Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Denise Hunter. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Denise Hunter. Pokaż wszystkie posty

9 stycznia 2020

Denise Hunter, Uciekająca narzeczona.


      Uciekająca panna młoda to powieść, która opowiada miłosne perypetie drugiego z braci Callahanów: Zaca. W pierwszej części o Zacu dowiadujemy się jedynie tyle, że nadal cierpi po niespodziewanym porzuceniu przez narzeczoną przed planowanym ślubem. Zac rzuca się w wir pracy, bowiem jest właścicielem restauracji w Summer Harbor. Jego serce nadal krwawi, ale parę razy za namową znajomych udało mu się zdecydować na randkę. 

       Mija siedem miesięcy od niezapomnianych wydarzeń. Pewnego dnia Zac odbiera telefon i słyszy głos swojej byłej narzeczonej Lucy Lovett. Dziewczyna wskutek upadku i silnego uderzenia nie pamięta wydarzeń z ostatnich siedmiu miesięcy. Zna jednak numer Zaca, jest w sukni ślubnej i pewna, że ukochany czeka na nią przed ołtarzem. Ku swojemu zdziwieniu okazuje się, że jest nie w Summer Harbor, ale w Portland w stanie Maine, a Zac nie okazuje żadnych cieplejszych uczuć słysząc jej głos w słuchawce. Mimo to, mężczyzna postanawia pomóc Lucy. Co więcej, zabiera ją do Summer Harbor. Lucy wydaje się bezbronna i nadal twierdzi, że jest w nim zakochana. Tyle tylko, że okazuje się, że w Portland miała narzeczonego. Poskładanie układanki dotyczących wydarzeń ostatnich siedmiu miesięcy jest ryzykowne, ale zarazem rozdzierające pod względem uczuciowym dla tych dwojga. 


       Historia Zaca i Lucy opowiedziana przez Denise Hunter w Uciekającej pannie młodej jest nie tylko romantyczna, ale i fascynująca. Wspaniale zbudowane zostało napięcie między bohaterami. Autorka pokazuje, że traumatyczne wydarzenia z dzieciństwa, mogą mieć niebagatelny wpływ na życie, gdy stajemy się dorośli. Zac i Lucy uczą się na nowo ufać drugiej, ukochanej osobie. Zac chroni swoje serce, które jest pełne bólu i żalu. Mimo to, nie potrafi odmówić Lucy.  Dziewczyna z kolei cierpi z powodu jego dystansu i nie rozumie, dlaczego zdecydowała się siedem miesięcy na wyjazd. Rodzina Zaca postanawia chronić Zaca przed kolejnym rozczarowaniem, choć dziewczyna jest lubiana. Lucy znajduje jedynie sojusznika w narzeczonej Beau, Eden, która w trudnych chwilach potrafi ją wesprzeć i podzielić się swoim doświadczeniem.


      Wracając do Summer Harbor ponownie spotykamy poznanych w pierwszej części bohaterów i poznajemy kontynuację ich losów, ale to nie odwraca uwagi od Zaca i Lucy.  Beau jest szczęśliwym narzeczonym Eden. Natomiast Ripley nadal służy w wojsku i kontaktuje się z rodziną za pomocą skype’a. Trochę też więcej informacji zyskujemy na temat tego, co łączy ciotkę Trudy i szeryfa Coltona. Oczywiście rozwiązanie tego znaleźć można w trzeciej części Tylko pocałunek, powieści od której zaczęłam przygodę z rodziną Callahanów i powieści, do której obecnie wróciłam w ramach powtórki (opinia też jest na blogu). Zapewne będę do tej trylogii powracać :)


Denise Hunter, Uciekająca narzeczona, wydawnictwo Dreams, wydanie 2017, tytuł oryginalny: The Goodbye Bridge, tłumaczenie: Anna Rojkowska, seria: Summer Harbor, t. 2, okładka miękka, stron 368.


Cykl Summer Harbor:
1. Jak płatki śniegu.
2. Uciekająca narzeczona.
3. Tylko pocałunek. 

6 stycznia 2020

Denise Hunter, Jak płatki śniegu...



         Jak płatki śniegu... Denise Hunter stała się moim pierwszym wyborem książki w zakresie literatury obyczajowej i romansu, jaką przeczytałam w Nowym 2020 Roku. W dodatku jest to książka, która spędziła na mojej półce dość długo czasu. Odkładałam ją na bożonarodzeniowy świąteczny okres, bo akacja powieści toczy się właśnie wtedy. Przeczytana własna książka plus (jak się okazało) bardzo dobra lektura, zwiastuje dobry rok pod względem czytelniczym, czyż nie?

        Powieść jest pierwszą w cyklu Summer Harbor. Kolejne to Uciekająca narzeczona i Tylko pocałunek. Tą ostatnią przeczytałam, ale po drugiej części, którą obecnie czytam, zapewne do niej powrócę. To cykl o miłosnych perypetiach trzech braci Callahanów: Beau, Zaka i Rileya, mieszkających w Summer Harbor. Najstarszym z nich jest Beau, który kilka miesięcy wcześniej porzucił stanowisko zastępcy szeryfa, aby po śmierci ojca zająć się na dobre rodzinną plantacją choinek. W okresie przedświątecznym, gdy sezon sprzedaży choinek jest w pełni, pomagają mu w miarę możliwości bracia. Zak, prowadzi własną knajpkę i nie może jeszcze pogodzić się z tym, że miesiąc przed ślubem opuściła go narzeczona. Natomiast Riley nie potrafi właściwie znieść, że jego przyjaciółka Paige jest dziewczyną Beau. Planuje więc opuścić Summer Harbor. 


       Pewnego dnia życiowe perypetie i zepsuty samochód sprawiają, że w życiu Callahanów pojawia się Eden Martelli z pięcioletnim synkiem Micahem. Okradziona w barze postanawia poszukać szybko pracę, aby znaleźć schronienie dla siebie i dziecka, i mieć pieniądze na naprawę samochodu. Ukrywa swoją tożsamość przedstawiając się jako Kate Bennett (nawiązanie do Jane Austen) z synkiem Jackiem. Kierując się radami napotkanych ludzi zawędruje na farmę Beau Callahana, a potem dzięki niemu do domu Paige. W tym czasie okazuje się, że rehabilitacja złamanej nogi ciotki Trudy w ośrodku, nie zostanie opłacona przez ubezpieczenie, toteż musi podjąć ją na miejscu. Callahanowie podczas rodzinnej narady zgadzają się z Beau, że potrzebna jest dodatkowa pomoc w domu. W ten sposób Eden znajduje zatrudnienie, a wkrótce także schronienie w domu Beau. 

      Doświadczenie zawodowe Beau sprawia, że mężczyzna jest pewien, że Kate coś ukrywa. Prosi o pomoc zaprzyjaźnionego szeryfa Coltona. Tymczasem zaczyna zauważać, że jego stosunek do młodej kobiety zaczyna nabierać zupełnie nowych cech i silnych uczuć. Pragnie ją chronić i zapewnić jej bezpieczeństwo. Z drugiej strony nadal spotyka się z Paige, choć ich stosunki stają się jałowe. Beau musi więc zmierzyć się z własnymi uczuciami. Szybko zdobywa serce małego chłopca, ale czy zdobędzie także miłość i zaufanie młodej matki?

     Jak płatki śniegu... to rodzinna, zabawna i mimo poważnych spraw, urocza historia. Być może dzieje się tak za sprawą świątecznej atmosfery obecnej na kartach książki, a być może za sprawą wszechobecnego tam śniegu i plastycznie opisanej aury charakterystycznej dla małych miejscowości. Wielką rolę odgrywają tu więzi rodzinne. Autorka podkreśla, że mimo utraty rodziców, czy małych konfliktów, rodzeństwo może być nadal bardzo silnie ze sobą związane. Trudno powracać do przeszłości, ale warto spróbować nie pielęgnować w sobie doznanych uraz, krzywd i cierpień. Ciekawą postacią jest sześćdziesięcioletnia ciotka Trudy, odważna i zgryźliwa w prowadzonych konwersacjach oraz szeryf Colton, który ma do niej słabość.

     To lekka, współczesna romansowa powieść z odrobiną kryminalnego napięcia. To historia o nowej miłości, stawianiu czoła strachowi i uczeniu się, jak komuś zaufać. Całkowicie zatraciłam się w tej uroczej powieści.



Denise Hunter, Jak płatki śniegu..., wydawnictwo Dreams, wydanie 2017, tytuł oryg.: Falling Like Snowfalkes, tłumaczenie: Anna Rojkowska, cykl: Summer Harbor, t. 1, okładka miękka, stron 368.


Cykl Summer Harbor:
1. Jak płatki śniegu.
2. Uciekająca narzeczona.
3. Tylko pocałunek. 

 https://www.denisehunterbooks.com/

17 września 2019

Denise Hunter, Aleja Magnolii.



         Aleja Magnolii to trzecia z kolei powieść w serii Copper Creek (oryg.: Blue Ridge Series, #3) autorstwa Denise Hunter. Tym razem jest to historia Jacka McReady'ego i Daisy Pendleton, których poznaliśmy częściowo już w poprzednich częściach.

       Jack jest trzydziestoczteroletnim pastorem w Copper Creek, a młodsza o prawie dziesięć lat Daisy należy do jego kościoła. Nie ma w tym nic dziwnego, jest jedną z wielu kobiet, które zwraca się do Jacka o radę, pomoc i wsparcie. Tyle tylko, że Jack zauroczony jest Daisy. Kobieta z kolei jest zupełnie nieświadoma jego zainteresowania. Nie mając żadnych problemów z występowaniem przed tłumem w kościele czy nawiązywaniem kontaktów z wiernymi, Jack w obecności Daisy nie wie kompletnie jak ma się zachowywać. Nie stać go więc na to, aby spytać jej czy poszłaby z nim na randkę.

        Tajemnicę Jacka odkryli jego przyjaciele, którzy pragnąc jego szczęścia założyli mu konto na tym samym portalu randkowym, z którego korzysta Daisy. Młoda kobieta pragnie bowiem znaleźć osobę, którą mogłaby pokochać i która kochałaby ją. Niestety jak do tej pory wszystkie randki mogła zakwalifikować do rubryki z napisem „nieudane”. Gdy zaczepia ją JT dość sensownym e-mailem, niezwłocznie na niego odpowiada. Jack przekonany przez swojego przyjaciele Noah postanawia pokazać Daisy swoje wnętrze, dać się poznać od drugiej strony, toteż rozpoczyna z nią wirtualną znajomość. Jednocześnie w życiu rzeczywistym kobieta zaczyna dostrzegać w Jacku mężczyznę, a nie tylko pastora. Jak można się domyślić, nawet małe kłamstewko, które być może przy głębszej analizie ni nie jest, ma krótkie nóżki.


         Historia Jacka i Daisy bardzo ładnie została ukazana na tle problemów i życia mieszkańców Copper Creek. Ponownie odwiedzamy znane miejsca, spotykamy na kartach książki znanych bohaterów i poznajemy nowych. Jest wielka katastrofa, ktoś kto potrzebuje pomocy i wielka inicjatywa, której organizacji należy sprostać. Od lat skrywane sekrety ujrzą światło dzienne. Czy jednak możliwe jest przebaczenie i naprawienie poranionych serc? 

        Polubiłam tę powieść. Przebaczenie i zrozumienie działania drugiej strony, to są główne przesłania tej powieści. Nie należy też stawiać żadnego człowieka na piedestale, niezależnie od wykonywanej w życiu publicznym zawodu czy pełnionej funkcji. Jack wpadając w matnię zazdrości i niepewności, jako pastor decyduje się na poczynienie małego oszustwa. Zmarły ojciec Daisy, niegdyś burmistrz miasta, a zarazem wspaniały mąż i tata, nie był tez ideałem. A czy ktokolwiek z nas jest?
          To historia słodka, delikatna i nieśpieszna w swoim tempie, która przekazuje ważne wartości. zwracam też Wasza uwagę na kolejną przecudną oprawę graficzną powieści, jaka ukazała się pod znakiem wydawnictwa Dreams. Wielkie też brawa dla tłumaczki - Pani Joanny Olejarczyk. Warto przeczytać.



Denise Hunter, Aleja Magnolii, wydawnictwo Dreams, wydanie 2019, tytuł oryg.: On Magnolia Lane, tłumaczenie: Joanna Olejarczyk, seria: Copper Creek, tom 3, oryg. tytuł serii: Blue Ridge Series, #3, okładka miękka, stron 344.