17 marca 2011

Dorota Gellner, Dzieci w ogrodzie.

Przedział wiekowy: od 3 do 12 lat
ISBN: 978-83-259-0269-8
Kategoria: Wiersze
Typ okładki: twarda
Liczba stron: 32



Czy czytaliście „Tajemniczy ogród” Burnett? A jeśli tak, czy nie zafascynował Was ogród ukazany w książce? Mnie, bowiem bardzo. Takie wspaniale, niemal idealne ogrodowe miejsce można odnaleźć w wierszach Doroty Gellner wydanych w książce „Dzieci w ogrodzie”. Autorka w cudownych i rymowanych strofach opisuje wygląd ogrodu w różnych porach roku, dnia, nocy, pogody. Dzieci poznają ogród podczas deszczu, burzy, szalejącego wiatru, skąpanego w słońcu i otulonego czarną nocą. Idziemy poplątanymi ścieżkami, postoimy pod łopianami, leżymy pod drzewem, w hamaku, bawimy się cieniem traw, uciekamy do altany, turlamy się ze śmiechem pod kasztanem, pod lipami i pod klonami. Poznajemy zapachy kwiatów i będziemy podziwiać różnokolorowe róże. A wszystko to oczyma małej dziewczynki, mającej również brata i dwie ciotki. 

Autorka zabiera nas do ogrodu z dzieciństwa, abyśmy mogli powiedzieć: „Zanurzam się w ogrodzie jak w szmaragdowej wodzie”. To niemal baśniowy wymiar.

Władysław Podkowiński - Dzieci w ogrodzie.

1892. Olej na płótnie. 47 x 62 cm. Muzeum Narodowe, Warszawa.

Wiersze pełne uroku i ciepła, dotleniają duszę. Dodatkowo wspaniałe ilustracje malarski Wiesławy Burnat cieszą oko czytelnika. Na okładce znajdziemy również nawiązanie do obrazu Władysława Podkowińskiego „dzieci w ogrodzie” z roku 1892 obecnie przechowywanego w Muzeum Narodowym w Warszawie. Obraz ten odznacza się czystą, niemal świetlistą gamą barw i głębokim ich nasyceniu. Dostrzec tu również możemy kontrast tonów zimnych i ciepłych.

Polecam serdecznie.

4 komentarze:

  1. Jeden z moich ulubionych obrazów! Wręcz idealny na powitanie wiosny, cieszę się, że tak przypadkiem znalazłam go teraz u Ciebie :)

    Wiosna już od godziny - a zatem pozdrawiam wiosennie i ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ado dziękuję, mam nadzieję, że wiosna ta prawdziwa szybko już od dziś nadejdzie:)
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. O rany, jakie prześliczne ilustracje! Cudo i miód malina.

    OdpowiedzUsuń
  4. ilustracje rzeczywiście są cudne, z takim powiewem świeżości:) pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za konstruktywne słowo pisane pozostawione na tym blogu. Nie zawsze mogę od razu odpowiedzieć, za co przepraszam.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Prowadząca bloga nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.