24 lipca 2012

Kenneth Grahame, O czym szumią wierzby.

O czym szumią wierzby autorstwa Kennetha Grahame’a to klasyka wysokiego jak dla mnie poziomu, do której niezaprzeczalnie wraca się z przyjemnością po latach. Powieść została napisana w roku 1908, a po raz pierwszy wydana po polsku w roku 1938. Jest to jednak powieść, której treść jest ponadczasowa, nieulegająca ani rozkładowi ani upływom lat. Nadal cieszy się popularnością na całym świecie.

Wkraczamy w świat zwierząt, o ludzkich cechach, przyzwyczajeniach, nawykach, pasjach, wadach. Tak jak ludzie kłócą się o byle, co, godzą, próbują wzajemnie siebie zrozumieć, rozwiązują problemy. Śledzimy losy i przygody Ropucha, Kreta, Myszy, Borsuka, Szczura Wodnego. Pomimo tego, że czasami dochodzi między nimi do nieporozumienia, to jednak żyją w wielkiej przyjaźni i harmonii, wspierają się w razie potrzeby i spieszą z pomocą. Zwierzęta tak jak ludzie mieszkają w domach wyposażonych w potrzebne meble i sprzęty, mają dar posługiwania się ludzką mową i w pewien sposób reprezentują świat wytworny, z klasą, rzec by można angielskich dżentelmenów. Kret jest łagodnym stworzonkiem, domatorem; miły Szczur uwielbia podróżować; zarozumiały Ropuch posiada pałac i jeździ samochodem, a mądry Pan Borsuk potrafi posługiwać się bronią.

Książka doczekała się wielu ekranizacji, szkoda tylko, że nie goszczą one w telewizji. Powieść opowiada o najważniejszych i liczących się w życiu wartościach, o jakich ludzie nie powinni zapominać. Jest pełna ciepła, uroku, czaru i pewnego rodzaju magii. To świat staroświecki, ale i ponadczasowo mądry.

Warto wspomnieć dodanych do wydania o klasycznych i pełnych subtelnej gracji, ilustracjach autorstwa Kingi Paździurkiewicz. Książka przeznaczona zarówno dla młodszego jak i starszego czytelnika. Ponadpokoleniowa. Warto!



Kenneth Grahame, O czym szumią wierzby (Wind in the Willows), wydawnictwo Skrzat, wydanie 2010, oprawa twarda, tłumaczenie: Maria Godlewska, ilustracje Kinga Paździurkiewicz, Seria Klasyka z feniksem, wiek 6+, stron 246.

12 komentarzy:

  1. Mój synek zna "O czym szumią wierzby" z wydania "ad usum Delphini" :-) ale nawet z tej wersji widać, że rzeczywiście jest to książka na której wychowały się pokolenia i pewnie nie jedno jeszcze się wychowa :-).

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam i oglądałam wersję BBC, wspaniałe opowieści :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubię wersję BBC, nie wiedzieć czemu nie jest powtarzana w TV a szkoda.

      Usuń
  3. Czytałam w dzieciństwie:-) wspaniały blog, bardzo ciekawe recenzje. Zapraszam do siebie, pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam

    Szukamy chętnych, którzy mają ochotę przygarnąć bardzo fajną książkę o Czerwonym Kapturku :)
    Szczegóły zabawy znajdują się tutaj:
    http://ksiazeczki-synka-i-coreczki.blogspot.com/2012/07/dzien-czerwonego-kapturka.html

    Z góry przepraszam za spam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubiłam w dzieciństwie i książkę, i film. To była jedna z moich ulubionych dobranocek... ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przypomniałaś mi, że to pożyczyłam bardzo dawno temu i do tej pory nie wróciło, ech :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami tak bywa, nie zliczę moich książek bezpowrotnie utraconych.

      Usuń

Dziękuję bardzo za konstruktywne słowo pisane pozostawione na tym blogu. Nie zawsze mogę od razu odpowiedzieć, za co przepraszam.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Prowadząca bloga nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.