Rita, kłopoty i ja to pełna ciepła, humoru i życiowego optymizmu powieść obyczajowa Izabeli Koby, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Szara Godzina. To inspirująca historia o kobiecej determinacji, odwadze oraz o tym, że na realizację skrywanych marzeń nigdy nie jest za późno.
Główną bohaterką jest Luiza, kobieta po czterdziestce, dziennikarka, żona Marka oraz matka dziesięcioletniego Macieja i trzynastoletniego Mateusza. Jej codzienne życie to nieustanny zamęt i próba pogodzenia obowiązków zawodowych z rodzinnymi. Pod nieobecność męża pracującego za granicą, stara się sprostać obowiązkom domowym i wychowawczym, a jednocześnie wypełniać swoje dziennikarskie zadania w „Życiu Ciechanowskim”. Pewnego dnia wychodząc z centrum kultury słyszy o wolnej głównej roli kobiecej w amatorskim spektaklu pt. „Edukacja Rity” Willy'ego Russella. Chwyta za telefon i pisze spontaniczny sms do znanego tylko ze sceny mężczyzny. Jak się okazuje szansa występu na scenie jest zupełnie realna. Bohaterka ma wsparcie męża, ale znajomi reagują dystansem i sceptycyzmem. Luiza decyduje się jednak podjąć wyzwanie. Zakłada się z Prezesem Grzegorzem Mocnym, że jeśli stworzy kreację aktorską, która spodoba się publiczności i zyska aprobatę to wówczas otrzyma stabilne zatrudnienie. Natomiast w przypadku porażki, istnieje wizja kompromitacji, utraty wizerunku i pracy.
Izabela Koba napisała książkę inspirowaną prawdziwymi wydarzeniami. Premiera spektaklu rzeczywiście odbyła się 23 października 2016 r., w pułtuskim teatrze, czyli Miejskim Centrum Kultury i Sztuki w Pułtusku, a autorka książki zagrała rolę Rity. W dodatku znakomicie wykorzystała dziennikarskie lekkie pióro oraz humor i optymizm w podejściu do życia. W tekście humorystyczne sceny i dowcipne dialogi harmonijnie współgrają z dojrzałym spojrzeniem na dylematy i trudności współczesności. To opowieść charakteryzująca się naturalnością, dystansem i dowcipem. Akcja powieści osadzona została między innymi w Ciechanowie i Pułtusku. Przedstawia realia życia na prowincji i mentalność lokalnego społeczeństwa, w którym wszyscy się „znają”. Ciechanów to oczywiście moje rodzinne miasto, więc łatwo odnalazłam odniesienia do rzeczywistości.
Polecam historię pełną ciepła, humoru, realizowania marzeń na przekór metryce, z silną bohaterką łączącą życie rodzinne z pasją oraz z wyrazistym, małomiasteczkowym klimatem Mazowsza.
Izabela Koba, Rita, kłopoty i ja, wydawnictwo Szara Godzina, wydanie 2026, okładka miękka, stron 320.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję bardzo za konstruktywne słowo pisane pozostawione na tym blogu. Nie zawsze mogę od razu odpowiedzieć, za co przepraszam.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Prowadząca bloga nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.