16 czerwca 2009

Johan Huizinga, Kultura XVII-wiecznej Holandii.

Universitas


Ten, kto lubi czytać o Holandii, kto interesuje się historią i kulturą tego obszaru, kto podziwia arcydzieła malarstwa holenderskiego, na pewno powinien przeczytać książkę Huizingi.


Wielki historyk holenderskiej kultury żył w latach 1872-1945. Jest autorem m.in. książek: „Jesień średniowiecza” i „Homo ludens”. Eseje jakie złożyły się na książkę „Kultura XVII-wiecznej Holandii”, powstały w latach 30. XX wieku. Mimo to, podobnie jak pozostałe książki tego autora przetłumaczone na język polski, cieszy się ona ogromnym powodzeniem wśród czytelników. Wstęp, opracowanie i przekład z języka niderlandzkiego i niemieckiego zawdzięczamy Piotrowi Oczko.


On to w krótkim, acz treściwym eseju Pt. „Johan Huizinga i jego wizja XVII-wiecznej kultury holenderskiej, wyjaśnia potencjalnemu czytelnikowi, że wiele z teorii historyka zdążono obalić, dokonano nowych odkryć, a liczne sprawy przewartościowano. Podkreśla również, że w wielu miejscach Huizinga myli się albo posiada jeszcze błędne informacje. Zadaje również czytelnikowi pytanie: „czy warto czytać ten szkic”, a jednocześnie odpowiada: „warto, bowiem jest on niezwykle ważnym dokumentem historiografii”. Z tej również przyczyny nadal czytamy książki Jasienicy.

Faktem jest, że szkice Huizingi czyta się płynnie i dobrze. Ciekawią nieznane sylwetki z historii, polityki i literatury holenderskiej. Interesujące są opisy dotyczące obyczajowości i życia codziennemu. Nieco po macoszemu potraktowana jest sztuka holenderska. Byłam tym nieco rozczarowana. Więcej spodziewałam się przeczytać przede wszystkim o malarstwie analizowanego z punktu widzenia Holendra. Mile jednak zaskoczona byłam reprodukcjami dziedziny grafiki i malarstwa jakie zawarte zostały w książce.

Do książki dołączono również szkice „Duch Holandii” i „Holandia jako pośrednik pomiędzy Europą Zachodnią a Środkową”.

W książce zawarta została wybrana literatura w języku polskim dotycząca historii Holandii. Natomiast dzięki przypisom Piotra Oczko to co niezrozumiałe, staje się zrozumiałe.

2 komentarze:

  1. Już zakupiłam i czeka na półce. Do tego pisarza mam słabość od liceum.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za konstruktywne słowo pisane pozostawione na tym blogu. Nie zawsze mogę od razu odpowiedzieć, za co przepraszam.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Prowadząca bloga nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.