16 stycznia 2009

Małgorzata Musierowicz, Frywolitki 2 czyli ostatnio przeczytałam książkę!!!

"Frywolitki 2" to zbiór felietonów Małgorzaty Musierowicz jakie ukazały się w Tygodniku Powszechnym w latach 1998-2000. Felietony te poświęcone książkom i przyjemności czytania, mówią także o sztuce i życiu, o miłości i przyjaźni, o ogrodach i gotowaniu, o radościach i smutkach. Każdy "dorosły" na pewno z przyjemnością je przeczyta. Autorka wielokrotnie cytuje przeczytane książki. Zachęca do przeczytania praktycznie każdej z nich. że są jeszcze Frywolitki 1 i 3.

3 stycznia 2009

Pod słońcem Toskanii, Frances Mayes

Wydawnictwo Prószyński i S-ka


Przeczytałam po wielokrotnie widzianym filmie i po lekturze Mayle’a o Prowansji. Film uroczy, ale jak to zwykle bywa mało ma wspólnego z książką, którą po przeczytaniu nie jestem zachwycona. Może właśnie, dlatego, że bardzo mi się podoba to, w jaki sposób o Prowansji pisze Peter Mayle? Jak w jednym tak i w drugim przypadku są to książki autobiograficzne. Niestety pomimo nadmiaru przepisów kulinarnych wywodzących się z Toskanii i przebiegu remontu posiadłości Bramasole, książka Mayes nie mówi o niczym innym. W połowie byłam znudzona. Oczywiście są wzmianki na temat kultury etruskiej, włoskiego krajobrazu, zachwytu autorki nad włoskimi kościółkami czy Cremoną. Do tego denerwowała mnie narracja w czasie teraźniejszym, w której pisarka przeskakuje z jednej myśli w inną. Można tą książkę smakować, delektować się opisem warzyw, ziół i kuchni. Osobiście mnie jednak nie urzekła.
To, gdzie się jest , znaczy, czym się jest. Im głębiej owo miejsce przenika w jaźń, tym bardziej się umacnia więź owym miejscem. Wybór miejsca nigdy nie bywa przypadkowy, to wybór czegoś, czego się pragnie.
cyt. s.129.

29 grudnia 2008

Utracony honor



Utracony honor
- Miłość i śmierć we współczesnej Jordanii -
Norma Khouri
Wydawnictwo Albatros

Książkę tak przeżyłam, że dziś miałam jakieś koszmary senne. Dopiero po przeczytaniu takiej lektury człowiek zdaje sobie sprawę, jakie ma szczęście, że urodził się w cywilizowanym kraju kręgu kultury europejskiej. Nie wiem czy opisana historia tak do końca jest autentyczna, bo Khouri zarzucono fałszerstwo literackie. Faktem jest, że to krzyk kobiety domagający się praw i poszanowania dla swojej płci w rodzinnym kraju – Jordanii. Autorka zwraca uwagę na dyskryminację kobiet w świecie arabskim, gdzie mężczyzna jest panem, traktuje kobietę jak rzecz (dosłownie), jak służącą, a nawet ma prawo zabić ją w obronie swojego „utraconego honoru”. Poprzez historię Dalii i Michaela dowiadujemy się, że miłość między muzułmanką a katolikiem jest zakazana.

Przyjaciółki, Dalia - muzułmanka i Norma - katoliczka, chcąc wyzwolić się spod kontroli rodziny założyły salon kosmetyczny. Co prawda prawie na każdym kroku pilnował je brat Dalii –Muhammad. Tutaj Dalia poznała mężczyznę, katolika, w którym z wzajemnością się zakochała. Dzięki pomocy Normy i siostry Michalea dochodziło do wielokrotnych spotkań. Dwudziestopięcioletnie kobiety spiskowały przed ojcami i braćmi, jak wydostać się z domu, jak spotkać się z siostrą Michaela –Dżahan i nim samym, jak wyjechać na piknik. Nam wydaje się to wręcz nienormalne. Ale to arabskie kobiety mają zakazane nawet rozmawiać z obcym mężczyzną. W końcu spisek został odkryty przez brata Dalii. Została zamordowana przez ojca w obecności braci i matki. Wstrząsająca jest reakcja środowisk policyjnych, sądowych przyzwalająca na przemoc i zbrodnie w stosunku do kobiet. Oczywiście mężczyzna nie ponosi właściwie żadnej kary za morderstwo w imię honoru.

Prawo jordańskie zawiera konkretny przepis, Art. 340, który stanowi, że „ten, kto odkryje swoją żonę lub jedną ze swych żeńskich krewnych popełniającą cudzołóstwo z innym, i zabije lub rani jedno z nich lub oboje, jest zwolniony z jakiejkolwiek kary”. Następnie dodaje, że „ten, kto odkryje swoją żonę lub jedną ze swoich żeńskich wstępnych lub zstępnych krewnych w nieprawym łożu z innym, i zabije lub rani jedno z nich lub oboje, korzysta ze złagodzenia kary". Art. 6 gwarantuje prawa wszystkim obywatelom Jordanii, bez względu na płeć. Pierwszy z nich jest prawie zawsze używany wraz z Art. 98, który mówi, że jeżeli ktoś zostaje zabity w „ataku furii”, stosuje się złagodzony wyrok. Kobieta, często oskarżona o cudzołóstwo, po sekcji medycznej, okazuje się zawsze zazwyczaj dziewicą. Autorka przytacza zbrodnie, których tu nie będę wymieniać.

Warto przeczytać.