Pokazywanie postów oznaczonych etykietą klasyka literatury popularnej. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą klasyka literatury popularnej. Pokaż wszystkie posty

20 kwietnia 2026

Emily Brontë, Wichrowe Wzgórza.

 


Wichrowe Wzgórza autorstwa Emily Brontë to mroczna historia o miłości, nienawiści oraz o niszczycielskiej sile zemsty, która dotyka dwa pokolenia rodzin Earnshaw'ów i Linton'ów. Akcja koncentruje się na losach Heathcliffa, przygarniętego znajdy o tajemniczym pochodzeniu, oraz Catherine Earnshaw, córki jego opiekuna. Między tą dwójką rodzi się namiętność o wielkiej sile. Mimo to, Catherine decyduje się wyjść za mąż za zamożnego sąsiada, Edgara Lintona, co z kolei łamie serce Heathcliffowi. Po latach upokorzeń ze strony brata Catherine, Hindleya, oraz odrzuceniu przez ukochaną, Heathcliff znika, by powrócić jako bogaty człowiek. Całe późniejsze życie naznaczone jest niszczycielską siłą.

Książka jest klasykiem powieści gotyckiej. Posępne, wietrzne wrzosowiska Yorkshire oddają dzikość i nieokiełznanie charakterów głównych bohaterów powieści. Historię poznajemy głównie z relacji gospodyni, Nelly Dean, która opowiada ją przybyszowi, nowemu lokatorowi Drozdowej Ostoi panu Lockwoodowi. Autorka przełamuje wiktoriańskie konwenanse, pokazując miłość nie jako sielankę, ale jako siłę prowadzącą do szaleństwa, przemocy i duchowego udręczenia.

Główną przyczyną nieszczęścia bohaterów Wichrowych Wzgórz Emily Brontë jest splot destrukcyjnej, obsesyjnej miłości, niszczycielskiej żądzy zemsty oraz sztywnych barier społecznych, które uniemożliwiły szczęście Heathcliffowi i Catherine. Ona poślubia Edgara Lintona ze względu na jego status i bogactwo, mimo że przecież czuje duchową jedność z Heathcliffem. Próba połączenia dwóch światów doprowadza ją do choroby psychicznej i fizycznej. Poniżanie przez Hindleya i odrzucenie przez Catherine, zmieniają Heathcliffa w bezwzględnego mściciela. Jego zemsta uderza także w niewinne osoby, takie jak Isabelle Linton czy Haretona, tworząc w ten sposób swoisty cykl cierpienia. Jako bezimienne dziecko z ulicy, nigdy nie zaznał bezwarunkowej miłości. Jego poczucie wartości zależy całkowicie od Catherine. Ona z kolei nie potrafi funkcjonować jako odrębna jednostka: Heathcliff jest jej „dziką” częścią, a Edgar „cywilizowaną”. Kobieta często wykorzystuje wybuchy gniewu i choroby, aby wymusić uwagę otoczenia, co z kolei jest przejawem emocjonalnej niedojrzałości. Największym dramatem bohaterów jest współuzależnienie. Heathcliff i Catherine, którzy podsycają nawzajem swoje cierpienie. Ich relacja nie jest „romantyczna” w nowoczesnym sensie – to destrukcyjna pętla, w której miłość jest tożsama z bólem. Dopiero drugie pokolenie (młoda Cathy i Hareton) przełamuje ten schemat poprzez proces odpuszczenia i nauki empatii.

Przekład Jerzego Łozińskiego jest bardziej nowoczesny pod względem składni i słownictwa niż klasyczne tłumaczenie Janiny Sujkowskiej. Łoziński stara się zachować pełną treść oryginału, unikając skrótów, które zdarzały się w starszych, bardziej „wygładzonych” wersjach. Pozwala to na nowo odkryć mroczną stronę powieści – intensywność miłości graniczącej z szaleństwem, zemstę i trudne relacje, które są głównymi filarami tej historii. To historia ponadczasowa, czytana przeze mnie wielokrotnie w dostępnych przekładach (przede mną jeszcze jeden przekład). Rada podstawowa - najpierw czytajcie, a potem oglądajcie ekranizację. Za każdym razem odkrywam w tej powieści zupełnie co innego.

 


Emily Brontë, Wichrowe Wzgórza, wydawnictwo Zysk i S-ka, wydanie 2026, przekład Jerzy Łoziński, okładka twarda, stron 448.




12 kwietnia 2026

Mrs Henry Wood, Rodzina Channingów.

 

Rodzina Channingów to powieść z 1862 roku autorstwa brytyjskiej pisarki Ellen Wood znanej jako „Mrs Henry Wood”. Akcja toczy się w angielskim miasteczku Helstonleigh. Głównym wątkiem jest pewnego rodzaju próba, na jaką zostaje wystawiona reputacja szanowanej rodziny Channingów po niesłusznym oskarżeniu o kradzież. 

Arthur Channing, młody człowiek o nieskazitelnym charakterze, zostaje oskarżony o kradzież 20 funtów z biura swojego pracodawcy. Mimo podejmowanych wysiłków, Arthur milczy, aby chronić osobę, którą uważa za winną. Arthur to uosobienie prawości, który znosi społeczne upokorzenie dla wyższych celów. Rodzina i zasady są ważniejsze dla niego niż własny komfort czy kariera. Jego spokój wewnętrzny wynika zaś z głębokiej wiary. Wierzy, że prawda w końcu wyjdzie na jaw, a cierpienie przez które przechodzi uszlachetnia.

Powieść przeplata losy rodzeństwa Channingów z historią rywalizującej z nimi rodziny Yorke’ów. Channingowie są biedni, pobożni, wychowani w miłości i surowych zasadach. Z kolei zamożniejsi Yorkowie wychowani są bez dyscypliny i przestrzegania nadrzędnych wartości, co prowadzi do ich moralnego upadku.

Ważnym elementem jest życie szkoły katedralnej i "kod honoru" panujący wśród uczniów. Hamish Channing to najstarszy z rodzeństwa, elegancki i popularny, lecz skrywający własne sekrety. Z kolei Charley Channing jest najmłodszym z braci, jest uczniem szkoły katedralnej, a jego udział w szkolnym wybryku rozpoczyna serię niefortunnych zdarzeń. Roland Yorke jest przeciwieństwem Arthura. Jest impulsywny, głośny, lekkomyślny, rozrzutny, nieodpowiedzialny i często wpada w kłopoty finansowe i towarzyskie. Zestawienie Arthura Channinga i Rolanda Yorke’a to klasyczny w literaturze wiktoriańskiej kontrast między „wzorem cnoty” a „czarną owcą”. Autorka używa ich, by pokazać, jak wychowanie i fundamenty moralne wpływają na dorosłe życie.

Autorka kładzie duży nacisk na siłę wiary, lojalność rodzinną oraz znaczenie prawdy i honoru w społeczeństwie wiktoriańskim. W tym świecie dobre imię było najwyższą wartością. Książka analizuje, jak fałszywe oskarżenie niszczy życie jednostki i całej rodziny. Arthur Channing świadomie przyjmuje na siebie winę i społeczną infamię, aby chronić bliską osobę. Ellen Wood pokazuje, że choć Roland jest bardziej "barwny" i momentami budzi sympatię swoją bezpośredniością, to tylko postawa Arthura pozwala przetrwać kryzys i ocalić rodzinę przed upadkiem.

 

Powieść ma również wydźwięk moralizatorski. Ellen Wood mocno podkreśla, że życie zgodnie z zasadami chrześcijańskimi i zaufanie Bogu pozwalają przetrwać największe nieszczęścia. Książka pokazuje, jak w dziewiętnastowiecznym społeczeństwie jedno oskarżenie potrafi zniszczyć status całej rodziny. Channingowie, mimo ubóstwa i społecznego wykluczenia, starają się zachować godność i wiarę w sprawiedliwość.

Książka daje wgląd w hierarchię małego miasteczka, relacje między duchowieństwem, urzędnikami a uczniami szkoły katedralnej. Autorka z realizmem opisuje życie codzienne. W angielskim mieście katedralnym Helstonleigh zagadki nabierają ogromnego znaczenia, a Henry Wood pokazuje, jak pozornie szczegóły mogą zmienić losy całych rodzin oraz jak ciężar emocji takich tajemnic potrafi sprawić, że czytelnik nie może oderwać się od lektury.

Powieść - będąca solidnym tomiszczem - posiada ciekawą poprowadzoną narrację, jasne zarysowane elementy dobra i zła, interesujące osobowości bohaterów, subtelne i regalistyczne zbudowane napięcie i szeroką gamę emocji. To klasyczna powieść wiktoriańska, która doskonale wpisuje się w konwencje literackie drugiej połowy XIX wieku i oferuje wnikliwy obraz życia społecznego, moralności i wartości tej epoki.




Mrs Henry Wood, Rodzina Channingów, wydawnictwo Zysk i S-ka, wydanie 2026, tytuł oryg.: The Channings, tłumaczenie: Mira Czarnecka, okładka twarda, stron 724.


Ellen Wood (z domu Price) była angielską powieściopisarką, lepiej znaną jako „Mrs Henry Wood”. Napisała ponad 30 powieści, z których wiele (zwłaszcza „East Lynne”) cieszyło się niezwykłą popularnością. Do najbardziej znanych jej opowiadań należą „Danesbury House”, „Oswald Cray”, „Kłopoty pani Halliburton”, „Channingowie”, „Córki lorda Oakburna” i „Cień Ashlydyat”. Przez wiele lat pracowała jako właścicielka i redaktorka „Argosy”.

14 lutego 2026

Ugoszczone duchy. Antologia opowiadań grozy.

 


To kolejny tom antologii klasycznych opowiadań grozy, jaki ukazał się nakładem wydawnictwa Zysk i S-ka. Nie czytałam wszystkich, ale lubię takie powroty do klasyki literatury popularnej. Mimo grubości, książkę czyta się niezwykle szybko. To niewątpliwie zasługa zastosowania odpowiedniej wielkości  czcionki i doskonałego rozmieszczenia tekstu na stronie. 

Autorzy opowiadań, jakie znalazły się w tym tomie to: Sabine Baring-Goud (1834-1924),  Gilbert K. Chesterton (1874-1936), David Herbert Lawrence (1885-1930), Richard Marsh (1857-1915), Rosa Mulholland (1841-1921), Dinah Maria Mulock (1826-1887), Roger Pater (1874-1936). W opowiadaniu Straceńczy kielich Rogera Patera mowa jest o kielichu, który przywieziono do Anglii podczas rewolucji francuskiej. W schowku opowiada o księdzu, który musi się ukrywać z powodu grożącego mu niebezpieczeństwa w schowku w domu u jednej z rodzin. Tytułowe A Porta Inferi (łac. brama piekieł) nawiązuje do motywu przejścia między światem żywych, a światem nadprzyrodzonym. Fabuła Skarb Sióstr Niebieskich koncentruje się wokół skarbu należącego do tajemniczego zgromadzenia. Mustafa autorstwa Sabine Baring-Goulda to wiktoriańska opowieść o duchach osadzona w Egipcie. W Tajemnicy zawodowej mamy do czynienia z niecodzienną konwersacją, a w Margery z Quether z elementami wampirycznymi. Pan Anastasius to opowiadanie autorstwa Dinah Marii Mulock, koncentrujące się na winie, odkupieniu i surowych konsekwencjach złych wyborów. Komplet szachów Richarda Marsha opowiada o figurach szachowych, które ożywają. Opowiadanie D.H.Lawrence Ugoszczone duchy opowiada o domostwie nawiedzonym przez duchy, które nie sieją jednak grozy. Najciekawsze wydają mi się jednak wyraziste opowiadania G.K. Chesterona, który posługuje się paradoksem, absurdem oraz kreuje surrealistyczne wizje.

Owe krótkie formy literackie, które zostały zawarte w tomie, odegrały sporą role w popularyzacji literatury z gatunku grozy. Przedstawią zwięzłe, pozbawione wątków pobocznych, ale intensywne i pełne niepokoju w odbiorze historie. Polecam. 



Ugoszczone duchy. Antologia opowiadań grozy, wydawnictwo Zysk i -Ska, wydanie 2026, wybór i opracowanie: Tadeusz Zysk, tłumaczenie: Jerzy Łoziński, oprawa twarda, stron 616.

26 grudnia 2025

J. R. R. Tolkien, Niedokończone opowieści Śródziemia i Numenoru.

 

Książka miała premierę w Polsce w pierwszej połowie sierpnia 2025 r. Jak widać nie spieszyło mi się, bowiem zdjęcia zostały zrobione jeszcze w odpowiednio letnim klimacie i na zielonej trawce. Już teraz tak rzetelnie i czysto nie wygląda, ponieważ towarzyszyła mi w plecaku przez kolejnych kilka miesięcy. Skutecznie podczytywałam ją między innymi w zajmowanych kolejkach w poczekalniach lub w domowej kuchni. Zresztą ten zbiór to nie jest pozycja do przeczytania na raz.

„Niedokończone opowieści Śródziemia i Númenoru”
to teksty J.R.R. Tolkiena, zredagowane i wydane pośmiertnie przez jego syna, Christophera Tolkiena, w 1980 roku. W przeciwieństwie do „Silmarillionu”, który stanowi spójną narrację, książka to zbiór esejów, legend i kronik, które autor pozostawił w różnym stopniu ukończenia.

Nie będę opisywać układu, bowiem jest on podobny do tego, jaki spotykamy w pozostałych książkach w cyklu "Historii Śródziemia". Są komentarze, analizy, przypisy, fragmenty zachowanych tekstów czyli istny chaos mający jednak swój cel. Dodatkowym atutem są mapy i oczywiście wyśmienite ilustracje. Książka jest podzielona na cztery części odpowiadające trzem Erom Śródziemia oraz tekstom ogólnym: Pierwsza Era zawiera m.in. szczegółową historię Tuora i jego przybycia do Gondolinu oraz dłuższą wersję tragicznych losów Túrina Turambara (później rozwiniętą w książce „Dzieci Húrina”). Druga Era to  najważniejsze źródło wiedzy geograficznej o wyspie Númenor, historii Galadrieli i Celeborna oraz o tym, jak wykuto Pierścienie Władzy. Trzecia Era z kolei wyjaśnia wiele wątków znanych z „Władcy Pierścieni”, m.in. jak zginął Isildur na Polach Gladden, skąd wzięło się przymierze Rohanu z Gondorem, porusza temat wyprawy do Ereboru. Gandalf wyjaśnia, dlaczego wybrał Bilba na towarzysza krasnoludów. W części czwartej znajdują się eseje o Drúedainach (Dzikich Ludziach), Istarich (Czarodziejach, takich jak Gandalf i Saruman) oraz o Palantírach (Widzących Kamieniach).

Książka jest niezbędna dla czytelników, którzy chcą pogłębić swoją wiedzę o mitologii stworzonej przez J. R. R. Tolkiena. Christopher Tolkien opatrzył każdy tekst licznymi przypisami, które wyjaśniają sprzeczności w notatkach ojca i pokazują ewolucję poszczególnych koncepcji. Warto przeczytać, poczytywać i mieć.





J. R. R. Tolkien, Niedokończone opowieści Śródziemia i Numenoru, wydawnictwo Zysk i S-ka, wydanie 2025, tytuł oryg.: Unfinished Tales,  redakcja, wstep, komentarze, indeks i mapy Christopher Tolkien, ilustrowali: Alan Lee, John Howe, Ted Nasmith, tłumaczyły: Paulina Braiter, Agnieszka Sylwanowicz "Evermind", oprawa twarda z obwolutą, stron 600. 

8 września 2025

Lucy Maud Montgomery, Błękitny Zamek.



Przyjemnie było wrócić do Błękitnego Zamku, powieści Lucy Maud Montgomery z 1926 roku, która ukazała się nakładem wydawnictwa Marginesy w nowym, świeżym, łagodnym i subtelnym tłumaczeniu Kai Makowskiej. 

Valancy Jane Stirling ma dwadzieścia dziewięć lat i mieszka z toksyczną matką i ciotką w starym domu w Deerwood w Kanadzie. Wychowywana według starych konserwatywnych zasad nie miała prawa do wyrażania własnego zdania, nawet woli zmiany wystroju pokoju czy podejmowaniem decyzji związanych ze spędzeniem dnia. Od dwudziestego piątego roku życia już otwarcie musiała znosić kpiny, żarty i poniżanie ze względu na swoje staropanieństwo. Młoda kobieta jest cicha, potulna, pokorna i nieśmiała w towarzystwie. Od dzieciństwa jednak pozwala sobie marzyć o mieszkaniu w cudownym miejscu, które nazwała Błękitnym Zamkiem. Położony jest on w Hiszpanii. Jako piękna i młoda dziewczyna  ma licznych adoratorów, których wygląd, charakter i osobowość zmieniały się wraz z upływem lat i jej dojrzewaniem. Bohaterka jest samotna, nieszczęśliwa i należy do rodziny, w której czuje się niewidzialna. W dodatku ma mnóstwo trapiących ją lęków, nie ma przyjaciół i nigdy tak naprawdę nie zaznała szczęścia. 

Pewnego dnia Valancy dowiaduje się, że jej serce jest słabe, a choroba jest nieuleczalna. Postanawia odtąd zmienić swoje życie. Zrzuca swoiste kajdany i zaczyna podejmować z odwagą autonomiczne decyzje. Krewni Valancy uważają ją co prawda za szaloną, ale ona nareszcie czuje się naprawdę wolną. Zaczyna być też otwarta na ludzi, przyjaźń i miłość. Odnajduje bratnią duszę w relacji popartej wzajemnym szacunkiem i przyjaźnią. 

To książka rozczulająca, którą mimo upływu lat ciągle wzrusza. Każdy z nas potrzebuje swojego Błękitnego Zamku, miejsca nierealnego, ale stanowiącego schronienie przed rozczarowaniami, oczekiwaniami, osądami, wymaganiami, a nawet cierpieniem. To miejsce ucieczki od realnego świata i codzienności. Zamek symbolizuje idealny świat, ale także odzwierciedla tęsknotę za miłością, wolnością i odnalezieniem właściwej drogi, a w przypadku bohaterki - również bliskiej jej sercu osoby.


Lucy Maud Montgomery, Błękitny Zamek, wydawnictwo Marginesy, wydanie 2025, przekład: Kaja Makowska, okładka twarda, stron 280.

27 lipca 2025

G. K. Chesterton, Latająca gospoda.



Latająca gospoda to powieść z 1914 r., której akcja rozgrywa się w Anglii, w jakieś bliżej nieokreślonej przyszłości, ale wówczas gdy życie społeczne i polityczne jest ograniczone przez restrykcyjne i absurdalne prawo. Istnieje zakaz spożywania alkoholu przez biednych, podczas gdy bogaci mogą go kupować na podstawie odpowiednich regulacji. Co więcej, nie zamknięto pubów, a postanowiono zdjąć jedynie szyldy nad nimi. Nie można było jednak sprzedawać mocnych alkoholi w takim pubie bez szyldu. Zadaniem wszystkich istniejących karczm była sprzedaż niealkoholowego napoju islamu.  

Głównymi bohaterami są irlandzki żołnierz Patrick Dalroy i były karczmarz Humphrey Pump, którzy ponowie spotykają się po latach i  zbuntowani wędrują przez kraj wozem z rumem i szyldem, zakładają gospody w nieoczekiwanych miejscach i wykorzystując luki prawne próbując ominąć obowiązujące zasady prohibicji. Towarzyszą im pies i osioł. Ich przeciwnikiem jest zimy i wyrachowany lord Ivywood, który pod wpływem tureckiego mistyka i pseudonaukowca, stworzył opresyjne prawo, bezrefleksyjnie akceptuje zasady islamskiej religii, nawołuje do nowoczesności w sztuce, filozofii, miłości oraz odrzuca chrześcijańskie zasady. Ważne jest tu sformułowanie Dalroy'a określane jako cztery akty Imperium: Zwycięstwo nad barbarzyńcami. Zatrudnienie barbarzyńców. Sojusz z barbarzyńcami. Podbój przez barbarzyńców. To jednak niższe klasy społeczeństwa muszą zapłacić najwyższą cenę za ten podbój.
 
Czyż Chesterton nie był na swój sposób w pewnych kwestiach prorokiem? Czy powieść nie jest uniwersalna i nie dotyczy spraw nam znanych w wymiarze społecznym i politycznym? Niewątpliwie Chesterton bronił zasad demokracji i chrześcijańskich obyczajów. Podkreślał również role pubów jako integracji społeczności lokalnej, spotykającej się popołudniami od lat w takich miejscach na dyskusjach. Nie chodziło mu bowiem o napisanie pijackiej powieści, jak sugerowano po jej wydaniu. Wstrzemięźliwość to również umiarkowanie w piciu, a nie zupełna abstynencja. Picie to kaprys, którego nie można zabronić obywatelowi, ale można zabronić niewolnikowi. 

W tej przenikliwej, anegdotycznej i refleksyjnej powieści, mamy liczne sceny komiczne, polemiki, gorzką satyrę. Doczytałam, że autor pisał ją po procesie swego brata Cecila, pozwanego o zniesławienie w związku z politycznym skandalem Marconiego, który wybuchł w połowie 1912 r. Pojawiły się wówczas oskarżenia, że wysoko postawieni członkowie rządu liberalnego pod przewodnictwem premiera H. H. Asquitha czerpali korzyści z niewłaściwego wykorzystania informacji o zamiarach rządu wobec firmy Marconi. Wiedzieli, że rząd zamierzał podpisać lukratywny kontrakt z brytyjską firmą Marconi na dostawę Imperial Wireless Chain i nabyli udziały w amerykańskiej spółce zależnej. Historycy badali rolę antysemityzmu w motywowaniu oskarżeń, które były wystarczająco poważne, by zwrócić na nie uwagę opinii publicznej. Szczególnie aktywny w ataku był New Witness, redagowany przez Cecila Chestertona. Powieść była więc dla Chestertona narzędziem do ataku na skorumpowanych i nieudolnych polityków, którzy nie tylko stracili kontakt ze zwykłymi obywatelami, ale aktywnie odbierali im podstawowe prawa i wolności. 


Przeczytałam w okresie Świąt Wielkanocnych, nawet wówczas zrobiłam zdjęcie :)


G. K. Chesterton, Latająca gospoda, wydawnictwo MG, wydanie 2025, tytuł oryg.: The Flying Inn, przekład: A. Cylkowska, okładka miękka, stron 240.

Louisa May Alcott, Tajemniczy klucz.


To klasyczna, aczkolwiek krótka, powieść Lousy May Alcott, którą autorka rozpoczyna w posiadłości w Warwickshire należącej do ostatniego z Trevlynów. Czterdziestopięcioletni Richard oczekuje wraz z osiemnastoletnią małżonką Alice przyjścia na świat dziecka. Pewnego wieczoru pojawił się w posiadłości tajemniczy gość z czarną brodą, którego wizyta na tyle zirytowała Richarda, że Alice postanowiła podsłuchać rozmowę. Alice zasłabła, a sir Richard zasłabł na tyle, że bezskutecznie czekał przed śmiercią na pożegnanie się z małżonką. Jeszcze tej samej nocy Alice urodziła córeczkę Lilian, a z opłakanego jej stanu, dźwignął ją dopiero list, jaki pozostawił jej mąż. Gdy Lilian stała się dwunastoletnią panienką, w posiadłości pojawił się szesnastoletni chłopiec Paul Jex z listem polecającym. Zostaje zatrudniony i szybo staje się ulubieńcem mieszkańców dworu. Tyle tylko, że przybył do posiadłości mając wytyczony cel.

Tajemnicza historia, choć mimo wszystko pozbawiona wiktoriańskich cech mroku, strachu i gotycyzmu, dotycząca klątwy ciążącej nad rodziną. Nie ma tu też charakterystycznego zwykle dla Alcott moralizatorskiego tonu. Skrzętnie ukryty klucz, rozumiany w sposób dosłowny oraz metaforyczny, jest ważny w rozwiązaniu i poznaniu sekretu. Autorka umiejętnie posługuje się niedomówieniami. Przedstawia zmiany, jakie na przestrzeni czasu zachodzą w bohaterach. To powieść napisana wspaniałym stylem.  

Louisa May Alcott, Tajemniczy klucz, wydawnictwo MG, wydanie 2025, tytuł oryg.: The Mysterious Key and What it Opened, przełożyła: Dorota Tukaj, okładka twarda, stron 116.



30 marca 2025

Louisa May Alcott, Nastroje.


Mimo, że książka powstała w 1864 r., to jednak wydaje się, że jej przesłanie jest uniwersalne. Warto jednak od razu wspomnieć, że w 1882 r. Alcott poprawiła i ponownie wydrukowała powieść. To opowieść o nastoletniej, dorastającej Sylvii Yale, a tytułowe nastroje odnoszą się do jej emocji. To dorastająca chłopczyca, która uwielbia przygody. Podobnie jak w przypadku współczesnej nastolatki, dziewczyna miewa zmienne humory. Raz otacza ją atmosfera pełna nostalgii i melancholii, a innym razem porywczości, nadmiernego temperamentu i ekscytacji. Dobrze czuła się w towarzystwie chłopców. Gdy jednak wyrusza z bratem i jego dwoma przyjaciółmi nad rzekę, nie wie do czego może to prowadzić. Obydwaj zakochują się bowiem w dziewczynie, co z kolei wiedzie do rywalizacji. Sylvii musi dokonać wyboru, ale nie do końca potrafi rozeznać się we własnych uczuciach i prawidłowo je rozpoznać. Pozbawiona matki nie ma z kim porozmawiać na tematy związane z targającymi ją emocjami, dotyczącymi relacji damsko - męskich, wyboru męża, odczytywania dróg własnego serca i słuchania głosu rozsądku. Przypadek młodej dziewczyny z powieści to przykład wyborów dokonywanych pod wpływem impulsu.

Jak to bywa w przypadku wszystkich powieści Alcott, powieść przybiera ton moralizatorski. Podkreśla, jak ważne jest kierowanie się w swoim życiu zasadami. Mowa jest o dobrych i złych wyborach, jakie mają wpływ na dalsze życie. Autorka ostrzega młode dziewczęta przed podejmowaniem nierozważnych decyzji. Pamiętać trzeba, że pozycja kobiety w przeszłości nie należała do łatwych i szybko mogła być wykluczona z towarzystwa, jeżeli zrobiła coś wbrew obowiązującym i przyjętym konwenansom. Powieść z ponadczasowym przekazem.


Louisa May Alcott, Nastroje, wydawnictwo MG, wydanie 2025, Ilustrowana Klasyka, tytuł oryg.: Moods, przekład: Dorota Tukaj, okładka twarda, s.  384.



9 lutego 2025

Edgar Wallace, Zagadkowa Księżna.


Londyn, lata 20. XX wieku. Pewnego dnia Lois Margeritta Reddle dostaje list, w którym księżna Moron powiadomiła o swojej zgodzie na podjęcie przez pannę Reddle posady jej osobistej sekretarki. Lois była sierotą, która po śmierci rodziców wychowywana była przez ciotkę, a z kolei po jej śmierci stała się zupełnie samodzielna i do tej pory dzieliła mieszkanie na Charlotte Street z przyjaciółką Lizą Smith. Pracowała w firmie prawniczej Shaddles & Loan i jeszcze tego samego dnia zostaje wysłana przez chlebodawcę do więzienia dla kobiet Telsbury, aby dostarczyć dokumenty aresztowanej pani Desmond. Po drodze w samochód  Lois uderza auto należące do Michaela Dorna, który od miesięcy był jej prześladowcą i jej zdaniem szukał pretekstu, aby ją poznać. Z kolei w więzieniu po odbytej rozmowie z panią Desmond, Lois obserwując więzienny spacerniak zauważa kobietę, która swoim dostojeństwem i specyficzną aurą nie pasuje do pozostałych osadzonych. Naczelnik więzienia wbrew przepisom zdradza pannie Reddle, że to Mary Pindar. W dodatku wbrew przepisom udostępnia Lois sprawozdanie dotyczące sprawy tej kobiety. Młoda kobieta po zapoznaniu się z nim doznaje wstrząsu. Nieoczekiwanie za murem więziennym Lois ponownie spotyka Dorna, który pomaga jej dotrzeć do pracy. Jeszcze tego samego dnia w biurze pojawia się nieoczekiwanie księżna ze swoim synem lordem. Od tego dnia sprawy nabierają niezwykłego tempa, a Lois grozi niebezpieczeństwo. 


Edgar Wallace (1875-1932) ponownie nakreślił dobrze skonstruowaną powieść. Akcja w niej jest szybka, bohaterowie mają indywidualne osobowości i mimo tego, że powieść powstała w 1925 r., czyta się ją znakomicie. Michael Dorn to typowy bohater, któremu nic nie umknie. Nie dość, że jest przystojny, to jeszcze opiekuńczy, troskliwy, spostrzegawczy i bardzo dociekliwy. Właściwie zawsze jest tam, gdzie znajduje się Lois, a przecież życie jej niejednokrotnie jest zagrożone. Budzi to, co prawda frustrację dziewczyny, ale jednocześnie fascynuje ją jego przezorność. Z drugiej strony jest jeszcze lord Moron. Oprócz tego mamy do czynienia z oszustwami, wymuszeniami, porwaniem i zbrodniami. Cała historia opiera się na wielu zbiegach okoliczności, ale powieść jest przyjemna w czytaniu, choć zbyt nagle dobiega końca.



Edgar Wallace, Zagadkowa Księżna, wydawnictwo MG, wydanie 2025, tytuł oryg.: The Strange Countess, tłumaczenie: Lucjan Szenwald, okładka miękka, stron 224.


27 stycznia 2025

Lucy Maud Montgomery, Rilla ze Złotych Iskier.

 


Cóż, to już ostatnia - ósma - część o perypetiach rodziny Anne, jaka ukazała się w tłumaczeniu Anny Bańkowskiej. Pierwsze wydanie tej powieści ukazało się w 1921 r. Akcja obejmuje lata 1914-1918, czyli okres I wojny światowej. 

Tom ten skupia się na najmłodszej z rodziny Blythe’ów – Rilli. Dziewczynka jest najmłodszą z rodzeństwa i w 1914 r. ma już piętnaście lat. Jej życie jest pełne beztroski, a sama jest ulubienicą braci i sióstr. Nie skupia się jednak na nauce, nie myśli o swojej przyszłości i dalszym kształceniu. Zamiast tego woli rozmyślać o zabawie i zamążpójściu. Rodzice martwią się takim podejściem do życia swojej córki. Ten brak rozwagi, figlarność, swego rodzaju błogostan, zostają jednak zweryfikowane przez wybuch pierwszej wojny światowej. Bracia (Jem, Walter i Shirley) i przyjaciele (Kenneth Ford, Jerry Meredith, Carl Meredith)  Rilli wyruszają na front, z którego nie wszyscy wrócą do Złotego Brzegu. Początkowo Walter, który przeszedł tyfus, pozostaje w domu i zbliża się bardziej do siostry. Ostatecznie jednak zaciąga się do wojska, podobnie jak ukochany Rilli. Rodzina Blythów nie spotka się jednak już nigdy w całości. Po śmierci Waltera, gdy Shirley osiąga pełnoletniość, to szybko dołącza do korpusu lotniczego.  Przez wiele miesięcy nie wiedzą też, co dzieje się z Jimem. Rilla w czasie wojny stara się sprostać nowych zadaniom i być podporą dla rodziców. To jej przyspieszony kurs dojrzewania do dorosłości. Dziewczyna przechodzi przemianę nie tylko zewnętrzną, ale przede wszystkim wewnętrzną.

Ze względu na okoliczności pierwszej wojny światowej, atmosfera powieści nie jest ani radosna, ani dowcipna. To książka smutna, gorzka, zmuszająca do refleksji, nostalgiczna, ale jednocześnie piękna. Taka, do której się wraca.

Autorka dedykowała powieść kuzynce i najlepszej przyjaciółce Frederice Campbell MacFarlane, która zmarła na zapalenie płuc. Podobnie jak Maud była nauczycielką. Obecny właściciel Muzeum Ani z Zielonego Wzgórza, George Campbell, jest prawnukiem Frederiki (polecam blog i stronę na fb "Kierunek Avonlea)

 



Lucy Maud Montgomery, Rilla ze Złotych Iskier, wydawnictwo Marginesy, wydanie 2025, oryg.: Rilla of Ingleside, tłumaczenie: Anna Bańkowska, okładka twarda, stron 392. 





8 stycznia 2025

Mavis Doriel Hay, Zabójczy Święty Mikołaj.

 


Powieść napisana przez Mavis Doriel Hay (1894-1979) w 1936 r. to klasyczna zagadka kryminalna z morderstwem w tle popełnionym w staroświeckim domu. W związku z bożonarodzeniowymi świętami w rezydencji Flaxmere położonej na prowincji pojawiają się członkowie rodziny Melbury. Jasno wskazany jest rok umiejscowienia akcji powieści – kilka dni świąt w 1935 r. Atmosferę, relacje między poszczególnymi gośćmi i ogólną sytuację poznajemy z perspektywy różnych osób. To jednak komendant policji pułkownik Halstock będzie miał za zadanie rozwikłać sprawę, zrekonstruować ostatnie godziny życia zmarłego i wskazać winnego.

Od trzech miesięcy Philip Cheriton był zaręczony z Jennifer, córką sir Osmonda Melbury, który wstrzymał się jednak z błogosławieństwem dla tego związku. Jednocześnie zachęcał do zalotów wobec Jennifer Olivera Witcombe’a. Dziewiętnaście lat temu sir Osmond sprzeciwiał się małżeństwu córki Hildy, która uciekła i w końcu poślubiła artystę Carla Wynforda, a gdy zmarł zostawił ją z małą córeczką i ogromną kolekcją obrazów. Lady Mulbury zmarła w 1920 r., a we Flaxmere pojawiła się ciocia Mildred, odesłana z posiadłości w 1931 r., gdy Jennifer osiągnęła pełnoletność. Kolejne dziecko sir Osmonda to Edith, która poślubiła sir Davida Evershota. Z kolei Eleanor poślubiła Gordona Sticklanda, powiązanego z londyńską giełdą, z którym miała dwójkę dzieci. Jedyny syn Melburych, George, poślubił bogatą Patricię, córkę lorda Caundle, która urodziła mu troje dzieci. Wielkie zaniepokojenie córek sir Osmond, wzbudzało zachowanie sekretarki ojca, Grace Portisham, którą uważano za intrygantkę. Wszyscy pojawiają się w posiadłości. Można śmiało powiedzieć, że plastycznie każdy miałby powód, aby pragnąć śmierci sir Oswalda, który uważany jest za nieczułego i kontrolującego ojca, bowiem ciągle wtrąca się w życie i małżeństwa swoich dzieci. Gdy więc zostaje znalezione ciało patriarchy rodziny, to każdy z rodziny, służby, gości - nie mówi do końca prawdy.

Mavis Doriel Hay napisała w l. 30. XX w. tylko trzy powieści kryminalne: Murder Underground, Death on the Cherwell i Zabójczego Świętego Mikołaja (The Santa Klaus Murder) Bardziej zainteresowana była pisaniem o wiejskim rzemiośle Wielkiej Brytanii, którym interesowała się przez całe życie.  W 1929 r. poślubiła Archibalda Menziesa Fitzrandolpha, brata swojego współpracownika w badaniach przemysłu wiejskiego, który zginął w wypadku lotniczym podczas II wojny światowej. Hay mieszkała w Box, w Gloucestershire, aż do swojej śmierci w wieku 85 lat.

Jej trzecia powieść kryminalna charakteryzuje się humorem, dobrze poprowadzoną i ciekawą fabułą, szeroką gamą osobowości bohaterów i oczywiście fałszywymi tropami w śledztwie. Jedno jest jednak pewne – zabójstwa dokonał ktoś, kto akurat przebywa w posiadłości. To oczywiście klasyczna, schematyczna powieść kryminalna, ale jakże wciągająca i barwna oraz przynosząca poczucie autentyczności. Stanowi dobry wybór na zimowe wieczory. Bardzo przyjemna lektura, jeśli lubicie zagadki osadzone w okresie międzywojennym, który słusznie nazywany jest „złotym wiekiem” brytyjskiej literatury kryminalnej.

 

 

Mavis Doriel Hay, Zabójczy Święty Mikołaj, wydawnictwo Zysk i -s-ka, wydanie 2024, tytuł oryg.: The Santa Klaus Murder, tł. Ewa Horodyska, okładka miękka ze skrzydełkami, stron 310.

4 stycznia 2025

Anne Meredith, Portret mordercy. Świąteczna opowieść kryminalna.

 


Anne Meredith (1899-1973) to jeden, obok - J. Kilmeny Keith i Anthony Gilbert, z pseudonimów pisarskich Lucy Beatrice Malleson. Autorka urodziła się w Upper Norwood na przedmieściach Londynu jako córka maklera giełdowego, który zbankrutował podczas pierwszej wojny światowej. W wieku siedemnastu lat pracowała już jako sekretarka i zaczęła publikować wiersze i opowiadania w magazynach oraz pisać powieści kryminalne, które zostały jednak odrzucone przez redakcje. Przekonana, że ​​to wszystko przez uprzedzenia związane z płcią, zdecydowała się podpisać kontrakt jako Anthony Gilbert i wreszcie odniosła sukces. 

W 1934 r. (niektóre źródła wskazują rok 1933) jako Anne Meredith wydała powieść Portret mordercy, w której wywróciła do góry nogami klasyczną formułę detektywa, ujawniając tożsamość mordercy już od pierwszej strony. 

Adrian Gray urodził się w maju 1862 roku i zginął z rąk jednego ze swoich dzieci w czasie Bożego Narodzenia w 1931 roku. Zbrodnia była nagła i niezaplanowana, a morderca po dokonaniu czynu przenosił spojrzenie z leżącej na stole broni na martwego mężczyznę w cieniu zasłony z gobelinu, wolny jeszcze od obaw czy strachu, ale pełen niedowierzania i oniemiały.

Tak rozpoczyna się kryminał, którego akcja została osadzona w l. 30. XX w. Adrian Gray miał sześcioro żyjących dzieci (Richard, Amy, Olivia, Isobel, Hildelbrand, Ruth) i każdego grudnia zapraszał rodzinę z okazji świąt Bożego Narodzenia do posiadłości w King's Poplars. Nie pozostawał jednak w dobrych stosunkach z żadnym ze swoich dzieci, a one miały powody, by życzyć mu śmierci. Sześćdziesięciodziewięcioletni Adrian Gray uchodził za kłótliwego, upartego skąpca, nikczemnika, który ciągle upokarzał swoje dzieci. Nie dogadywał się bowiem z żadnym z nich, ani z ich współmałżonkami. Otwarcie nimi pogardzał. 

Styl pisania Anne Meredith jest elegancki i efektowny. Przedstawia obsadę postaci, których wyznawane wartości i postawy życiowe sprawiają, że czytelnik początkowo ich wszystkich nie lubi. Następnie wywraca niemal każde z tych założeń do góry nogami, rzucając czytelnikowi wyzwanie, aby przyjrzał się wszystkim bliżej. Na początku widzimy jedynie stereotypy. W dodatku zarysowana wyraźnie rywalizacja między rodzeństwem i ich otwarty antagonizm stają się męczące. Meredith jednak rozwija głębię myślenia każdej postaci, powoli odkrywa każdej z nich motywy i słabości, a także szczegółowo opisuje wpływ śmierci Adriana Graya na ich cele, marzenia i oczekiwania. Dla niektórych jego śmierć oznacza wolność, a dla innych to po prostu koniec marzeń. Niektórym nie zależy na sprawiedliwości dla zabójcy, ponieważ oznacza to, że ich dobre nazwisko okryje się hańbą.

Historia dotyczy głównie wewnętrznych myśli przestępcy i innych postaci, z niewielkim udziałem policji, co daje ogólne wrażenie bardziej thrillera psychologicznego, a nie klasycznego kryminału. To dogłębne studium mordercy przed, w trakcie i po popełnieniu przestępstwa. Mało jest też świątecznych motywów w powieści. Czytelnicy oczekujący klasycznego kryminału, mogą być więc rozczarowani. Po początkowym i długim wprowadzeniu do rodziny, które dla niektórych może graniczyć z nudą, historia nabiera jednak tempa. Nie należy więc poddawać się zbyt szybko. 



Anne Meredith, Portret mordercy. Świąteczna opowieść kryminalna, wydawnictwo Zysk i S-ka, wydanie 2024, tytuł oryg.: Portrait of a Murder. A Christmas Crime Story, tł. Katarzyna Bogiel, okładka miękka ze skrzydełkami, stron 280. 


11 grudnia 2024

J.R.R. Tolkien, Pan Błysk.



Pan Błysk to tytułowy bohater książki, którą J.R.R. Tolkien napisał z myślą o własnych małych dzieciach. Nie chciano jej jednak wydać po sukcesie Hobbita w 1936 r., bowiem uznano ją za ekscentryczną, a koszt reprodukcji ilustracji - za wysoki i nieopłacalny. Książka została wydana w 1982 roku. W 2007 r. po raz pierwszy ukazało się przeredagowane i zmienione wydanie, w którym pojawił się tekst maszynopisu z integrowanymi z nim rysunkami. To właśnie jest pierwszą częścią grupy wydanej pozycji. Natomiast w drugiej części, znajduje się całe pierwsze wydanie, dzięki czemu książkę można czytać zarówno od przodu, jak i od tyłu.



W obecnym wydaniu dopasowano ilustracje autora do tekstu. W ten sposób powstała wspaniała, plastyczna opowieść o Panu Błysku, który mieszkał w białym domu z czerwonym dachem. Nosił on wysokie cylindry, toteż pomieszczenia w tym domu były wysokie, a cylindry wisiały na kołkach w przedpokoju. W ogrodzie mieszkał ślepy Żyrokrólik, który często  zaglądał do domu przez okna. Pewnego dnia Pan Błysk postanowił kupić samochód i odwiedzić Tumańskich. Niezbyt jednak przejmował się podczas jazdy przestrzeganiem zasad obowiązujących w ruchu drogowym, toteż czekały go liczne kolizje. Kierował samochodem w sposób nonszalancki, a potrącone osoby zapraszał do auta. W ten sposób w samochodzie lub przy nim pojawili się: Pan Dzień, Pani Knoć, osioł i trzy niedźwiadki.

Opowieść jest pełna uroczych absurdów i nonsensów. Mamy zaskakujące zwroty akcji i nietypowe rozwiązania. Niewątpliwie autor miał bardzo bogatą wyobraźnię. Według Humphreya Carpentera (autora biografii Tolkiena) historia została zainspirowana wypadkami samochodowymi samego Tolkiena, które przeżył po zakupie w 1932 r. swojego pierwszego samochodu. Z kolei żona Michaela Tolkiena, Joan Tolkien twierdziła, że opowieść dotyczyła autka, który był najbardziej ukochaną zabawką Christophera Tolkiena, a opowieść o trzech misiach oparta została na trzech misiach pluszowych należących do synów Tolkiena. 


Tolkien był zarówno autorem, jak i ilustratorem książki. Jego narracja ściśle wiąże historię i ilustracje, ponieważ tekst często komentuje bezpośrednio zdjęcia. To bardzo prosta historia pełna humoru, kapryśnych i głupich wpadek, na pewno staje się w dwójnasób zabawna podczas głośnego czytania. Polecam nie tylko dzieciom.



J.R.R. Tolkien, Pan Błysk, wydawnictwo Zysk i S-ka, wydanie 2024, tytuł oryg.: Mr Bliss, przekład Paulina Braiter, ilustracje: J. R. R. Tolkien, oprawa twarda z obwolutą, stron 192.


1 grudnia 2024

Louisa May Alcott, Gwiazdka. Opowieści ilustrowane.

 


W książce Gwiazdka. Opowieści ilustrowane autorstwa Louisy May Alcott czytelnicy otrzymują zbiór ośmiu wspaniale ilustrowanych, rozgrzewających serce i nostalgicznych opowieści, które oddają istotę okresu świątecznego. Styl pisania Alcott charakteryzuje się ciepłem, szczerością i dbałością o szczegóły, przenosząc czytelników do minionej epoki pełnej miłości, radości i tradycji. Historie w tej książce poruszają tematy rodziny, hojności i prawdziwego znaczenia Bożego Narodzenia, co czyni ją ponadczasową klasyką, która nadal znajduje oddźwięk u czytelników. Zdolność Alcott do tworzenia angażujących narracji z postaciami, z którymi można się utożsamić, pokazuje jej talent jako mistrzyni opowieści w kanonie literatury bożonarodzeniowej. Ta kolekcja to idealne połączenie sentymentalizmu i moralnych lekcji, które przypadną do gustu czytelnikom w każdym wieku, którzy chcą na nowo przeżyć magię okresu świątecznego za pomocą pięknie napisanej prozy.

To opowiadania okraszone świąteczną, urokliwą, bożonarodzeniową atmosferą. Mamy tu wspaniałe dekoracje, zapachy, prawdziwą zimę, ciepło domowego ogniska. Podkreślona jest tu wartość skromnego, ale uczciwego życia i posiadanie rodziny oraz przyjaciół. Historie są oczywiście słodkie, przesłodzone, lukrowane i mają dydaktyczny charakter, ale czyż nie w tym tkwi urok bożonarodzeniowych klasycznych książek? Opowieści mają pozytywny i optymistyczny wydźwięk. Autorka nawet w przykrych doświadczeniach szuka dobrych stron. To dobra, klasyczna lektura na chłodniejszy, zimowy i świąteczny czas. Akurat na rozpoczynający się dziś okres czterotygodniowego adwentu.




Louisa May Alcott, Gwiazdka. Opowieści ilustrowane, wydawnictwo MG, wydanie 2024, tytuł oryg.: A Christmas Dream & Other Christmas Stories, tłumaczenie: Joanna Wadas, oprawa twarda, stron 160.

 

24 listopada 2024

J. R. R. Tolkien, Łazikanty.

Jak to dobrze, że wydawnictwo Zysk i S-ka wydaje kolejne książki J.R.R. Tolkiena. Czytanie ich, sprawia mi ogromną radość. Tolkien był osobą wykształconą, o znakomitej osobowości i wnętrzu, który w dodatku potrafił doceniać każdą chwilę i kochać. Sam zresztą otoczony był miłością najbliższych. Wraz z rodziną – żoną Edith i synami: mającym wówczas osiem lat Johnem, prawie pięcioletnim Michaelem i niespełna rocznym Christopherem, spędził wakacje w miasteczku Filey położonym na wybrzeżu Yorkshire, w północno-wschodniej Anglii. Zamieszkali wówczas w domku z widokiem na morze. Mały Michael w tym czasie przywiązany był do zabawki jakim był miniaturowy czarno-biały piesek z ołowiu. Małe dziecko nie rozstawało się wówczas nawet na moment z ulubioną zabawką. Pewnego dnia podczas spaceru z ojcem i starszym bratem, odłożył ją na kamienistą plażę. Niestety zabawki nie odnaleziono, a dziecko wpadło w rozpacz. Po dwudniowych poszukiwaniach na plaży, Tolkien chcąc uspokoić swojego syna, zaczął tworzyć opowieść. W niej to prawdziwy pies Łazik został zamieniony w zabawkę przez czarodzieja, zgubiony potem na plaży przez chłopca podobnego do Michaela, spotyka piaskowego czarodzieja i następnie przeżywa wiele przygód na księżycu i na dnie morza. Opowieść na papier przelana została przez Tolkiena parę lat później. O tym oraz o kolejnych edycjach książki i jej warstwie merytorycznej, słownictwie, literackich odniesień, elementach mitologii Tolkiena, jego ilustracjach wiernie oddających tekst, można przeczytać we wstępie do opowieści. 


Zamieniony przez czarodzieja Artakserksesa w pluszową zabawkę piesek Łazik zachowuje swoją świadomość. Zresztą w tej książce wiele jest elementów antropomorficznych. Trafia do ciemnej skrzynki, a potem na wystawę sklepu i od początku informuje zabawki, że ucieknie pierwszym ludziom, którzy go kupią. Podkreśla też, że jest prawdziwy. Pewnego dnia zostaje kupiony przez kobietę, która podarowała go jednemu ze swoich synów (chłopiec Numer Dwa). Rodzina mieszkała nad morzem w białym domku. Kolejnego dnia chłopiec zabrał zabawkę na plażę, która wypadła niezauważona z kieszeni na piasek. Tata z synami szukali bez skutku  zgubionego pieska. Tymczasem Łazika odnalazł mieszkający w zatoce czarodziej Psamatos Psamatydes, przywódca wszystkich psamatyków. Podczas przypływu, choć jego wielkość nie uległa zmianie, to mógł odtąd poruszać się jak prawdziwy pies. Za sprawą uprzejmego czarodzieja psotny Łazik zostaje wysłany w niezwykłą i obfitującą w różne przygody, podróż. 


Utwór napisany jest w tonie opowieści dla dzieci, ale to dorośli będą doskonale się cieszyć pięknym stylem  i rozumieć humor. Tłumaczenie tekstu jest czarujące i magiczne, co daje poczucie przeniesienia się w zupełnie inny świat. Obeznani znajdą tu wiele aluzji do mitów i baśni, legend arturiańskich i sag nordyckich oraz prywatnej mitologii Tolkiena. Łazik to słodki piesek wędrujący po księżycu, oceanie i lądzie, rozmawiający z krewetkami i dokuczający czarodziejom. To urocza i ponadczasowa opowieść. 

Warto też wiedzieć, że Łazikanty został wydany po raz pierwszy dopiero w 1998 r.


J. R. R. Tolkien, Łazikanty, wydawnictwo Zysk i S-ka, wydanie 2024,  ilustracje J.R.R. Tolkien,  redakcja Christina Scull, Wayne G. Hammond, tytuł oryg.: Roverandom, przekład: Paulina Braiter, okładka twarda z obwolutą, stron 136. 



21 listopada 2024

Edgar Wallace, Drzwi z siedmioma zamkami.


Londyn, początek XX wiek. Bohater powieści, młody, ale doświadczony policjant Dick Martin decyduje się na rezygnację z pracy w Scotland Yardzie. Jego ostatnim zadaniem miało być aresztowanie Lwa Pheeneya, poszukiwanego w związku z napadem na bank w Helborough. Lew ma jednak alibi, w dodatku opowiada, że dostał 150 funtów zaliczki, aby otworzyć bardzo skomplikowane zamki. Zdecydował się nie podejmować tej roboty. Tymczasem Martin zostaje jeszcze wysłany do Biblioteki Bellinghama w sprawie zaginięcia niemieckiej książki. Poznaje tam atrakcyjną i inteligentną bibliotekarką Sybil Lansdown. Dalej początkowo droga śledztwa prowadzi go do doktora Stalletiego, gdzie spotyka Tommy'ego Cawlera, który kiedyś "pracował przy samochodach", a obecnie jest szoferem Bertrama Cody'ego. A gdy wrócił do swojego mieszkania czekał na niego Lew Pheenney, który zaniepokojony oznajmia Dickowi, że ktoś go śledzi. Policjant nie może jednak do końca go wysłuchać, bowiem jeszcze tego samego wieczoru udaje się na spotkanie z adwokatem Havelockem, od którego dostaje propozycję podjęcia się kolejnego zadania. Szybko się okazje, że lord Selford jest znany wielu osobom, a Lew Pheenney nie żyje. W ten sposób Dick zostaje właśnie wciągnięty w tajemniczą zagadkę związaną z drzwiami z siedmioma kluczami. 



To kolejna powieść kryminalna Wallace’a, która posiada szybkie tempo, poczucie humoru i motyw romantyczny. Podczas rozwiązywania kryminalnej zagadki młodzi zakochują się w sobie. Wallace komponuje ten flirt na bazie lekkiego i orzeźwiającego humoru. Sybil Lansdown jest pewną siebie, bezkompromisową i dzielną młodą damą, która znakomicie bawi się widząc, jak jako kobieta reaguje na Dicka Martina. Ten oczywiście chce ją oszukać i ukryć swoje prawdziwe uczucia. Jest jednak wobec niej troskliwy i opiekuńczy. Sam jako policjant jest skrupulatny i posiada doświadczenie. Ojciec Dicka Martina był dyrektorem więzienia w Kanadzie. Niepilnowany przez rodziciela, Dick dorastał w murach więzienia, ucząc się wszelkiego rodzaju podstawowych umiejętności, takich jak: kradzież kieszonkowa, podrabianie kart i otwieranie zamków. Szybka akcja w połączeniu z poczuciem humoru bohaterów, nadaje tej książce pazura, który sprawia, że jest to świetna historia, szczególnie w połączeniu z innymi szalonymi bohaterami, podróżami i kolejnymi wydarzeniami. 

To dobra, klasyczna powieść kryminalna, która przyniesie każdemu czytelnikowi mnóstwo rozrywki. Błędy i luki w fabule, dwuwymiarowe postacie i momentami okropne dialogi, nie wpływają na całościowy odbiór powieści.  TO po prostu kwintesencja dobrej, relaksującej lektury, od której nie można oderwać się w jesienny wieczór. 


Edgar Wallace, Drzwi z siedmioma zamkami, wydawnictwo MG, wydanie 2024, tytuł oryg.: The Door with Seven Locks, przekład: Marceli Tarnowski, strona 208.