23 stycznia 2012

Rafał Klimczak, Nudzimisie i przyjaciele.


Po Nudzimisiach nadszedł czas na kolejną część autorstwa Rafała Klimczaka zatytułowaną Nudzimisie i przyjaciele. Tym razem w krainie nudzimisiów na niebie pojawiają się liczne chmury, a nudzimisie zaczynają znikać. Zaniepokojonym stworkom wszystko objaśnia Najstarszy Nudzimiś, który przypomina, że gdy jakieś dziecko woła „Nuuudzi misie!” na niebie pojawia się chmurka. Wówczas to jeden z nudzimisiów zostaje przez nią wciągnięty z krainy i pojawia się przy dziecku. Kiedy maluch przestaje się nudzić, nudzimiś wraca do swojej krainy. Tym razem poznany w pierwszej części Szymek opowiedział o tym, co przeżył swoim kolegom w przedszkolu. Dzieci wywołały burzę w krainie nudzimisiów, której może zagrozić deszcz. Oprócz misji nudzimisiów w świecie ludzi, mają oni do wypełnienia inne zadania. Hubek, Gusia, i Mutek muszą ratować źródełka lemoniadowe i rozprawić się z groźnym smokiem Łaskotem oraz zadbać o ekologię w ramach akcji „Sprzątanie Świata”.

Akcja poszczególnych rozdziałów ponownie przenosi czytelnika na przemian w świat ludzi i w krainę zamieszkaną przez futrzaste stworki z długimi uszami. Książka nie tylko rozbudza dziecięcą wyobraźnię i uczy jak radzić sobie z emocjami, ale ponownie poruszone zostały w niej ważne sprawy: przezywanie, chwalenie się, zdobywanie gwiazdek za dobre zachowanie, dbanie o środowisko, honorowa rywalizacja. Historia jest pełna ciepła, dobrego humoru, bajkowej magii i pozytywnej energii. Dopełnieniem treści są ponownie wspaniałe, utrzymane w tej samej rysunkowej tonacji, ilustracje autorstwa Agnieszki Kłos – Milewskiej. To mądra lektura. 


Rafał Klimczak, Nudzimisie i przyjaciele, wydawnictwo Skrzat, ilustracje Agnieszka Kłos-Milewska, Kraków 2011, oprawa twarda, kategoria wiekowa: 4-6,  stron 144.

7 komentarzy:

  1. Bardzo mi się te książki podobają!

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam, czytałam bardzo urocza i pouczająca lektura :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzeczywiście fajna, zresztą to słowo akurat występuje nagminnie w książce.

    OdpowiedzUsuń
  4. no i wydanie piękne

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za konstruktywne słowo pisane pozostawione na tym blogu. Nie zawsze mogę od razu odpowiedzieć, za co przepraszam.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Prowadząca bloga nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.