. Ta sama zasada obowiązuje w przypadku procesu kanonizacji. Mamy więc do czynienia z rzeczywistością nadprzyrodzoną, zawsze mocno udokumentowaną, gdzie naukowcy nie potrafią znaleźć naturalnego wyjaśnienia. Giuseppe Fallica w przedmowie jasno wyjaśnia, dlaczego katolicka apologetyka ma obowiązek, by głosić rzeczywistość cudów po ich odpowiedniej weryfikacji. W książce autor poddał analizie szczególny rodzaj cudów dotyczący ciał osób, które zmarły w opinii świętości. W niektórych przypadkach zjawiska straciły na aktualności, a niektóre utrzymują się niewytłumaczalnie do dnia dzisiejszego. 
 

 
     Cudownemu niezniszczalnemu ciału prawie zawsze towarzyszą zjawiska niezwykłe i niewytłumaczalne, które jawią się jako kolejny znak bezpośredniej interwencji Boga. Giuseppe Fallica w pierwszej części książki analizuje etapy, mówiące o tym, co dzieje się z każdym ciałem człowieka po śmierci oraz przedstawia naturalną i sztuczną konserwację ciała. 
 


            Następnie autor wymienia zjawiska, które towarzyszą niezniszczalności i dzieli je na dwanaście kategorii. Znaleźć wśród nich można między innymi zapach świętości, który jest bardzo słodki, nadnaturalny, wyczuwalny w okolicach ciała zmarłego, utrzymujący się czasami miesiącami, a nawet latami. Dzieje się tak w przypadkach między innymi: św. Alberto Magno (zm. 1280), pachnącego 200 lat po śmierci; bł. Angelo da Sansepolcro (zm. 1306), bardzo pachnący po 176 latach; św. Teresa d’Avila (zm. 1582), po 330 latach; św. Rita da Cascia (zm. 1447), do dziś pachnąca. Inną cechą jest brak sztywności zwłok, elastyczność i miękkość ciała. Dodatkowo obserwowano płynną krew w ciałach i wyciek określonych płynów (olej roślinny, alkohol, maść, manna, perfumy lub woda). Płyny te mogą powodować cudowne uzdrowienia. Rzadko występuje zachowanie ciepła ciała przez długi okres po śmierci (czcigodna Serafina Boża (zm. 1699)). Autor wymienia również takie cechy jak: racjonalne i świadome gesty wykonywane przez ciała zmarłych; pogodne oblicze i piękny wygląd; porost paznokci, włosów, brody; transwerberacja serca (stygmaty w sercu); pojawienie się cudownych świateł; długotrwała konserwacja ubioru i kwiatów; wyrastanie kwiatów z serca albo ust (nawet po ich obcięciu). Autor tłumaczy każde zjawisko. Giuseppe Fallica opisuje również przypadki ciał świętych, które przez wiele lat były niezniszczalne, a potem przybrały postać naturalnych mumii, ze skórą suchą i ściągniętą. 
 

 
      W drugiej części książki mamy przedstawione sylwetki świętych i błogosławionych, których ciało po śmierci nie uległo rozkładowi i w przypadku których zarejestrowane zostały powyższe nadprzyrodzone zjawiska. W każdym zarysie znajdziemy krótką notatkę biograficzną, okoliczności śmierci oraz odkryte cechy towarzyszące niezniszczalności ciała po śmierci. 
 
     Książka została starannie wydana na kredowym papierze, a w miarę możliwości dodano wizerunki świętych i zachowane relikwie w prześwitującej urnie. Pierwszą część czyta się z wielkim zainteresowaniem, a do drugiej można wielokrotnie zaglądać. 
 
    Pisząc szczerze, wiedziałam jedynie o paru przypadkach zachowanych ciał świętych po śmierci.  Okazuje się jednak, że na przestrzeni wieków były ich setki. To niezwykła i dla mnie ważna książka. 
 
 
 
 
Giuseppe Fallica, Niezniszczalni. 2000 lat dziejów cudu nienaruszonych ciał, wydawnictwo AA, wydanie 2019, tytuł oryg.: Il miracolo dei corpi incorrotti, tłumaczenie, Jacek Partyka, oprawa twarda, stron 430. 
 
 

11 kwietnia 2021

Niedziela z albumem.


Chiara Lachi, Sztuka baroku. Wielka historia sztuki. t. 5, wydawnictwo Arkady, wydanie 2011, tytul oryg.: La grande storia dell arte. Il seicento, okładka twarda, format: 23.5x29.5cm, stron 426.


TAK CZYTAM

 

 

20 maja 2020

Gabriele Amorth, Maryja. Droga do uwolnienia.

 
       Maryja. Droga do uwolnienia to próba odtworzenia życia Matki Chrystusa. Głównym celem książki jest przybliżenie jej osoby na podstawie tego, co można przeczytać w Piśmie Świętym oraz tego, co wiadomo dzięki prowadzonym badaniom dotyczącym tła historycznego, społecznego, gospodarczego i kulturowego. Książka przedstawia, co jest kluczem do zrozumienia i interpretacji tekstów biblijnych. Znaleźć tu można odniesienia nie tylko do Biblii, ale również m.in. do adhortacji apostolskich, dokumentów wydawanych na przestrzeni wieków dotyczących ogłaszanych dogmatów.


        Autor prowadzi czytelnika drogami Maryi chronologicznie, od jej narodzin aż po Wniebowzięcie. To życie, które od pewnego momentu związane jest także z jej mężem - Józefem i jej synem – Chrystusem. Ks. Gabiele Amorth poszukuje w książce cech osobowości Maryi oraz nakreśla jej rolę w dziele zbawienia. Ewangelie charakteryzują Maryję jako osobę pokorną, ubogą, o bogatym życiu wewnętrznym, która posłusznie i bez pytań przyjmuje wolę Bożą. Imię Maryja oznacza umiłowana przez Boga i było dość powszechnym imieniem w czasie przyjścia jej na świat prawdopodobnie ok. 20 r. przed Chr. 8 grudnia 1854 r. Pius IX ogłosił dogmat o Niepokalanym Poczęciu. Tego dnia w kalendarzu liturgicznym wspomina się narodzenie Maryi. Autor książki przedstawia prawdopodobne kryteria dotyczące narodzin Maryi, które powstały na tle charakterystyki ówczesnego życia codziennego i zasad wychowywania dzieci. Znajdziemy tu spostrzeżenia dotyczące podejścia do religii, celebrowania świąt i uroczystości (np. zaślubin), charakterystykę posłuszeństwa wobec decyzji rodziców. W tym wszystkim poznajemy analizę dotyczącą Zwiastowania i pieśni Magnificat.


         Maryja to również żona i matka. Autor przybliża czytelnikowi te szczególne role, charakteryzując poddanie się woli Bożej przez Józefa, miłość w rodzinie opartą na szacunku i zaufaniu, dbanie i troska o dobro narodzonego syna. Autor zauważa, że dopiero niedawno zaczęto w teologii doceniać rolę Świętego Józefa. 8 grudnia 1870 r. Pius IX ogłosił go patronem Kościoła powszechnego., a Jan XXIII 8 grudnia 1962 r. włączył imię Józefa do kanonu rzymskiego.

            Ks. Gabiele Amorth podkreśla, że największą godnością Maryi Dziewicy i to co ukształtowało jej osobowość było bycie Matką Boga. Macierzyństwo związane było z miłością, ale i wielkim cierpieniem. Czytelnik na podstawie przytaczanych źródeł poznaje tryb życia świętej rodziny. Autor zwraca uwagę na chwilę, gdy Chrystus rozpoczyna działalność publiczną. W tym czasie życie Maryi upływało na rozłące i czekaniu. Autor charakteryzuje obecność Maryi w wydarzeniach dotyczących okoliczności śmierci Chrystusa. Pokazuje jak wyglądała jej obecność w życiu pierwszych chrześcijan, otwarty temat skupiający się na zagadnieniu roli w czasach ostatecznych i kolejne ogłaszane dogmaty. Przedstawiona została także charakterystyka pobożności maryjnej, a przede wszystkim nabożeństwo o poświęceniu się jej Niepokalanemu Sercu.


            W książce znaleźć można wymienionych promotorów poświęcenia danego narodu Maryi, które dokonywane były na przestrzeni wieków przez papieży, kapłanów i władców. Czy jest łatwo zrozumieć rolę Maryi w planie zbawienia? Wielokrotnie autor podkreśla, że jest to temat otwarty i potrzebujący dalszych studiów teologicznych w wielu aspektach. To jednak do nas należy, poprzez propagowanie kultu maryjnego, wspieranie realizacji planu, którego celem jest zbawienie ludzi współczesnych. Pięknie też została podkreślona rola modlitwy różańcowej.

         Na książkę złożyły się krótkie rozdziały, napisane w sposób jasny i zrozumiały dla potencjalnego odbiorcy. Dodatkowo na końcu każdego z nich znaleźć można sugestie stosownych czytań biblijnych. Polecam.



Gabriele Amorth, Maryja. Droga do uwolnienia, wydawnictwo eSPe, wydanie Kraków 2020, tytuł oryg.: Maria. Un sì a Dio, przekład: Marek Chojnacki, oprawa miękka, stron 202.

Gabriele Amorth (ur. 1 maja 1925 w Modenie, zm. 16 września 2016 w Rzymie) – włoski paulista (SSP), duchowny Kościoła katolickiego, od 1985 oficjalny egzorcysta watykański i diecezji rzymskiej, pisarz. 
 

27 listopada 2019

Stefano Zuffi, Caravaggio. Zbliżenia.



        Od paru tygodni towarzyszy mi książka Stefano Zuffiego Caravaggio. Zbliżenia. To wielkoformatowy album prezentujący dorobek jednego z największych włoskich malarzy, który działał w l. 1593–1610 w Rzymie, Neapolu, na Malcie i Sycylii. Michelangelo Merisi da Caravaggio (1571-1610) to nie tylko malarz – reformator, ale także malarz – awanturnik, przestępca i zdeprawowany grzesznik. Mimo to cieszył się poparciem mecenasów, powodzeniem wśród kardynałów, kolekcjonerów i międzynarodowych marszandów. Auror podkreśla, że należy analizować styl, technikę i kompozycję ze zrozumieniem doniosłości nowatorstwa jego malarstwa. Charakterystyczna dla jego malarstwa jest niezwykła szczegółowość, skupienie się na detalach, oddanie emocji i namiętności (cierpienia, czułości, poświęcenia i wiary, przerażenia i piękna, miłości i śmierci), zastosowanie mocnego kontrastu barw. Caravaggio zdaniem niektórych badaczy, malować miał szybko, przez uprzednich przygotowań, chwytając wyrazy twarzy, gesty, mimikę i sytuacje. Stefano Zuffi zauważa, że malarz był pedantyczny i drobiazgowy, studiował kompozycję pod każdym kątem, niemal z obsesyjną starannością i wykonywał studia przygotowawcze modeli. Warstwy farby kładł jednak w błyskawicznym tempie. W pracowni posiadał platformy o zróżnicowanej wysokości, ciemne ściany, padające z góry oświetlenie, tkaniny, rekwizyty i kostiumy. Nowatorstwo jego malarstwa polegało na intensywnym stymulowaniu zmysłów odbiorcy, który staje się świadkiem namalowanego zdarzenia, a nie tylko biernym obserwatorem.


     Na początku książki czytelnik odnajduje kalendarium biograficzne artysty wyznaczonymi najważniejszymi punktami zwrotnymi w karierze i ze wskazaniem jego ekscesów z życia prywatnego. Warto tu wspomnieć o licznych aresztowaniach, bójkach, wezwaniach do sądu, ucieczkach. 29 maja 1606 r. Caravaggio pchnął szpadą w udo Ranuccia Tomassoniego, który wykrwawił się na śmierć. Malarz, sam ranny, musiał uciekać z Rzymu. Uzyskał schronienie w Lacjum, w dobrach należących do Colonny. Osądzony został zaocznie za umyślne zabójstwo, uznany za winnego i skazany na śmierć przez ścięcie głowy. Potem wyjechał do Neapolu, a stąd na Maltę. W 1608 r. Caravaggio został aresztowany i wydalony z zakonu. Wydostał się z więzienie i uciekł na Sycylię. Po kilku miesiącach wrócił do Neapolu, gdzie został ranny i oszpecony w bójce. W 1610 r. Caravaggio otrzymał list żelazny i wyruszył do Rzymu, do którego już nigdy nie dotarł. W Palo, na wybrzeżu Lazio, został kolejny raz uwięziony. Statek przewożący jego obrazy i dobytek odpłynął bez niego. Przeżył atak malarii na plaży przy Porto Ercole i zmarł 28 lipca. 


         Dzieła Caravaggia prezentowane w książce, ułożone są w porządku chronologicznym i pochodzą z lat 1592-1610. Reprodukowane są w całości, opatrzone szczegółowym opisem i numerem katalogowym, do którego autor odwołuje się w kolejnych rozdziałach książki. Każdy z nich podejmuje inny temat charakterystyczny dla malarstwa Caravaggia: dusza przedmiotów, błysk stali, zmysły, ścięte głowy, ukryte autoportrety, pozujący modele, ciało i skóra,  gesty i wyrazy twarzy, zwierzęta.

         W rozdziale poświęconej martwej naturze, autor zwraca uwagę na grypy vanitas (czaszka, klepsydra, kruche naczynia szklane), kosze owoców, instrumenty muzyczne. Caravaggio tylko raz namalował martwą naturę bez postaci ludzkiej („Kosz z owocami”). Autor zauważa, że wielkie znaczenie miało na przykład rozmieszczenie położenia namalowanej biżuterii. Dla Caravaggio ważny był wyszczerbiony grzebień czy mała miseczka z wystygłą maścią. Artysta wiele razy malował broń białą. Widoczny jest błysk dobrze zaostrzonej stali, rękojeść sztyletu, szabli, klinga miecza, szpiczaste ostrze piki. Mediolański malarz wiele razy umieszczał na obrazach instrumenty (skrzypce, lutnie). To działanie na zmysł słuchu odbiorcy, gdy tymczasem kwiaty działają na zmysł powonienia i wzrok, a dojrzałe owoce na zmysł smaku. Malarz dokładnie potrafił odtworzyć zapis nutowy. Rozpoznawalne są nuty madrygałów z końca XVI wieku i motet flamandzkiego kompozytora Noela Bauldeweyna zatytułowany „Quam pulchra es” z tekstem zaczerpniętym z Pieśni nad Pieśniami. 


         Obsesją Caravaggia stają się ścięte głowy, temat, który niejednokrotnie powraca w jego obrazach (historie biblijne o Judycie i Holofernesie, Dawidzie i Goliacie, Salome i Janie Chrzcicielu, z mitu o gorgonie Meduzie). Zaobserwować można widoczną krew, straszliwe spazmy, cierpienie, koszmarne i przerażającą mimikę twarzy. Autor książki zwraca uwagę, że Caravaggio malował również siebie jako ukryty świadek czy w wizerunku odciętej głowy Goliata. Tylko raz w życiu podpisał płótno. To „Ścięcie św. Jana Chrzciciela” z Malty, na którym imię zostało napisane krwią wypływającą z obciętej szyi św. Jana. Jednocześnie Stefano Zuffi zauważa, że Caravaggio nie był wybitnym portrecistą. Rozpoznawalne są jedynie te same twarze. Pozowała mu kurtyzana Fillide Melandroni (Maria Magdalena, Judyta). Prosił o pozowanie do obrazów przyjaciół i znajomych. Do namalowania obrazu „Wskrzeszenie Łazarza” wykorzystał zwłoki  zmarłego kilka dni wcześniej młodzieńca. Ważne były dla Caravaggia gesty i wyrazy twarzy, ciało i skóra. Wspaniale oddawał realne wyobrażenie brudnych paznokci, ubłoconych stóp, podartego ubrania, nabrzmiałe żyły, twarze poorane zmarszczkami, schorowane dłonie. Oprócz ludzkich postaci, na obrazach Caravaggia pojawiają się zwierzęta: konie, osły, owce, barany, węże i jaszczurki. Ich obecność staje się być niezbędną dla narracji wydarzenia ukazanego na obrazie. 


      Caravaggio. Zbliżenia Stefano Zuffiego to książka pokazująca walory i artystyczne wizje zapisane w dziełach jednego z największych barokowych malarzy europejskich. Caravaggio był nie tylko malarzem kontrastów, ale człowiekiem kontrastów, mistrzem światła i cienia, detalu i szczegółowości. Do książki można wracać wielokrotnie i za każdym razem odkryć coś nowego, na co do tej pory nie zwróciliśmy uwagi. Warto.




Stefano Zuffi, Caravaggio. Zbliżenia, wydawnictwo Arkady, wydanie 2019, tytuł oryg.: Caravaggio in Detail, tłumaczenie: Łukasz Szulim, okładka twarda z obwolutą, format: 260 x 325 mm, stron 288.

23 kwietnia 2017

Niedziela z albumem - Gallerie dell'Accademia.


można powiększyć



*Gallerie dell’Accademia – muzeum sztuki w Wenecji, prezentujące głównie dzieła malarstwa weneckiego od XIV do XVIII wieku.