Paz Garcia, Ponce de Leon, Michał Anioł. Życie i twórczość, wydawnictwo Solis, wydanie 2014, tłumaczenie- opracowanie zbiorowe, okładka usztywniana, stron 224.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Florencja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Florencja. Pokaż wszystkie posty
12 lutego 2017
8 grudnia 2015
Giovanni Boccaccio, Dekameron.
Nie wiem jak
jest teraz, ale ja jeszcze miałam to we fragmentach jako lekturę w szkole. Tak
sobie przypominam przynajmniej. Nigdy nie udało mi się przeczytać całego Dekamerona. Z niektórymi książkami tak
mam. Nie wiem ile razy mogę się za nie zabierać, zaglądać, podczytywać – i tak
po jakimś czasie „wysiadam”. Podobnie tym razem miałam z Dekameronem. Nic się nie zmieniło. Nie będę więc oszukiwać i pisać,
że przeczytałam w całości. Cztery tygodnie minęły, a u mnie końca nie widać. Podziwiam
tych, którym się to udało i to w bardzo krótkim czasie. Utworem Boccaccia cieszę
się jednak czytając nadal fragmenty.
Skupiam się
więc na wydaniu, jakie zaprezentowało nam wydawnictwo MG. Piękne, w tradycyjnym tłumaczeniu Edwarda Boye, jednotomowe, szlachetne,
graficznie stylizowane, w twardej oprawie, z dogodną dużą czcionką. Książka przaśna,
potwornie gruba, ręka więc może mdleć, o ile będziemy owe tomiszcze trzymać.
Wspaniale się jednak strony układają, nawet gdy przekręconych mamy już ponad
500 czy 600 stron. Kartki są szyte, wiec książka przetrwa lata użytkowania.
Dekameron to zbiór 100 nowel (kończących
się piosenką), które w ciągu 10 dni 1348 roku opowiada sobie grupa osób zmuszona do
odosobnienia w podmiejskiej willi. To 7 pań i 3 młodzieńców (o nadanych przez
autorach imionach: Pampinea, Filomena, Neifile, Filostrato, Fiammetta, Elissa, Dioneo, Lauretta, Emilia, Panfilo), którzy
schronili się przed zarazą w okolicach Florencji. Kobiety spotykają się z
mężczyznami w kościele Santa Maria Novella. Co prawda, spędzają razem dwa
tygodnie (od środy do środy), ale opowiadają tylko przez 10, w dodatku każdego
dnia opowiadanych jest 10 nowel. Tytuł zresztą wziął nazwę od tej liczby,
bowiem w języku greckim deka hemeron
oznacza 10 dni. Każda z tych osób jest
królową lub królem jednego dnia i decyduje w jaki sposób będą go wszyscy
spędzać. Owa zaraza, przed którą się chronią to oczywiście dżuma, czarna
śmierć, która wówczas zaczęła szaleć w Europie. W 1348 roku dociera do
Florencji, dziesiątkuje mieszkańców, co potem odbija się na gospodarce miasta.
Wpływ Dekamerona na literaturę renesansową był
ogromny, a książka uznawana jest za arcydzieło. Ponury i pesymistyczny nastrój
jaki jest na początku książki, zmienia się radykalnie wraz z pierwszym dniem. W
opowieściach tych spotkamy różne odmiany miłości, dowcip, rubaszność, szlachetne
uczucia, mądrość, wesołość i komizm. Pojawiają się też elementy magii,
zdecydowana wiara w zjawiska nadprzyrodzone i czary: widma, sny, fantastyczne i
niewytłumaczalne wydarzenia. Acz mowa jest także o kulcie świętych i innych
aspektach religijnych. Bohaterami opowieści są przedstawiciele rożnych stanów. Wspólnym
jednak łącznikiem jest tematycznie zmienność fortuny.
Dekameron jest pierwszym włoskim dziełem
narracyjnym i na długie lata stał się punktem odniesienia innych autorów
parających się pisaniem prozy. Opowieści stają się integralną częścią dyskusji
młodych ludzi: mają wstęp, są argumenty i kontrargumenty; w dodatku istnieją w
komentarzach nawiązania do
wcześniejszych wypowiedzi. Zebrani cierpliwie czekają na swoją kolejność
możliwości wypowiedzi, grzecznie wysłuchują innych, stosują się do zaleceń
osoby, która w danym dniu jest królem lub królową. To na czytelniku jednak
spoczywa główna odpowiedzialność za interpretację przeczytanego tekstu. Klasyka
w najlepszym wydaniu.
Giovanni Boccaccio, Dekameron, wydawnictwo MG, wydanie 2015, tłumaczenie Edward Boye, oprawa twarda, stron 846.
DECAMERON WEB (ang.)
1 grudnia 2013
Małgorzata Wrześniak, Florencja-muzeum. Miasto i jego sztuka w oczach polskich podróżników.
To ten rodzaj książki, który potrafi nie tylko wzbudzić ogromne zainteresowanie, ale również nieco zadziwić potencjalnego czytelnika rozmiarem pracy badawczej, jaką musiała wykonać autorka w jej przygotowaniu. Spis bibliograficzny książki Florencja – muzeum. Miasto i jego sztuka w oczach polskich podróżników autorstwa Małgorzaty Wrześniak zamyka się, bowiem na około czterdziestu stronach i obejmuje literaturę przedmiotu z podziałem na źródła rękopiśmienne, drukowane oraz opracowania. Baza źródłowa opiera się głownie na zapiskach, listach, diariusze z podróży do Włoch, przewodniki, wspomnieniach, pamiętnikach, raportach z podróży pochodzących z okresów, o których mowa w poszczególnych rozdziałach. Od razu należy wspomnieć o bazie ikonograficznej. Tekst poparty jest, bowiem fotografiami zabytków sztuki, którymi polscy podróżnicy się zachwycali, o których wyrażali swoje opinie lub też, które, nie wzbudzały w nich zbyt wielkiego entuzjazmu. Chodzi, więc o wyrażanie wrażeń Polaków z pobytu we Florencji dotyczących uroków miasta i dzieł sztuki zgromadzonych w muzeach i kościołach. Autorka zamknęła badania w obrębie czasowym obejmującym okres od 1540 roku do około 1825 roku. Data początkowa dotyczy pierwszej relacji o florenckich zabytkach Jana z Ocieszyna Ocieskiego (1501-1563) odbywającego dyplomatyczną misję do Rzymu w latach 1540 -1541[1], a data końcowa jest umowna i wyznacza koniec podróżowania po Europie w „starym stylu”, na co niewątpliwy wpływ miała budowa kolei na starym kontynencie[2].
Książka została podzielona na kilka
rozdziałów, z których pierwszy poświęcony jest stanowi badań dotyczącego
tematu, a kolejne odpowiednio wiekom XVI, XVII, XVIII i XIX. Jedynie pierwszy
rozdział przybrał formę tabeli, w której zainteresowani znajdą przedstawione w
czytelny i uporządkowany sposób stan badań nad pamiętnikami z podróży z trzech
stuleci obejmującymi opis Florencji i powstałymi w latach 1540 - 1825. Ujęte tu
stały diariusze z podróży Polaków, którzy odwiedzili Florencję, a swoje
wrażenia zapisali. Tabela obejmuje, więc autora diariusza, lata podróży, pobyt
we Florencji z zaznaczeniem, czy miasto było odwiedzane w drodze do Rzymu czy w
drodze z wiecznego miasta, cel podróży, lokalizację tekstu rękopisu lub druku
oraz opracowania.
Kolejne rozdziały przedstawiają analizę
tychże relacji z obszernymi cytowanymi przez autorkę źródłami. W XVI wieku relacje
pozostawili po sobie między innymi Stanisław Reszka i bliżej nieznany Anonim kórnicki
(rękopis przechowywany jest w Bibliotece Kórnickiej Polskiej Akademii Nauk). W
opisach zwracano uwagę na starożytność przedmiotu, kruszec, z którego został wykonany
i bogactwo ornamentu. Z XVII wieku zachowało się trzynaście relacji z pobytu we
Florencji, z których większość ma charakter pobytu w celach edukacyjnych. Inne
miejsce zajmuje tekst diariusza członków orszaku młodego Władysława Wazy (następca
tronu przebywał w stolicy Toskanii od 26 stycznia do 20 lutego 1625 roku) oraz pamiętnik
Piotra Daniłowicza, który opisywał poselstwo Jerzego Ossolińskiego. W XVIII
wieku Florencję odwiedzili między innymi Stanisław Staszic, Konstancja Morawska
z Radziwiłłów, Stanisław Poniatowski (bratanek ostatniego króla Polski), Augustyn
Moszyński, Julian Ursyn Niemcewicz, Ignacy Potocki i jego młodszy brat Stanisław
Kostka Potocki, który odbył kilkakrotnie podróż celem zebrania materiałów do opracowania
O sztuce u dawnych, czyli Winkelman
polski[3].
Interesujący wydaje się rozdział
poświęcony pobytom Polaków we Florencji na początku XIX wieku. Autorka
podkreśla, że nabierają już one charakteru romantycznego sentymentalizmu. W
latach 1803-1804 podróżowali po Europie Jan Feliks Amor Tarnowski z żoną
Walerią ze Stroynowskich i teściem, celem ukojenia bólu Walerii po śmierci
dwuletniego synka Kazimierza[4].
Jak donosi Małgorzata Wrześniak, Waleria Tarnowska pozostawiła zapiski pełne poetyckiego
stylu, egzaltacji, melancholii i osobistych wzruszeń. Tarnowska wypowiada się
na temat zwiedzanych muzeów, pałaców, kościołów, willi. Po Italii w latach
1816-1818 podróżowała Maria z Czartoryskich Wirtemberska (1768 -1854), która
notowała swoje spostrzeżenia na temat miast, ludzi, obyczajów i sztuki, a we
Florencji przebywała dziesięć dni. A w roku 1827 we Florencji przebywała Anna z
Tyszkiewiczów Potocka (1776-1867), żony Aleksandra Potockiego, syna Stanisława
Kostki. Autorka książki podkreśla, że w jej relacji dominuje zgorzknienie i złośliwość
wobec spotkanych tutaj ludzi, którego przyczyną była prawdopodobnie trauma
związana ze śmiercią córki Konstancji[5].
W kolejnym rozdziale Małgorzata
Wrześniak poddaje analizie źródła, które kształtowały relacje polskich
podróżników. Relacje z XVI i XVII wieku dowodzą, że podróżni zwiedzali miasto
według wcześniej wytyczonej trasy, na której znaleźć można obowiązkowe do
zobaczenia obiekty, a te z kolei opisywane są według schematu. Na przełomie XVIII
i XIX wieku polscy podróżnicy częściej sięgają do fachowej literatury w rodzaju
przewodników czy opisów francuskich podróżników. W ostatnim rozdziale autorka
omawianej pozycji podkreśla, że analiza diariuszy z lat 1540-1825 ukazuje, ze
funkcjonowała wówczas określona lista obiektów, które należało we Florencji zobaczyć
i istniały typowe trasy zwiedzania. Zwraca również uwagę, że istniała oczywiście
różnica w pisaniu relacji z podroży wynikająca z różnicy wykształcenia, poziomu
i charakteru piszących oraz ówczesnych uwarunkowań historycznych.
Florencja – muzeum. Miasto i jego sztuka w oczach polskich podróżników autorstwa Małgorzaty Wrześniak to książka niewątpliwie
bardzo ciekawa, prezentująca to, co Polakom podobało się w minionych wiekach we
Florencji, na co zwracali uwagę, co krytykowali, czym się zachwycali. Czytelnik
ma możliwość przeczytania fragmentów rękopiśmiennych źródeł dyplomatów,
szlachty, posłów, księży, przechowywanych i normalnie niedostępnych. To niemała
gratka dla interesującego się tematem czytelnika.
Małgorzata Wrześniak, Florencja-muzeum. Miasto i jego sztuka w oczach polskich podróżników, wydawnictwo Universitas, wydanie 2013, seria: MUZEOLOGIA. Teoria - praktyka - podręczniki, Tom 5, okładka miękka ze skrzydełkami, format B5, stron 560.
Małgorzata Wrześniak, doktor nauk humanistycznych,
historyk sztuki i tłumacz. Od wielu lat związana z Instytutem Historii
Sztuki Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Zajmuje
się teorią sztuki, historią estetyki i doktryn artystycznych, a
zwłaszcza historią estetycznego przeżycia staropolskich podróżników. W
sposób szczególny interesuje się sztuką i historią Florencji, gdzie
organizuje wystawy i prowadzi międzynarodowe seminaria podejmujące
złożoną problematykę współczesnych recepcji i przekształceń florenckich
arcydzieł.
Subskrybuj:
Posty (Atom)









