Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wojna secesyjna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wojna secesyjna. Pokaż wszystkie posty

2 kwietnia 2020

Tara Johnson, Wyryte w sercu.



      Kwiecień 1861 r. Jeszcze tej samej nocy dotrze wiadomość o wybuchu wojny secesyjnej. Życie w Savannah w stanie Georgia niedługo radykalnie ulegnie zmianie. Tymczasem trwa bal, na który wraz z rodzicami przybyła dwudziestoletnia Keziah Montgomery. Rodzice nalegają, aby uczestniczyła w takich wydarzeniach, ponieważ powinna znaleźć odpowiedniego i szacownego męża. Keziah jednak nie lubi takich spotkań towarzyskich. Jest nieśmiała, zdystansowana, ogarnięta odrętwieniem i paniką, że nie spełni oczekiwań rodziców. W dodatku na tymże balu doznaje jednego ze swoich epileptycznych ataków, które były skrywane przed towarzystwem w obawie przed skandalem. Na szczęście w rezydencji obecny jest lekarz. To Micah Greyson, dawny szkolny kolega i przyjaciel młodej dziewczyny. To w takiej sytuacji ponownie odżywają kontakty Keziah i Micah. Wkrótce przyjaciel zabierze młodą kobietę na tajemne, nielegalne spotkanie abolicjonistów. W ten sposób wrażliwa na krzywdę ludzką Keziah dowie się prawdy o losach ludzi ciemnego koloru skóry, o braku szacunku wobec ich życia, o tym, że nie mają marzeń .... Na przekór wszystkiemu podejmie się realizacji ryzykownych zadań, podczas gdy wojna domowa rozpętuje się z całą swą siłą.


       Keziah Montgomery pochodzi z rodziny zagorzałych konfederatów. Musi ukrywać swoje abolicjonistyczne poglądy i działania. Kształtuje swój własny pogląd na temat wojny i niewolnictwa. Z szacunkiem odnosi się do służby - niewolników swojego ojca. Zupełnie odmienną postawę reprezentuje jej rozkapryszona kuzynka, która jest gościem w domu Montgomery'ego. Micah nie jest zadowolony z tego, że Keziah zaczęła parać się niebezpiecznym zajęciem. Chce chronić dziewczynę, która już w szkolnych latach skradła jego serce. Jest uczciwy, dobry, pełen troski. W dodatku jest synem Samuela Greysona mającego powiązania z Johnem Brownem (postać rzeczywista), toteż nie jest akceptowany przez towarzystwo w Savannah. Uczucia Micah i Keziah rozwijają się w urzekający sposób.


         To urocza, jak dowiedziałam się - debiutancka - powieść Tary Johanson. Znaleźć tu można nie tylko ciekawie opisane tło historyczne, społeczne i obyczajowe. Obok fikcyjnych postaci w tle mowa jest o tych historycznych. Autorka wspaniale opisuje rozwój postaci. Keziah, która uzależniona jest od rodziny, powoli nabiera śmiałości i zaczyna wierzyć, że mimo strachu potrafi osiągnąć najtrudniejsze wyznaczone przez siebie cele. Jest w tej powieści nawiązanie do poczwarki i motyla, który dokładnie charakteryzuje rozwój Keziah. Od ukrytej słabości do wielkiej odwagi. Do zrozumienia i poczucia własnej wartości. Sceneria przywołana na kartach powieści dosłownie ożywa. Autorka jasno charakteryzuje rolę kobiety i przewidziane wówczas dla niej zadania. Z drugiej strony mamy charakterystykę abolicjonizmu i jego przeciwników. Mowa jest o roli i formie Kolei Podziemnej.

       Wiele w tej książce nawiązań do wiary. Dla Keziah i Micaha wiara i zaufanie pokładane w Bogu mają wielkie znaczenie. Keziah musi uwierzyć jednak w siebie, w swoją niepowtarzalność i oryginalność. Autorka otwarcie podaje słowa Biblii, które zupełnie odmiennie tłumaczono i analizowano w obrębie dwóch stron wojny domowej. Niewolnictwo na terenie Stanów Zjednoczonych było usprawiedliwiane nie tylko argumentami religijnymi, ale także społecznymi, gospodarczymi i biologicznymi. Twierdzono na Południu, że prawo do utrzymywania niewolników jest jasno określone w Biblii. 


          Uwielbiam powieści, gdy podczas czytania jestem zaangażowana emocjonalnie w historię. Historia niezwykle wzruszająca, mówiąca o godności i szacunku wobec drugiego człowieka, niezależnie od jego koloru skory, poglądów czy pochodzenia. Na końcu książki dodano pytania do dyskusji. Wielkim zaskoczeniem było jednak dla mnie, że Tara Johnson, tak jak jej bohaterka powieści, jest kobietą, którą „Bóg wyprowadził na wolność po latach spędzonych w kajdanach oczekiwań innych”. Sama Autorka pisze, że powieść jest pisana z myślą o tych, którzy walczyli  z dezaprobatą lub odrzuceniem. Warto



Tara Johnson, Wyryte w sercu, wydawnictwo Dreams, wydanie 2020, tytuł oryginalny: Engraved on the Heart, tłumaczenie: Elżbieta Zawadowska, okładka miękka, stron 324.


17 stycznia 2018

Thomas Cullinan, Na pokuszenie.



Nie wiedziałam o tej książce dopóki nie zobaczyłam reklamy najnowszej jej ekranizacji w reżyserii Sofii Coppoli z Colinem Farrellem, Nicole Kidman, Kristen Dunst i Elle Flanning. Nota bene dowiedziałam się, że pierwsza filmowa wersja książki ukazała się już w 1971 r. z Clintem Eastwoodem.  Na uwadze mam jednak kolejność: primo - czytanie książki, secundo - oglądanie jej ekranizacji (filmu jeszcze nie widziałam).

Ameryka Północna. Wirginia. Okres wojny secesyjnej. Jedna z podopiecznych szkoły dla panien prowadzonej przez Marthę znajduje w lesie rannego kaprala wojsk Unii, Johna McBurney’a. Dzięki opiece, mężczyzna szybko dochodzi do siebie i zaczyna manipulować kobietami i dziewczętami. Każda bowiem wchodzi z nim w interakcję, a jego obecność zmienia reguły działalności szkoły i wpływa na dotychczasową rutynę. Jest ich niewiele i są w różnym wieku. Przy boku właścicielki zostały na czas wojny ze względu na to, że nie miały dokąd się udać.


Mamy w tej książce surową moralność, krwawą historia regionu, tajemnicze rezydencje położone wokół, odizolowanie szkoły i poczucie klaustrofobii będące wynikiem mieszanki zamknięcia fabuły w obrębie jednego miejsca i kilku osób. Wiele akcji książki rozgrywa się nocą. Czytelnik ma świadomość oświetlonych świecami korytarzy i przemykających nimi na paluszkach kobiet w białych koszulach. Obecność młodych dam rodzi konflikty i kumuluje skrywane negatywne uczucia. Wraz z pojawieniem się mężczyzny w szkole rozpoczyna się między nimi gra tajemnic. Gorące powietrze i sztywność postaci, sprawiają że czuje się klaustrofobię tego miejsca. W dodatku historię poznajemy z kilku punktów widzenia: Marthy Farnsworth, jej siostry Harriet, pięciu młodych panien oraz służącej. Otrzymujemy na tej podstawie wiele różnych interpretacji tych samych wydarzeń. McBurney ma wpływ na młode kobiety, potrafi między nimi lawirować, judzić, pozwala poznać dotąd nieznane im zakamarki duszy, odkryć czym jest miłość, pożądanie i nienawiść. Czytelnik ma jednak wrażenie, że młode kobiety są po prostu głupie, obłudne, pozbawione jakichkolwiek osobowości, łatwo poddają się manipulacjom i grze kłamliwych słów. Johnny to szubrawiec, uwodziciel, bezlitosny kłamca, ten, który lamie stereotypy i wprowadza niepokój. Jednocześnie z wielką szczerością wypowiada swoje kwestie. 

Opisy zastosowane przez autora są znakomite i poruszają wyobraźnię czytelnika. Język jest surowy i momentami zmysłowy. W drugiej części książki narracja wydaje się jednak zbyt monotonna i wyczerpująca na temat czy Johnny powinien odejść czy zostać. Tempo powieści jest wolne. To książka wielowarstwowa, niepokojąca i z tłem psychologicznym postaci. Dobra lektura.



Thomas Cullinan, Na pokuszenie, wydawnictwo Marginesy 2017, tytuł oryg.: The Beguiled, tłumaczenie:  Anna Owsiak, Jerzy Wołk-Łaniewski, Jan Wąsiński, Aga Zano, okładka miękka ze skrzydełkami, stron 516.