24 lutego 2012

Wisława Szymborska, Dwie małpy Breugela.

Pieter Bruegel Starszy „Dwie małpy”, 1562

Wisława Szymborska

Dwie małpy Breugela


Tak wygląda mój wielki maturalny sen:

siedzą w oknie dwie małpy przykute łańcuchem,
za oknem fruwa niebo
i kąpie się morze.

Zdaję z historii ludzi.

Jąkam się i brnę.

Małpa, wpatrzona we mnie, ironicznie słucha,

druga niby to drzemie -
a kiedy po pytaniu nastaje milczenie,
podpowiada mi
cichym brząkaniem łańcucha.


z tomu „Wołanie do Yeti”, 1957

2 komentarze:

  1. Pamiętam ten wiersz jeszcze z czasów liceum :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niedawno wygrałam tym wierszem konkurs recytatorski. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za konstruktywne słowo pisane pozostawione na tym blogu. Nie zawsze mogę od razu odpowiedzieć, za co przepraszam.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Prowadząca bloga nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.