2 stycznia 2011

Monika i Marcin Gajdowie, Rodzice w akcji. Jak przekazywać dzieciom wartości.

Edycja Świętego Pawła
Częstochowa 2010 
ISBN: 978-83-7424-810-5
format: 145x205,
stron: 152,
oprawa: miękka

Monika i Marcin Gajdowie napisali ważny moim zdaniem poradnik zatytułowany „Rodzice w akcji. Jak przekazywać dzieciom wartości". Gajdowie wiedzą, o czym piszą. Ona jest pedagogiem ogólnym i specjalnym, on - lekarzem i magistrem nauk o rodzinie. Autorzy są też rodzicami czwórki dzieci. Przez wiele lat zdobywali doświadczenie i uczyli się na błędach. Teraz przekazują swoją wiedzę szerszej rzeszy odbiory.

Lektura odnosi się do rodzin wierzących, chrześcijańskich. W książce rodzice mogą odnaleźć przyczyny najczęstszych problemów z dziećmi oraz rady, co należy zmienić, jak się zachować, jak prawidłowo ukierunkować swoje myślenie, jak przekazać najważniejsze wartości i wiarę. Poprzez podanie przykładów autorzy próbują wytłumaczyć czytelnikowi, na czym polega „abc” postrzegania, jak żyć w rodzinie wielodzietnej, w jaki sposób stawiać granice, jak kontrolować i jak rozmawiać z dzieckiem, jak utrzymać dobrą więź z dzieckiem. Dowiedzieć, się można o swoich błędach. Okazało się, że ja już teraz popełniam ich zbyt wiele: Marysia śpi znami - według autorów od trzeciego miesiąca powinno dziecko spać w swoim pokoju; usypiając Marysię kładę się obok niej i czytamy mnóstwo ksiązek aż do zaśnięcia- wg autorów powinnam nie kłaść się przy dziecku, przeczytać bajeczkę i pożegnać się; najpierw Marysia jest kąpana, a dopiero zjada kolację- wg autorów powinno być odwrotnie; biegam często za nią, aby zjadła - według autorów powinnam dać sobie na spokój i nie dawać jeść do wyznaczonej pory objadowej, nawet jak widzę, że dziecko słania się na nogach.... no cóż, jestem chyba nie zbyt idealnym rodzicem... Z ksiązką wiązałam nadzieje więc zaczęłam ją z ochotą czytać. Już na początku straciłam radość czytania. Może też dlatego, że większość porad odnosi się w pozostałej części ksiązki do nastoletnich dzieci.

W książce odnajdziemy wykresy, tabele, podsumowania, ankiety do samodzielnego wypełnienia, rysunki. W tekście znajdziemy również dla podkreślenia słów odmienne kolory i zastosowane czcionki.
Dla zainteresowanych.

4 komentarze:

  1. A ja też usypiam małego przytulając. I śpi z nami pół nocy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Agnes to tak jak ja nie jesteś ideałem według książki:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za konstruktywne słowo pisane pozostawione na tym blogu. Nie zawsze mogę od razu odpowiedzieć, za co przepraszam.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Prowadząca bloga nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.