7 stycznia 2013

Zdzisław Skrok, Wymowność rzeczy.


Rzeczy towarzyszą nam zawsze i wszędzie. Kupujemy nowe, wyrzucamy zużyte, opatrzone, znoszone, a często też całkiem dobrej jakości. Nie szanujemy tego, co mamy, ciągle szukamy przedmiotów droższych, lepszych jakościowo, nowocześniejszych, aktualnych, modnych, będących trendy, a pozbywamy się rzeczy pośpiesznie, często pochopnie, nieodpowiedzialnie. W większości rzadko przywiązujemy wagę do tradycji, dziedziczenia, przechowywania po starszych pokoleniach. Niegdyś siekiera, ubranie, meble były przekazywane z pokolenia na pokolenie i nikomu to nie przeszkadzało. Nie przywiązujemy już zupełnie wagi do rzeczy dających świadectwo przeszłości, które udostępniane są w muzeach i które możemy oglądać dzięki wykopaliskom archeologicznym. 
 
Wymowność rzeczy autorstwa Zdzisława Skroka to zbiór świetnie napisanych esejów, które ukazują stosunek człowieka do przedmiotów od najdawniejszych czasów do teraźniejszości. Książka została podzielona na dwie części. W pierwszej części przeważają rozważania o rzeczach wydobytych na światło dziennie dzięki wykopaliskom, w drugiej – o tych, które towarzyszą człowiekowi - tu samemu Autorowi - na co dzień i tworzą jego prywatną sferę. Autor podkreśla, że rzeczy też mają wiele do powiedzenia, zachowują swoją odrębną funkcję i powstały z pewnego rodzaju określonej materii.

Rzeczy towarzyszą człowiekowi właściwie od zawsze. Są produktem ludzkiej potrzeby, wyobraźni, powstały wskutek zdobytych umiejętności.  Nad ich istotą zastanawiali się już starożytni filozofowie. Przestrzeń człowieka wraz z upływem lat, wieków, zmiany życia z koczowniczego na osiadły, została tak naprawdę zagracona. Skrok dowodzi na przykładzie analizy gór śmieciowych na Jutlandii, że śmieci również mogą opowiadać o przeszłości. Podobnie  jest w przypadku latryn i kloacznych dołów, do których trafiały nie tylko odchody ludzkie i pozostałości jedzenia, ale również zepsute narzędzia, potłuczone naczynia, połamane sprzęty. Z punktu widzenia archeologa, Autor uważa je za autentyczne skarbnice. Skrok opowiada też o wymianach rzeczy w przypadku darów, zawartościach butli czarownic (witch bottle), których najwięcej odkryto na Wyspach Brytyjskich oraz o zwyczajach i symbolice kłódek odnajdywanych w grobach na cmentarzach żydowskich. Interesująco analizuje funkcje i znaczenie lustra, grzebienia, siekiery, garnka. 

Z kolei w części drugiej w wywodach Autora można odnaleźć wiele nostalgii, wspomnień, które związane są z przedmiotami towarzyszącymi Autorowi. To opowieści o przedmiotach starych, nieistniejących, zaginionych, zapomnianych. Łyżwy, rzutnik, gramofon, kufel, buty, łyżeczka, historia żyrandola na strychu domu dziadka Autora. Ciekawy jest esej poświęcony rowerowym eskapadom i ich literackim odnośnikom w twórczości Bolesława Prusa, Andrzeja Bobkowskiego czy Kazimierza Nowaka i szkice poświęcone książkom i czytaniu. 

Eseje Zdzisława Skroka są błyskotliwe i mądre. Gawędziarski styl, lekkie pióro i liczne przykłady dotyczące historii, archeologii, literatury zapewnią, że czytelnik szybko pochłonie książkę, a to, co w niej znajdzie rzeczywiście go usatysfakcjonuje. Autor udowadnia, że również o rzeczach można pisać w sposób zajmujący i ciekawy. Warto.


WYBRANE CYTATY


/…/A tak naprawdę – dodał, patrząc już rzeczowo w moje oczy – od książek nie ma ucieczki, ich klątwa jest całkowita i nieodwołalna. Uciekniesz do lasu, spalisz bibliotekę, stracisz wzrok, ale dopóki będziesz miał pamięć, przeczytane książki będą szły za tobą jak najwierniejsza kochanka i nieubłagany kat… (s. 143)

***

/…/Odnalazłem tom listów Franza Kafki i jego list do Oskara Pollaka. Przeczytałem fragment, który mi polecił:
„Powinniśmy czytać tylko te książki, które nas atakują. Jeśli książka nie uderza nas jak uderzenie w głowę, nie warto po nią sięgać, marnować czasu na lekturę i oddawać jej swój czas. Mój Boże, bylibyśmy równie szczęśliwi, nie mając żadnych książek. Te, które nas uszczęśliwiają, możemy ostatecznie sami napisać. Potrzebne są nam takie, które nas ugodzą niczym najboleśniejsze nieszczęście, jak śmierć kogoś, kogo kochamy bardziej niż samego siebie. Książki, które sprawiają, że poczujemy się jakby wygnano nas z lasu, z dala od ludzi, co da się porównać do samobójstwa. Książka powinna być siekierą na zamarznięte morze, które jest w nas.” (s. 144)
 
więcej fragmentów książki TUTAJ


Zdzisław Skrok, Wymowność rzeczy, wydawnictwo Iskry, wydanie 2012, okładka miękka ze skrzydełkami, stron 204.

Zdzisław Skrok (ur. 1950) – polski archeolog, popularyzator nauki i publicysta. Autor kilkunastu książek z zakresu archeologii, dziejów cywilizacji i poszukiwania skarbów. Między innymi: "Na tropach archeologicznych tajemnic Mazowsza" (Iskry, 1980), "Rodowód z głębi ziemi" (LSW 1984), "W poszukiwaniu Eldorado i Ziemi Obiecanej", (Iskry, 1985); "Wykopaliska na pograniczu światów" (Nasza Księgarnia 1988), "Odkrywcy oceanów" (Wydawnictwo Morskie 1990), "Archeologia podwodna" (WAiF 1991), "Skarby Polski" (Bellona 2002), "Słowiańska moc" (Iskry 2006), "Mądrość prawieków" (Iskry, 2009).

13 komentarzy:

  1. Zapowiada się interesująco. Bardzo ciekawe cytaty, mądre słowa.
    Myślę, że przywiązanie do rzeczy nasila się z wiekiem, do rzeczy nazwijmy to "starszych", nienajnowszych - albumów z rodzinnymi zdjęciami, przedwojennych filiżanek po babci czy młynków do kawy, karafek itp.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba coś w tym jest, bo ja zaczynam kumulować wokół siebie właśnie takie stare pamiątki:)Mam w domu stare lustro, które pamięta czasy mojego dzieciństwa (oczywiście rama kuta została, lustro należało wymienić) oraz zegar, który moi rodzice otrzymali na ślub 43 lata temu (minie 11 stycznia).

      Usuń
  2. Ktoś już pisał i zanotowałam w kajeciku. Druga sercu miła opinia potwierdzająca, że warto:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj, masz świetnego bloga. Przeczytałam kilka z proponowanych przez ciebie książek i się nie zawiodłam...
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniale dobrane cytaty. Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dziękuję za miłe słowa:)Pozdrawiam

      Usuń
  5. Ta książka już mnie urzekła! Dziękuję Montgomerry. Zapowiada się, że to będzie jedna z tych książek, która będzie szła za mną "jak najwierniejsza kochanka i nieubłagany kat" :) Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  6. hmm pierwsze co załączyłem a już się ciekawie zapowiada :)

    mam nadzieje ze następne propozycje będą równie ciekawe

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za konstruktywne słowo pisane pozostawione na tym blogu. Nie zawsze mogę od razu odpowiedzieć, za co przepraszam.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Prowadząca bloga nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.