9 stycznia 2011

Glenn Beck, Świąteczny sweter.

Wydawnictwo Nowa Proza
Data wydania: 2009
ISBN: 978-83-7534-068-6
Ilość stron: 288

Święta Bożego Narodzenia to czas radości i cudów. Tak jest nie inaczej jak w książce Glenna, Becka, który korzystając z własnych wspomnień napisał wzruszającą opowieść świąteczną. Mimo, że historia wydaje się prosta i naiwna, niesie ze sobą kilka życiowych mądrości.

Narratorem jest dwunastoletni chłopiec, osierocony przez ojca, wychowywany samotnie przez matkę. Chłopak jest rozkapryszony i nie docenia poświęceń matki, która pracuje w czterech miejscach i tak układa grafik, aby jak najwięcej czasu spędzać z dzieckiem. Zbliżają się święta Bożego Narodzenia i chłopiec marzy o nowiutkim czerwonym rowerze. Swoje pragnienia wypowiada wielokrotnie głośno i stara się być grzeczny. Wobec tego jest bardzo rozczarowany, gdy od mamy dostaje sweter zrobiony przez nią własnoręcznie. Eddie ze łzami w oczach rzuca go na podłogę w swoim pokoju. Jeszcze gorzej było u dziadków. Wściekły chłopiec nie widząc zmęczenia matki po fatalnym dla niego wieczorze zmusza ją do powrotnej podróży do domu. Tylko, że dochodzi do wypadku, w którym matka Eddiego ginie. Chłopiec zamieszkuje u dziadków. Jest zły na Boga, na dziadków, na rodziców, którzy odeszli. Gniew wyładowuje na staruszkach. Zazdrości nowo poznanemu koledze, Taylorowi, że jego rodziców stać jest na wszystko. Czy zostanie mu dana jeszcze jedna szansa na poprawę?

To świąteczna opowieść opowiadająca o zagubieniu i możliwości odnalezienia właściwej drogi, o tym, co naprawdę się liczy w życiu, o wartości podarków zrobionych własnoręcznie a tych gotowych kupionych w sklepie. Wszystkie podróże ku dobru lub złu zaczynają się od małego kroku, należy, zatem obrać właściwą drogę. W okresie świąt Bożego Narodzenia chodzi przecież również o drugą szansę, o przebaczeniu win. Na poprawę nastroju i ku odnowie duchowej polecana.

4 komentarze:

  1. Chętnie dołączę do swojej listy życzeń:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Najlepiej się czyta właśnie w okresie światecznym:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Lista tego co chcę przeczytać robi się coraz większa ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za konstruktywne słowo pisane pozostawione na tym blogu. Nie zawsze mogę od razu odpowiedzieć, za co przepraszam.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Prowadząca bloga nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.