13 października 2023

Santiago Posteguillo, Rzym to Ja.

 


Rzym to Ja to pierwsza część sagi o Juliuszu Cesarze autorstwa Santiago Posteguillo. Cykl ma liczyć kilka tomów (premiera pierwszego była w 2022 r.). Czasowo pierwsza powieść dotyczy okresu, który obejmuje  źródłowo spore luki w historii życia Juliusza Cezara. Należy pamiętać, że to fikcja historyczna. Posteguillo po prostu zajął się tym, co udokumentowane, a na potrzeby książki odtworzył to, czego brakuje. Efektem tej symbiozy jest dobra i solidna powieść. Właściwie tylko maniaków historii interesuje wypunktowanie błędów merytorycznych w tej powieści, ale zostawmy to - laika nie będzie bowiem to interesowało. Warto jednak pamiętać, że niektóre wydarzenia historyczne nie pokrywają się dokładnie w latach, które opisuje autor. Jak to bywa w przypadku tego typu powieści, występują więc nieścisłości historyczne, na które autor zwraca zresztą uwagę w nocie.

 


Gajusz Juliusz Cezar (łac.: Gaius Iulius Caesar) (100 p.n.e./102 p.n.e - 44 p.n.e.) był rzymskim politykiem, wodzem, dyktatorem i pisarzem. Autor w pierwszej części skupia się więc na dzieciństwie i młodości Cezara, który był potomkiem starożytnej rodziny patrycjuszowskiej, wywodzącej swoje korzenie od Eneasza i bogini Wenus. Opisane zostały wydarzenia z życia Cezara począwszy od dzieciństwa, aż do momentu, w którym po raz pierwszy pojawia się jako przywódca ludu. W tle występują postacie bliskie Cezarowi: jego matka Aurelia; jego wuj i siedmiokrotny konsul Gajusz Mariusz, żona Cezara Kornelia, potężny Sulla, jeden z głównych przyjaciół Tytus Labienus i inni. Historia została napisana, nie ma więc niespodzianek. Owi bohaterowie są jednak jednowymiarowi: dobrzy i źli.


Prym w tej części wiedzie jednak proces przeciwko Gnejuszowi Korneliuszowi Dolabelli, senatorowi, doradcy przywódcy optymatów Lucjusza Korneliusza Sulli. W 77 r. przed Chrystusem wpływowy senator Dolabella został oskarżony o popełnienie licznych zbrodni podczas sprawowania konsulatu, a oskarżenie przeciwko niemu poprowadził mający wówczas 23 lata Juliusz Cezar. Młody mężczyzna jako jedyny ośmiela się występować w charakterze prokuratora przeciwko potężnemu, bogatemu i skorumpowanemu Dolabelli. Cezar przegrał proces, ale ów epizod pomógł mu zyskać rozgłos, zwłaszcza wśród wrogów. Sam Sulla, który już jako nastolatek ogłosił go wyjętym spod prawa, ostrzegał przed niebezpieczeństwem, jakie stanowi dla optymatów. Według źródeł rzymskich dyktator zdawał sobie sprawę, że młody Cezar może być jeszcze większym rywalem niż przywódca popularów Gajusz Mariusz, wielki antagonista Sulli. Warto nadmienić, że w różnych częściach trwającego procesu, w formie „wspomnień”, omówione zostały poprzednie lata dzieciństwa, dorastania i młodości Cezara. Innym przykładowo wielkim wydarzeniem z młodości Cezara, o którym jest mowa w powieści, jest oblężenie Mityleny na wyspie Lesbos podczas wojny z królem Pontu Mitrydatesem. Są więc w powieści także opisane bitwy. 

Doszukałam się informacji, że po pierwszej powieści, autor planuje wydanie jeszcze pięciu. Mają one za zadanie przeprowadzić czytelnika przez całe życie Cezara, aż do jego śmierci w idy marcowe roku 44 p.n.e. Książka jest dobra, ale momentami miałam wrażenie, że niektóre fragmenty są zbudowane na potrzeby jej sprzedaży. Utrzymany jest czas przeszły, wskazana datacja i miejsca akcji. Niektóre dialogi i rozwiązania scen mają charakter dydaktyczny i nieco infantylny. Wydaje się też, że tytuł został celowo skopiowany ze słów Ludwika XIV - L'État, c'est moi. Zwrot ten symbolizuje absolutyzm monarchiczny. Doceniam jednak, że do powieści dodane zostały: spis postaci, mapki bitew, słownik łacińskich słów oraz drzewo genealogiczne. Powieść jest absorbująca i dobra, ale nie nazwałabym ją wybitną.

 

 

Santiago Posteguillo, Rzym to Ja, wydawnictwo Otwarte, HI:STORY, wydanie 2023, tytuł oryg.: Roma soy yo: La verdadera historia de Julio César (ang.: I Am Rome), tłumaczenie: Katarzyna Sosnowska, stron 656.

 

Santiago Posteguillo Gómez jest hiszpańskim filologiem, językoznawcą i pisarzem, urodzonym w Walencji w 1967 roku. Zasłynął z szeregu powieści osadzonych w starożytnym Rzymie, zwłaszcza trylogii Scypiona Afrykańskiego i trylogia Trajana.

12 października 2023

ks. Piotr Śliżewski, Śmierć. Nowy początek

 


Nie będzie to długi tekst, bo pisanie i mówienie o śmierci, dotyka mnie osobiście. Nie potrafię otwierać się publicznie na ten temat. To jest we mnie, w sercu ciągle tkwi za jakimiś drzwiami, w tej złamanej połowie. Każdy przechodzi swój własny proces żałoby. Śmierć osoby bliskiej to trauma, która trwa i trwać będzie. To od nas jednak zależy, czy poddamy się rozpaczy czy ustalimy priorytety, będziemy potrafili docenić dany nam czas i uczynimy nasze życie dzięki zdobytemu doświadczeniu jeszcze wartościowszym, lepszym, głębszym. Piszę to z perspektywy upływu trzech lat. Myślę, że jako osobie wierzącej jest mi łatwiej. Wierzę w świętych obcowanie. Ks. Piotr Śliżewski (założyciel portali www.ewangelizuj.pl i www.gregorianka.pl ) ma rację, kiedy pisze, że pogodzenie się ze śmiercią przychodzi łatwiej dzięki modlitwie. 

 


To książka mądra, wartościowa, która analizuje doświadczenia ludzi związane ze śmiercią bliskiej osoby, przygotowaniami do pogrzebu, pogrzeb, kiedy można poczuć się jak w zwolnionym filmie. Porusza kwestię sądu, nieba, czyśćca i piekła. Pokazuje też jak pomagać duszom tu na ziemi poprzez praktykowanie modlitw i przede wszystkim jak pomóc sobie. Autor bardzo ładnie analizuje przywoływane psalmy i nawiązania do innych fragmentów Biblii. Książkę kończy zdanie: „Pamięć o śmierci uczy nas pokory”. 

 

 

ks. Piotr Śliżewski, Śmierć. Nowy początek, Wydawnictwo eSPe, wydanie 2023, s. 166.

8 października 2023

Alan Rickman, Prawdziwie do szaleństwa. Dzienniki.

 


Alan Sidney Patrick Rickman (1946-2015) był angielskim aktorem filmowym, telewizyjnym i teatralnym, zdobywcą nagrody Emmy, Złotego Globu, nagrody BAFTA i Screen Actors Guild Award. Amerykańskiej publiczności filmowej. Najbardziej był znany z ról Severusa Snape’a w filmach o Harrym Potterze i Hansa Grubera w „Szklanej pułapce”. Dla mnie niezapomniana jego rola była w „Rozważnej i romantycznej” oraz jako szeryfa z Nottingham. Przedmowę napisała Emma Thompson.

Mówiąc szczerze trochę jestem rozczarowana książką. Mając na myśli ‘dzienniki’ spodziewałabym się raczej dłuższych wypowiedzi. Alan Rickman prowadził zapiski w sposób informacyjny i właściwie suchy. Spotkanie, obiad, podróż, kolacja, plan, film, plan i w tym wszystkim odnaleźć dopiero można jakieś drobne uwagi i uwiecznione dialogi. Książka ma więc swój specyficzny rytm i tempo, do którego czytający powinien po pewnym czasie się przyzwyczaić.  Brakuje tu swoistej spójności, a słowa to raczej przypadkowe myśli i wrażenia, zanotowane w celu zilustrowania pojedynczych chwil z życia jednego człowieka. To raczej migawki z życia człowieka inteligentnego, pełnego pasji, zaangażowanego w to, co robił, mającego swoje zdanie, oryginalne poczucie humoru, bystry umysł i specyficzne spojrzenie na świat. Oszczędność w słowach i surowość zapisków, powoduje zakodowanie podanych informacji dla czytającego. Nie jestem więc do końca pewna czy aktor życzył sobie publikacji dzienników po swojej śmierci. Jak wiadomo Alan Rickman skrywał się jedynie za ponurą i stoicką fasadą.  Miał bowiem głębokie i wrażliwe wnętrze.

Po dziennikach (1993-2015) znajduje się dodatek zawierający „wybór fragmentów” z okazjonalnych wcześniejszych dzienników Rickmana (1974-1982). Pisał aż do swojej śmierci w 2016 r. Zmarł na raka trzustki w wieku 69 lat. Właściwie nie napisał prawie nic o chorobie. Wpisy po prostu stawały się krótsze i jeszcze bardziej zwięzłe. 

W przypisach starano się tłumaczyć pewne kwestie i kto jest/był kim. Dzienniki Alana Rickmana poruszają, dają do myślenia i całkowicie absorbują, ale nie zadowolą każdego. 

 

Alan Rickman, Prawdziwie do szaleństwa. Dzienniki, Wydawnictwo Poznańskie, wydanie 2023, tytuł oryg.: Madly, Deeply: The Diaries of Alan Rickman, tłumaczenie: Maria Jaszczurowska, stron 480.